Dodaj do ulubionych

inseminacja a test PCT po stosunku

20.06.08, 19:46
Czy przed inseminacją jest sens zrobienia testu PCT po stosunku i testu
wrogości śluzu? Czy szkoda na to kasy i lepiej od razu zrobić inseminację
skoro i tak zamierzam ją zrobić w najbliższym czasie?
Obserwuj wątek
    • anulka59 Re: inseminacja a test PCT po stosunku 21.06.08, 08:40
      Inseminację robi się właśnie po to by ominąć sluz więc mi sie wydaje że
      obejdzie się bez tego badania
      • ania.k3103 Re: inseminacja a test PCT po stosunku 21.06.08, 22:12
        A wiesz może ile kosztuje takie badanie! Ale skoro i tak zamierzam za ok dwa
        miesiące przystąpić do inseminacji to czy ma sens robienie tego badania?
        • anulka59 Re: inseminacja a test PCT po stosunku 22.06.08, 08:17
          U nas w labolatorium to badanie kosztuje 40zł.Musiałabyś zapytać w klinice w
          której się leczysz bo teraz to każde labolatorium ma inna cenę.
    • wiki1976 Re: inseminacja a test PCT po stosunku 23.06.08, 11:28
      A tą inseminację zlecił Ci lekarz?bo jeżeli tak to chyba są jakieś wskazania.A
      test lekarz robi aby sprawdzić czy plemniki przeżywają i czy nie masz wrogiego
      śluzu i na tej podstawie stwierdza czy inseminacja czy naturalnie zajdziesz w ciąże.
      • ania.k3103 Re: inseminacja a test PCT po stosunku 23.06.08, 12:40
        lekarz przed inseminacją zaproponował mi zrobienia badania na drożność (wyszło
        ok) i test po stosunku. Ale powiedział że mogę również przystąpić do inseminacji
        bez tych badań - zawsze można spróbować - a może się uda, niektóre pary tak
        robią i im się udaje. Drożność zrobiłam, a nad testem się zastanawiam czy jest
        sens go robić skoro i tak jak się nie uda naturalnie to w sierpniu inseminacja.
        • uccellino Faktycznie to takie badanie trochę dla... 23.06.08, 16:04
          ...ozdoby - przynajmniej u mnie tak było. Niby zrobiłam, ale
          ponieważ są inne wskazania do inseminacji (obniżone parametry
          nasienia), to i tak trzeba ją robić... Wielu lekarzy nie zleca PCT,
          a jak konsultowałam u kilku ginekologów decyzję o iui, to nikt nie
          chciał nawet patrzeć na wynik PCT. Interesowało ich nasienie,
          hormony i drożność.

          Poza tym powiedziano mi, że na wrogi śluz iui czasem nie wystarcza i
          i tak trzeba robić ivf... Nie rozumiem, dlaczego, ale tak
          usłyszałam.

          Korzyści ze zrobienia PCT widze takie, że o ile wyszłoby źle, to:
          - wiesz, że szanse na naturalne zajście są marne i nie marnujesz
          czasu, tylko wchodzisz w art
          - możesz iść na terapię, o ile podzielasz moje zdanie, że wrogość
          śluzu szyjkowego wobec plemników to potężna metafora
          nieuświadomionej wrogości wobec mężczyzn(y)

          Ja zrobiłam PCT w cenie wizyty u ginekologa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka