Dodaj do ulubionych

Nie on jeden nie odnalazł się w RP i RK

23.01.08, 12:51
się.
" Potwierdzam, że 21 grudnia 2007 odstąpiłem od przynależności do Kościoła
Rzymskokatolickiego - taką informację w odpowiedzi na pytanie internautki
zamieścił Tomasz Węcławski na forum założonej przez siebie Pracowni Pytań
Granicznych. Jednocześnie zapowiedział, że nie będzie publicznie komentować
swojej decyzji - pisze na swoich stronach internetowych "Tygodnik Powszechny".
nformacja, która po raz pierwszy pojawiła się na początku stycznia na portalu
Wikipedia, mimo wszystko zaskakuje, oznacza bowiem nie tylko zerwanie
formalnych więzów z Kościołem, lecz porzucenie wiary chrześcijańskiej - akt
apostazji. Na pytanie "Tygodnika" o powody decyzji porzucenia wiary Tomasz
Węcławski odsyła do swoich wykładów z ostatnich tygodni. Ich zapis audio oraz
skrypty znaleźć można na stronie internetowej interdyscyplinarnej Pracowni
Pytań Granicznych, założonej w 2006 r. w ramach Uniwersytetu im. Adama
Mickiewicza."
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4861824.html
Miał chociaż odwagę postąpić zgodnie ze swoim sumieniem.
Obserwuj wątek
    • piglowacki Re: Nie on jeden nie odnalazł się w RP i RK 29.01.08, 21:12

      Węcławski: "Jezus nie jest Bogiem, katolicyzm to fałsz"

      No trochę to prof. chrystologi & teologii czasu zajęło.

      Ja do tego wniosku, w rodzinie silnie katolickiej, doszedłem mając jakieś 17 lat.
      • jdbad Re: Nie on jeden nie odnalazł się w RP i RK 29.01.08, 21:16
        Lepiej późno niż wcale. Co się miał oszukiwac?
        Teraz mają zagwozdkę na teologii, bo tam jego książkę od lat
        osiemdziesiątych wykorzystywano. Z tego co słyszałam, już nie będą,
        ale na stosie nie spalą.
      • gat45 Re: Nie on jeden nie odnalazł się w RP i RK 29.01.08, 21:19
        piglowacki napisał:

        >
        > Węcławski: "Jezus nie jest Bogiem, katolicyzm to fałsz"
        >
        > No trochę to prof. chrystologi & teologii czasu zajęło.
        >
        > Ja do tego wniosku, w rodzinie silnie katolickiej, doszedłem mając
        jakieś 17 la
        > t.

        Mając 17 lat to prawie każdy do tego doszedł. Nie zauważyłeś, że ex-
        ksiądz Węcławski musiał jakoś to młodociane zwątpienie pokonać,
        został teologiem, wierzył - i aktu apostazji dokonał po ciężkiej
        zapewne walce z samym sobą ? Naprawdę jesteś przekonany, że między
        Twoim i jego przypadkiem można postawić znak równosci ? Osobiście
        wątpię .... Ale zazdroszczę dobrego samopoczucia. Też bym tam
        chciała. Nie ma to jak samemu się podziwiać, nikt tak dobrze tego
        nie zrobi, prawda ?
        • hummer Lustracja episkopatu myślę miała duży wpływ. 29.01.08, 21:32
          gat45 napisała:

          Dla kogoś o takiej wiedzy musiał to być szok.
        • piglowacki Re: Nie on jeden nie odnalazł się w RP i RK 29.01.08, 21:35

          gat45 napisała:
          >
          > Mając 17 lat to prawie każdy do tego doszedł.

          To dzisiaj wam jest łatwo, ...

          Ja mówię o czasach w których Węcławski, z racji na wiek, po piwo by mi musiał
          latać.

          ;-)))

    • nonno1 Re: Czasem i do seminariów trafiają ludzie myślący 29.01.08, 21:18
      i umiejący wyciągać konsekwencje z logicznego myślenia.
      Jednak jedna jaskółka wiosny nie czyni, bezmyślna przeważająca
      większość woli wierzyć w zmartwychwstanie, żywot wieczny, cuda
      niewidy i inne obrażające rozum przesądy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka