asdf401 14.07.07, 10:45 Czytam książkę Rumunia - W poszukiwaniu diabła autorstwa Michała Kruzony. Wiele fotografii oraz dość ciekawy reporterski styl pisania. Czytał ktoś to dzieło? Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
piotr754 Re: książka Kruszony o Rumunii 15.07.07, 11:21 Przeczytałem. Dziwna ta książka trochę. Nie wiem czy osób które nie były w Rumunii nie zniechęci, bo dużo tu opisów brudu, zagrożenia cyganską przestepczością i złego traktowania zwierząt. Dużym plusem są bardzo ładne fotografie Odpowiedz Link Zgłoś
avroml Re: książka Kruszony o Rumunii 15.07.07, 11:24 Czeka na mnie ta książka w ojczyźnie, jeszcze nie rozpakowana. Ogromnie jestem ciekaw, czy rozpoznam Rumunię;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qulqa Re: książka Kruszony o Rumunii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.07, 14:01 Przeczytalam. I mam mieszane uczucia. Ale fotki fajne :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: książka Kruszony o Rumunii IP: *.uhc.com.pl 16.07.07, 10:48 Czytałem. Moim zdaniem całkiem interesująca. Polecam. Autor nie przedstawia Rumunii obiektywnie - to nie jest przewodnik czy analiza kraju. To jego subiektywne odczucia z podróży. Taki trochę hedonista - marzyciel - obieżyświat ;-) Pozdrawiam, Janek Odpowiedz Link Zgłoś
xmugenx Re: książka Kruszony o Rumunii 16.07.07, 13:13 Czytałem i nie polecam. Książka momentami strasznie nudna, bez pomysłu, a co najgorsze dużo w niej grafomaństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: galbenka Re: książka Kruszony o Rumunii IP: 89.123.7.* 16.07.07, 15:47 Moim zdaniem dosc ciekawa, lecz autor wplata duzo watkow historycznych nie koniecznie zgodnych z prawda. Drakula nie byl wladca Transylwanii, jego prawdziwy zamek a raczej ruiny znajduja sie w Tergoviste i to wlasnie tu sprawowal swoje krwawe rzady. Odpowiedz Link Zgłoś
bziubzia Re: książka Kruszony o Rumunii 17.07.07, 16:31 www.lolipop.pl/?pageindex=book&s=33 Znalazlam taka malo pochlebna recenzje. Moze jeszcze ktos juz ja przeczytal? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asdf401 Re: książka Kruszony o Rumunii 18.07.07, 20:38 Jestem w połowie (mniej więcej). Książka podoba mi się bo ...się czyta. Przeglądając w księgarni też miałem takie wrażenie, że "dobrze się czyta". Styl pisania nie jest równy ale dużó fotek sprawia, że kartki lecą szybko. No nie jest to Arkady Fielder w tym dziele ale momenty ma całkiem udane. Odpowiedz Link Zgłoś