Dodaj do ulubionych

Komórki Macierzyste

04.11.06, 22:31
Własnie co o tym sądzicie? PObrać komórki macierzyste?
Będzie to dobra polisa na życie?
Mój znajomy zachorował na białaczkę i powiedział, że żałuje że keidyś nie było
tych banków, nawet lekarz mu tak wspomniał, że teraz to są te całe banki z
komórkami.
Znajomy Bogu dzięi miał dawce w rodzinie....

Wypowidzcie się drogie Panie na ten temat proszę. Jeżeli któaś z Pań już
pobrała kiedys komórki dla swojego dziecka albo koleżanka, kuzynka KTO KOLWIEK.
Obserwuj wątek
    • moniaj77 Re: Komórki Macierzyste 04.11.06, 22:57
      moja siostra chciała pobrac przy porodzie ale okazało się że coś tam się
      nienadawało, wydała 500 zł. Wiem że koszt przechowywania jest dośc spory, ale w
      przypadku gdy chodzi o ratowanie życia oczywiście pieniądze nie mają znaczenia.
      Ja się nie zdecydowałam, mam nadzieje że nie będę potrzebowac, wiem też że te
      komórki nie tylko nadają się dla naszych dzieci ale np. dla naszego rodzeństwa
      • slonko1335 Re: Komórki Macierzyste 05.11.06, 07:54
        Nie mogę znaleźć linka ale wkleję Ci całą wypowiedź a później jeszcze poszukam
        na ten temat ale negatywnych opinii, dlaczego???, żeby mieć pojęcie jaka jest
        druga strona medalu. Mi akurat odradzono przed porodem, bo to wyrzucanie
        pieniędzy według wielu lekarzy czy położnych.


        "Nie tędy droga - prof. Wiesław Wiktor Jędrzejczak. Kierownik Kliniki
        Hematologii, Onkologii i Chorób Wewnętrznych AM. Konsultant krajowy ds.
        hematologii

        Gdybym miał dziecku choremu na białaczkę przeszczepić krew pępowinową,
        wybrałbym tę od innego dawcy.

        Dlaczego? Po pierwsze, nie ma żadnych gwarancji, że w krwi pępowinowej dziecka
        chorego na białaczkę nie znajdą się komórki, które same mogą inicjować proces
        nowotworowy. Po drugie, przeszczep pochodzący od innego dziecka jest nie tylko
        źródłem zdrowych komórek krwi, ale także wywiera dodatkowy efekt leczniczy (to
        tak zwana reakcja przeszczepu przeciw nowotworowi).

        Nikt nie neguje nadziei związanych z komórkami macierzystymi, ale obiecywanie
        cudów leczniczych dziś to obiecywanie gruszek na wierzbie To, że się udało
        poprawić pracę mięśnia sercowego po zawale u jednego pacjenta, nie oznacza, że
        zadziała u innych.

        Ważną cechą każdego odkrycia jest jego powtarzalność - to znaczy nie jest ono
        ważne dopóty, dopóki inne zespoły naukowe tego nie powtórzą i nie będzie
        pewności, że ta metoda się sprawdza. O rozmnażaniu komórek macierzystych mówi
        się od lat, pierwszą pracę na ten temat opublikowano w 1974 roku. Od tego czasu
        co roku słychać o jakimś odkryciu w tej dziedzinie i nic z tego nie wynika. Jak
        dotąd jesteśmy pewni tylko jednego - krew pępowinowa może wyleczyć chorego na
        białaczkę, ale dotyczy to wyłącznie krwi pobranej od innego dziecka. Nigdzie na
        świecie nie było do tej pory ani jednego przypadku białaczki wyleczonej za
        pomocą przeszczepienia własnej krwi pępowinowej."
    • slonko1335 Re: Komórki Macierzyste 05.11.06, 08:02
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32870&w=37449249&v=2&s=0
    • slonko1335 Re: Komórki Macierzyste 05.11.06, 08:09
      Przepraszam że tak po trochu wklejam ale Mała marudzi. Pamiętaj, że to tylko
      Twoja decyzja ja jednak jestem przeczulona trochę na wyciąganie kasy
      sposobem "na dziecko" i swego czasu bardzo mnie interesowała tematyka krwi
      pępowinowej. Oczywiście zanim poczytałam sobie na ten temt to chciałam ale
      potem jak rozmawiałam ze znajomymi, lekarzami (mam w rodzinie lekarza) i
      przejrzałam internet to zrezygnowałam. To trudny temat, bo tak naprawdę jak
      zwykle chodzi o pieniądze i to niemałe a wiadomo czego się nie robi dla
      własnego dziecka.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=30685222&v=2&s=0
    • malgosiek2 Re: Komórki Macierzyste 05.11.06, 08:44
      Dla mnie w tej chwili ta krew jest prawie bezużyteczna,bo naukowcy mało jeszcze
      o niej wiedzą coś konkretnego.
      Wyłudzanie pieniędzy i żerowanie na ludzkiej naiwności.
      W Polsce nie spotkałam się do tej pory z przypadkiem podania własnych komórek
      krwi dziecku czy osobie dorosłej
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=47094785&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=35359967&v=2&s=0
      • mjerominek Re: Komórki Macierzyste 05.11.06, 10:23
        chodzilo mi o kazda opinie nawet ta negatywna:)
        co to za logika jak nie ma drugiej strony medalu.
        Wiem jedno, jednego dziecka nie bede miec na 100% bo marzę o trójce:)
        A wiem,ze w razie niebezpieczeństwa (odpukac) rodzenstwo jest najlepszymi dawcami.
        Wiem masakrycznie to brzmi, ale życie sklada sie z cudownych jak i
        nieprzyjemnych momentów życia.

        Bardzo dziękuję za wypowiedzi te negatywne, bo na stronach bankow sa same
        superlatywy.
        Mocno Was oraz Wasze Aniołki pozdrawiam.

        Marta
        • kiniamum Re: Komórki Macierzyste 05.11.06, 22:22
          w Polsce nie ma ustawy dotyczacej bankow komorek macierzystych.. nawet jesli je
          dasz do przechowania-nikt nie da Ci gwarancji ze kiedykolwiek je wykorzystasz..
          Taka juz jest nasza Polska... w poprzednim numerze dziecka pisano o tym-
          wyludzanie pieniedzy jak dla mnie i tyle..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka