romy_sznajder
20.02.06, 08:54
Czy nabylyscie / nabyliscie drodzy moi "Krętkę bladą"?
www.gandalf.com.pl/b/kretka-blada/
Ja bez wiekszego przekonania, bo zawsze kupuje, mimo ze nie spodziewam sie
juz niczego smiesznego. Ale na forum fanow Chmielewskiej
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14722&w=36939939&a=36939939&v=2&wv.x=0
mnie powalilo: porownuja z Trudnym Trupem.... lo jezu. no i maja racje z cena,
33.50.- to sporo jak na jednorazowa wymeczona lekture. niech ja sie wreszcie
uwolnie od tego zgubnego nalogu kupowania chmielewskiej. potrafie sie
naigrawac z grocholi, a tak sie zastanawiam, czy oby poziomem literackim panie
sie nie upodobnily do siebie? grochola czytala pewnie wczesna chmielewska, a
chmielewska od...od kiedy? od dzikiego bialka chyba? leci na leb na szyje,
jakby pisala produkcyjniaki. zaczelam, na razie nawet bez zmeczenia, ale i bez
zaiteresowania doszlam do 72 strony i czytam o tym, o czym bylo juz tyle razy.
mafia z polskiego podworka, stara joanna i mlody polcjant, ambitny i
niedzieciaty, wypadki z trupami... kurde. wlasnie sobie uswiadomilam, ze o tym
moze byc cala ksiazka do konca. ciekawe co by bylo, gdyby ludzie przestali
wreszcie kupowac chmielewska. w zasadzie jedno jest tylko pocieszajace, ze
bohaterka nie jest zrzedzacym, wkurzonym babskiem, jak w 'mnie zabic' i w tym
poprzednim czyms.
czytal ktos calosc?