slft 14.10.06, 12:09 Czy logika do końca może być wskażnikiem prawdy, skoro matematyka nie zawsze jest logiczna mp: gdy mamy do czynienia z nieskończonością, w której dwie proste równoległe mogą się ze sobą przeciąć? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Informatyk Re: Czy logika może być wyrocznią? IP: *.chello.pl 14.10.06, 13:01 > Czy logika do końca może być wskażnikiem prawdy, skoro matematyka nie zawsze > jest logiczna mp: gdy mamy do czynienia z nieskończonością, w której dwie > proste równoległe mogą się ze sobą przeciąć? Wiesz że dzwonią, ale nie wiesz w którym kościele. Matematyka zawsze jest logiczna, nielogiczne mogą być twoje intuicje dotyczące nieskończoności. Zajrzyj do wikipedii pod odpowiednie hasła. Co to znaczy 'być wskaźnikiem prawdy'? Odpowiedz Link Zgłoś
slft Re: Czy logika może być wyrocznią? 15.10.06, 17:55 Gość portalu: Informatyk napisał(a): > > Czy logika do końca może być wskażnikiem prawdy, skoro matematyka nie zaw > sze > > jest logiczna mp: gdy mamy do czynienia z nieskończonością, w której dwie > > proste równoległe mogą się ze sobą przeciąć? > > Wiesz że dzwonią, ale nie wiesz w którym kościele. > Matematyka zawsze jest logiczna, nielogiczne mogą być twoje intuicje dotyczące > nieskończoności. Zajrzyj do wikipedii pod odpowiednie hasła. > > logika to konstrukt myślowy, pewne ludzkie założenie/definicja jak południk 0 Odpowiedz Link Zgłoś
zssyp Re: Czy logika może być wyrocznią? 16.10.06, 09:25 slft napisał: > logika to konstrukt myślowy, pewne ludzkie założenie/definicja jak połudn > ik 0 Jaki skrot myslowy, jakie zalozenie?! Logika jest doslowna: albo zero albo jeden, albo prawda albo falsz! nie ma prawdziwszych zdan niz zdania logiczne - I tylko pan Godle nas troche ostudzil wykazujac, ze w danym "systemie" sa zdania, ktorych prawdziwosci nie mozemy roztrzygnac, musimy rozszerzyc dany system tak, aby miec mozliwosc zbadania interesujacego nas problemu do konca; no ale wtedy okazuje sie, ze i w tym rozszerzonym systemie sa problemy nierostrzygalne, do rozwiazanai ktorych nasz nowy system okazuje sie niekompletny... i tak bez konca. Na szczescie JEST w kazdej logice grupa problemow, ktore sa rozwiazywalne z calkowita pewnoscia prawdziwosci wyniku. Logika to "prawda absolutna" , choc Godle pokazal, jak probuje sie nam ona wymykac gdy probojemy ja ponac DO KONCA. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Informatyk Re: Czy logika może być wyrocznią? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.06, 12:27 > Logika to "prawda absolutna" , choc Godle pokazal, jak probuje sie nam ona > wymykac gdy probojemy ja ponac DO KONCA. ;) Przy okazji, z tego wynika jedna wspaniała cecha matematyki: nigdy nie może ona się 'zakończyć'. Choćbyśmy rozwijali ją przez miliony lat, dalej będą problemy których nie będziemy potrafili _na razie_ rozstrzygnąć - a które będą rozwiązywalne. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Czy logika może być wyrocznią? 16.10.06, 20:33 zssyp napisał: > Jaki skrot myslowy, jakie zalozenie?! Logika jest doslowna: albo zero albo > jeden, albo prawda albo falsz! nie ma prawdziwszych zdan niz zdania logiczne - no chyba ze mówimy o logice rozmytej :) to też matematyka :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapitalizm1 Re: Czy logika może być wyrocznią? IP: *.oc.oc.cox.net 17.10.06, 19:06 - co to znaczt 'rozmyta logika'? Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Czy logika może być wyrocznią? 17.10.06, 19:25 Gość portalu: kapitalizm1 napisał(a): > - co to znaczt 'rozmyta logika'? a taki fajny stwór popularny po róznorakich gremiach akademickich, wiele prac sie o tym pisze, ale sensownych zastosowań maławo :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Czy logika może być wyrocznią? 17.10.06, 19:54 > - co to znaczt 'rozmyta logika'? ang. fuzzy logic: pl.wikipedia.org/wiki/Logika_rozmyta en.wikipedia.org/wiki/Fuzzy_logic www.seattlerobotics.org/encoder/mar98/fuz/flindex.html Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robak Re: Czy logika może być wyrocznią? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.10.06, 19:59 > Matematyka zawsze jest logiczna, nielogiczne mogą być twoje intuicje dotyczące > nieskończoności. Jak spodziewasz sie jakiejkolwiek logiki od 'slft' to trafiles pod zly adres. On dal popis swoje 'logice' z tym ladowaniem na Ksiezycu. Odpowiedz Link Zgłoś
robakks Re: Czy logika może być wyrocznią? 17.10.06, 21:57 slft napisał: | Czy logika do końca może być wskażnikiem prawdy, skoro matematyka | nie zawsze jest logiczna mp: gdy mamy do czynienia z nieskończonością, | w której dwie proste równoległe mogą się ze sobą przeciąć? Szanowny Panie. W wątku: "Wilekosc wszechswiata" podałem swoje słynne twierdzenie: Twierdzenie Robakksa o paradoksach: ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Jeśli jakaś teoria tworzy paradoksy to jest to teoria fałszywa. Tak. :-) źródło: groups.google.pl/group/free-pl-prawdy/msg/88ec0b40a21aebad?&hl=pl Napisałeś Pan: "skoro matematyka nie zawsze jest logiczna..." - to znaczy, że matematyka jest teorią fałszywą. LOGIKA zawsze JEST logiczna bowiem logika to dowód mądrości. * * * Zademonstruję Panu próbkę mądrości a uzasadnienia poprę logicznymi argumentami. pytanie: Czy dwie proste równoległe mogą się ze sobą przeciąć? odpowiedź: oczywiście. dowód: <> Niech jedną z prostych równoległych na płaszczyźnie w układzie współrzędnych Kartezjusza - jest oś liczbowa x. <> Niech z każdego punktu właściwego dla liczb naturalnych poprowadzony jest na tej płaszczyźnie odcinek jednostkowy o długości JEDEN, prostopadły do osi x od góry, a każdy kolejny odcinek pomniejszony o 1 punkt w stosunku do poprzedniego, rozpoczynając od punktu 0 - początku układu współrzędnych. <> Niech końce odcinków jednostkowych leżą na prostej er. Prosta er jest równoległa do osi liczbowej x bowiem odjęcie dowolnej skończonej ilości punktów od odcinka jednostkowego nie zmienia jego długości. i tak odcinek jednostkowy w punkcie 1 ma długość 1-1 punkt odcinek jednostkowy w punkcie 2 ma długość 1-2 punkt odcinek jednostkowy w punkcie 3 ma długość 1-3 punkt odcinek jednostkowy w punkcie n ma długość 1-n punkt odcinek jednostkowy w punkcie oo ma długość 1 - oo punkt _____________________________ er 0_|_|_|_|_|_|_|_|_|_|_|_|_|_|_... x Odcinek jednostkowy ma także nieskończenie wiele punktów. Gdy od odcinka o nieskończonej ilości punktów odejmiemy nieskończoną ilość punktów to pozostanie ZERO punktów: Achilles dogoni żółwia a proste równoległe się przetną. c.b.d.o. komentarz: matematyka błąka się w zagubiemiu bowiem matematycy oderwali się od rzeczywistości, a wszystko z winy błędnego założenia o niepodzielności punktu. Punkt nie ma wymiaru rzeczywistego ale ma rzeczywistą wartość. Ta wartość jest wielkością punktu i jak najbardziej jest podzielna w nieskoczoność bez granic. ~>°<~ Edward Robak* Uwaga: kopia na free-pl-prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Czy logika może być wyrocznią? 17.10.06, 22:49 > Achilles dogoni żółwia a proste równoległe się przetną. Hmm, byłbym wdzięczny za podanie współrzędnych punktu (punktów?) przecięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
robakks Re: Czy logika może być wyrocznią? 18.10.06, 01:22 winoman napisał: | robakks napisał: || Achilles dogoni żółwia a proste równoległe się przetną. | Hmm, byłbym wdzięczny za podanie współrzędnych punktu (punktów?) przecięcia. Ależ proszę. Na osi x JEST N czyli Re1 punktów odpowiadających liczbom naturalnym. Odcinek jednostkowy stanowi pewną część całej półosi wyrażoną proporcją: 1/N czyli 1/Re1 = +0 Gdy odcinek jednostkowy podzielimy na N czyli Re1 elementów - to każdy z tych elementów także będzie miał wartość +0. Widać z powyższego JASNO, że przecięcie tych prostych nastąpi w punkie Re1 gdy w kolejnym odcinku jednostkowym o których mowa w poście groups.google.pl/group/free-pl-prawdy/msg/9397cb811ee2df45?&hl=pl będziemy odejmować PUNKTY o wartości +0. ~>°<~ Edward Robak* Uwaga: kopia na free-pl-prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Czy logika może być wyrocznią? 18.10.06, 13:35 hmm, żeby to pojąć, muszę wiedzieć, czy według Pana (+0) + (+0) = (+0), czy może suma jest inna. Jeśli jest inna, to ile tych (+0) trzeba do siebie dodać, by otrzymać 1? A ile trzeba dodać, by otrzymać 1/2? 1/1000? Odpowiedz Link Zgłoś
robakks Re: Czy logika może być wyrocznią? 18.10.06, 23:15 winoman napisał: | robakks napisał: || winoman napisał: ||| Hmm, byłbym wdzięczny za podanie współrzędnych punktu (punktów?) przecięcia. || Ależ proszę. || Na osi x JEST N czyli Re1 punktów odpowiadających liczbom naturalnym. || Odcinek jednostkowy stanowi pewną część całej półosi wyrażoną proporcją: || 1/N czyli 1/Re1 = +0 || Gdy odcinek jednostkowy podzielimy na N czyli Re1 elementów - to każdy || z tych elementów także będzie miał wartość +0. || Widać z powyższego JASNO, że przecięcie tych prostych nastąpi || w punkie Re1 gdy w kolejnym odcinku jednostkowym o których mowa w poście || groups.google.pl/group/free-pl-prawdy/msg/9397cb811ee2df45?&hl=pl || będziemy odejmować PUNKTY o wartości +0. || ~>°<~ || Edward Robak* | hmm, żeby to pojąć, muszę wiedzieć, czy według Pana (+0) + (+0) = (+0), | czy może suma jest inna. Jeśli jest inna, to ile tych (+0) trzeba do siebie | dodać, by otrzymać 1? A ile trzeba dodać, by otrzymać 1/2? 1/1000? plus zero czyli +0 to 1/N lub 1/Re1 +0 + +0 = 2 +0 = {2+}0 aby otrzymać 1 należy dodać do siebie tyle punktów +0 na ile był podzielony odcinek - skoro podzieliliśmy go na N czyli Re1 elementów to ta ilość daje 1 1 = +0 (pierwsze) + +0 (drugie)+...+ +0 (przedostatnie) + +0 (ostatnie Re1) Aby otrzymać 1/2 wystarczy połowa Re1 a więc na przykład tyle ile jest liczb parzystych wśród liczb naturalnych a więc 1/2 Re1. Dokładnie tak samo jest z 1/1000. Gdy zsumujemy co tysięczny punkt +0 to otrzymamy odcinek o długoąci 1/1000. ~>°<~ Edward Robak* Uwaga: kopia na free-pl-prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Czy logika może być wyrocznią? 19.10.06, 01:13 > Aby otrzymać 1/2 wystarczy połowa Re1 a więc na przykład tyle ile jest > liczb parzystych wśród liczb naturalnych a więc 1/2 Re1. Liczb parzystych jest tyle samo co wszystkich liczb naturalnych (choć zbiór liczb parzystych jest właściwym podzbiorem zbioru liczb naturalnych). Jeśli nie rozumie Pan tych faktów, to dalsza rozmowa nie ma sensu. > Gdy zsumujemy co tysięczny punkt +0 to otrzymamy odcinek o długoąci 1/1000. Czy średnia arytmetyczna pierwszego i drugiego punktu odcinka nie jest przypadkiem punktem pośrednim, a w takim razie punkt drugi nie jest już drugim??? Odpowiedz Link Zgłoś
robakks Re: Czy logika może być wyrocznią? 19.10.06, 11:01 winoman napisał: | robakks napisał: || plus zero czyli +0 to 1/N lub 1/Re1 || +0 + +0 = 2 +0 = {2+}0 || aby otrzymać 1 należy dodać do siebie tyle punktów +0 na ile był podzielony || odcinek - skoro podzieliliśmy go na N czyli Re1 elementów to ta ilość || daje 1 || 1 = +0 (pierwsze) + +0 (drugie)+...+ +0 (przedostatnie) + +0 (ostatnie Re1) || Aby otrzymać 1/2 wystarczy połowa Re1 a więc na przykład tyle ile jest || liczb parzystych wśród liczb naturalnych a więc 1/2 Re1. || Dokładnie tak samo jest z 1/1000. || Gdy zsumujemy co tysięczny punkt +0 to otrzymamy odcinek o długoąci 1/1000. || ~>°<~ || Edward Robak* |> Aby otrzymać 1/2 wystarczy połowa Re1 a więc na przykład tyle ile jest |> liczb parzystych wśród liczb naturalnych a więc 1/2 Re1. | | Liczb parzystych jest tyle samo co wszystkich liczb naturalnych (choć zbiór | liczb parzystych jest właściwym podzbiorem zbioru liczb naturalnych). | Jeśli nie rozumie Pan tych faktów, to dalsza rozmowa nie ma sensu. Panie Winoman. JA do Pana piszę językiem algebry a Pan mi odpisujesz językiem oszołomskich frazesów opartych na fałszywych założeniach. Coż to za BEŁKOT, że połowa nieskończoności jest równa całej nieskończoności? Przecież to absurd. Połowa odcinka nie jest równa całemu odcinkowi a wiersz niepełny ma mniej elementów zaznaczonych niż wiersz pełny. wiersz pełny - WP wiersz niepełny - WN wiersz uzupełniający - WU WP = WN + WU Nie umiesz Pan czytać języka matematyki??? :o) |> Gdy zsumujemy co tysięczny punkt +0 to otrzymamy odcinek o długoąci 1/1000 | | Czy średnia arytmetyczna pierwszego i drugiego punktu odcinka nie jest | przypadkiem punktem pośrednim, a w takim razie punkt drugi nie jest już | drugim? | ?? Pisałem o tym ale powtórzę: Myślący człowiek może sobie w wyobraźni dzielić całość na multum sposobów a sposoby te bynajmniej siebie nie wykluczają. Jedynym warunkiem poprawności podziałów jest odwracalność dzielenia. Gdy podmiot podzieli w wyobraźni całość na nieskończoną ilość fragmentów to po dodaniu tych fragmentów uzyska na powrót całość. Proszę wejść na stronę groups.google.pl/group/alt-pl-prawdy/browse_frm/thread/794a0bdb97ba5458/# Skala Robakksa.jpg (25,7 KB) i proszę policzyć średnią długość odcinków nieparzystych. Jeśli Pan nie potrafisz to napisz: nie potrafię. OK? :) ~>°<~ Edward Robak* Uwaga: kopia na free-pl-prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: braat1 Re: Czy logika może być wyrocznią? IP: *.centertel.pl 19.10.06, 12:36 Tak gwoli wyjasnienia. Jednym z cwiczen na analizie matematycznej na studiach mialem zadanie: "Udowodnic, ze zbior liczb naturalnych ma tyle samo elementow co zbior liczb parzystych." Nie pamietam w tej chwili dowodu, ale naprawde liczb parzystych jest tyle samo co wszystkich naturalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
robakks Re: Czy logika może być wyrocznią? 19.10.06, 21:13 Gość portalu: braat1 napisał(a): | Tak gwoli wyjasnienia. Jednym z cwiczen na analizie matematycznej | na studiach mialem zadanie: "Udowodnic, ze zbior liczb naturalnych | ma tyle samo elementow co zbior liczb parzystych." Nie pamietam | w tej chwili dowodu, ale naprawde liczb parzystych jest tyle samo | co wszystkich naturalnych. To zdumiewające jak mało masz Pan do powiedzenia w temacie. Jeden fakt z życiorysu i jedno oszołomskie zaklęcie. To za mało. Przeczytaj Pan post na który odpowiadałeś i jeśli nie masz nic do powiedzenia na temat wiersza uzupełniającego - WU w tabeli N^2 i średniej długości odcinków nieparzystych - to nie zabieraj głosu. Nikogo nie interesuje jakich głupot uczą ufnych na studiach z analizy. cytat: winoman napisał: | robakks napisał: || plus zero czyli +0 to 1/N lub 1/Re1 || +0 + +0 = 2 +0 = {2+}0 || aby otrzymać 1 należy dodać do siebie tyle punktów +0 na ile był podzielony || odcinek - skoro podzieliliśmy go na N czyli Re1 elementów to ta ilość || daje 1 || 1 = +0 (pierwsze) + +0 (drugie)+...+ +0 (przedostatnie) + +0 (ostatnie Re1) || Aby otrzymać 1/2 wystarczy połowa Re1 a więc na przykład tyle ile jest || liczb parzystych wśród liczb naturalnych a więc 1/2 Re1. || Dokładnie tak samo jest z 1/1000. || Gdy zsumujemy co tysięczny punkt +0 to otrzymamy odcinek o długoąci 1/1000. || ~>°<~ || Edward Robak* |> Aby otrzymać 1/2 wystarczy połowa Re1 a więc na przykład tyle ile jest |> liczb parzystych wśród liczb naturalnych a więc 1/2 Re1. | | Liczb parzystych jest tyle samo co wszystkich liczb naturalnych (choć zbiór | liczb parzystych jest właściwym podzbiorem zbioru liczb naturalnych). | Jeśli nie rozumie Pan tych faktów, to dalsza rozmowa nie ma sensu. Panie Winoman. JA do Pana piszę językiem algebry a Pan mi odpisujesz językiem oszołomskich frazesów opartych na fałszywych założeniach. Coż to za BEŁKOT, że połowa nieskończoności jest równa całej nieskończoności? Przecież to absurd. Połowa odcinka nie jest równa całemu odcinkowi a wiersz niepełny ma mniej elementów zaznaczonych niż wiersz pełny. wiersz pełny - WP wiersz niepełny - WN wiersz uzupełniający - WU WP = WN + WU Nie umiesz Pan czytać języka matematyki??? :o) |> Gdy zsumujemy co tysięczny punkt +0 to otrzymamy odcinek o długoąci 1/1000 | | Czy średnia arytmetyczna pierwszego i drugiego punktu odcinka nie jest | przypadkiem punktem pośrednim, a w takim razie punkt drugi nie jest już | drugim? | ?? Pisałem o tym ale powtórzę: Myślący człowiek może sobie w wyobraźni dzielić całość na multum sposobów a sposoby te bynajmniej siebie nie wykluczają. Jedynym warunkiem poprawności podziałów jest odwracalność dzielenia. Gdy podmiot podzieli w wyobraźni całość na nieskończoną ilość fragmentów to po dodaniu tych fragmentów uzyska na powrót całość. Proszę wejść na stronę groups.google.pl/group/alt-pl-prawdy/browse_frm/thread/794a0bdb97ba5458/# Skala Robakksa.jpg (25,7 KB) i proszę policzyć średnią długość odcinków nieparzystych. Jeśli Pan nie potrafisz to napisz: nie potrafię. OK? :) ~>°<~ Edward Robak* Uwaga: kopia na free-pl-prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: braat1 Re: Czy logika może być wyrocznią? IP: *.centertel.pl 20.10.06, 08:02 > To zdumiewające jak mało masz Pan do powiedzenia w temacie. > Jeden fakt z życiorysu i jedno oszołomskie zaklęcie. To za mało. > Przeczytaj Pan post na który odpowiadałeś i jeśli nie masz nic > do powiedzenia na temat wiersza uzupełniającego - WU w tabeli N^2 > i średniej długości odcinków nieparzystych - to nie zabieraj głosu. > Nikogo nie interesuje jakich głupot uczą ufnych na studiach z analizy. Skoro podwaza Pan, to czego ucza na studiach, to skad jesli mozna spytac czerpal Pan swoja wiedze? Jedyna odpowiedzia jak mi sie nasuwa, to taka, ze w czesci (duzej/malej) doszedl Pan do swoich twierdzen i prawd na wlasna reke i uwaza Pan ze to co Pan wymyslil jest prawda, a caly swiat akademicki sie myli? Moja konkluzja jest taka, ze wole uznawac za prawdziwe ustalenia matematyków, którzy juz kilka lat ucza na PW i UKSW, niz ustalenia Panskie (czlowieka, ktorego nie znam). PS. Juz chyba w gimnazjum ucza ze 0,(9)=1 PS2. Czy moze Pan udokumentowac jakos swoja wiedze matematyczna, czy jest Pan tylko entuzjasta. Czy moze Pan takze podac z jakiej literatury czerpal Pan swoja wiedze? Odpowiedz Link Zgłoś
robakks Re: Czy logika może być wyrocznią? 20.10.06, 22:28 Gość portalu: braat1 napisał(a): | Skoro podwaza Pan, to czego ucza na studiach, to skad jesli mozna spytac | czerpal Pan swoja wiedze? A skąd Pan czerpiesz swoją wiedzę odpowiadając na takie pytanie: Czy wiersz niepełny ma mniej elementów zaznaczonych niż wiersz pełny? wiersz pełny - WP wiersz niepełny - WN wiersz uzupełniający - WU WP = WN + WU XXXXXXXXX... <= wiersz pełny WP X X X X X... <=wiersz niepełny WN Co trzeba dodać do wiersza niepełnego aby stał się pełny? Wystarczy dodać NIC? A ile elementów trzeba odjąć od wiersza niepełnego aby stał się pusty? Czy wystarczy tyle ile jest pól w wierszu pełnym? ? A jak jest średnia długość odcinków nieparzystych zaznaczonych na Skala Robakksa.jpg (25,7 KB) groups.google.pl/group/alt-pl-prawdy/msg/74718ecc635a196e?&hl=pl jako zbiór o nazwie "długość odcinków nieparzystych" ln(2). Każdy z tych odcinków posiada reczywistą długość i jest ich nieskończenie wiele - dokładnie tyle ile liczb nieparzystych w zbiorze N. Czy średnia długość rzeczywistych odcinków jest zerowa? ~>°<~ Edward Robak* Uwaga: kopia na free-pl-prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: braat1 Re: Czy logika może być wyrocznią? IP: *.chello.pl 21.10.06, 09:39 Zanim odpowiem na Pana pytanie to moze Pan najpierw odpowie na moje? >Skoro podwaza Pan, to czego ucza na studiach, to skad jesli mozna spytac >czerpal Pan swoja wiedze? Jedyna odpowiedzia jak mi sie nasuwa, to taka, ze w >czesci (duzej/malej) doszedl Pan do swoich twierdzen i prawd na wlasna reke i >uwaza Pan ze to co Pan wymyslil jest prawda, a caly swiat akademicki sie myli? >Moja konkluzja jest taka, ze wole uznawac za prawdziwe ustalenia matematyków, >którzy juz kilka lat ucza na PW i UKSW, niz ustalenia Panskie (czlowieka, >ktorego nie znam). > >PS. Juz chyba w gimnazjum ucza ze 0,(9)=1 >PS2. Czy moze Pan udokumentowac jakos swoja wiedze matematyczna, czy jest Pan > tylko entuzjasta. Czy moze Pan takze podac z jakiej literatury czerpal Pan > swoja wiedze? Odpowiedz Link Zgłoś
robakks Re: Czy logika może być wyrocznią? 21.10.06, 11:44 Gość portalu: braat1 IP: *.chello.pl napisał(a): | robakks napisał: || A skąd Pan czerpiesz swoją wiedzę odpowiadając na takie pytanie: || Czy wiersz niepełny ma mniej elementów zaznaczonych niż wiersz pełny? || wiersz pełny - WP || wiersz niepełny - WN || wiersz uzupełniający - WU || WP = WN + WU || XXXXXXXXX... <= wiersz pełny WP || X X X X X... <=wiersz niepełny WN || Co trzeba dodać do wiersza niepełnego aby stał się pełny? || Wystarczy dodać NIC? || A ile elementów trzeba odjąć od wiersza niepełnego aby stał się pusty? || Czy wystarczy tyle ile jest pól w wierszu pełnym? || ? || A jak jest średnia długość odcinków nieparzystych zaznaczonych || na Skala Robakksa.jpg (25,7 KB) || groups.google.pl/group/alt-pl-prawdy/msg/74718ecc635a196e?&hl=pl || jako zbiór o nazwie "długość odcinków nieparzystych" ln(2). || Każdy z tych odcinków posiada reczywistą długość i jest ich nieskończenie || wiele - dokładnie tyle ile liczb nieparzystych w zbiorze N. || Czy średnia długość rzeczywistych odcinków jest zerowa? || ~>°<~ || Edward Robak* > Zanim odpowiem na Pana pytanie to moze Pan najpierw odpowie na moje? > > Skoro podwaza Pan, to czego ucza na studiach, [...] Drogi anonimie. Jeśli uczono Pana na studiach odpowiedzi na pytania które zadałem - to napisz te odpowiedzi. Jeśli Pana nie uczono to jak niby mam podważać coś czego nie ma??? przypomnę pytania: A skąd Pan czerpiesz swoją wiedzę odpowiadając na takie pytanie: Czy wiersz niepełny ma mniej elementów zaznaczonych niż wiersz pełny? wiersz pełny - WP wiersz niepełny - WN wiersz uzupełniający - WU WP = WN + WU XXXXXXXXX... <= wiersz pełny WP X X X X X... <=wiersz niepełny WN Co trzeba dodać do wiersza niepełnego aby stał się pełny? Wystarczy dodać NIC? A ile elementów trzeba odjąć od wiersza niepełnego aby stał się pusty? Czy wystarczy tyle ile jest pól w wierszu pełnym? ? A jak jest średnia długość odcinków nieparzystych zaznaczonych na Skala Robakksa.jpg (25,7 KB) groups.google.pl/group/alt-pl-prawdy/msg/74718ecc635a196e?&hl=pl jako zbiór o nazwie "długość odcinków nieparzystych" ln(2). Każdy z tych odcinków posiada reczywistą długość i jest ich nieskończenie wiele - dokładnie tyle ile liczb nieparzystych w zbiorze N. Czy średnia długość rzeczywistych odcinków jest zerowa? ~>°<~ Edward Robak* Uwaga: kopia na free-pl-prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Czy logika może być wyrocznią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 09:59 robakks napisał: > Czy dwie proste równoległe mogą się ze sobą przeciąć? > Achilles dogoni żółwia a proste równoległe się przetną. Jeśli się przetną to nie będą już równoległe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n-po-zero Re: Czy logika może być wyrocznią? IP: 85.31.186.* 18.10.06, 10:57 > robakks napisał: > > > Czy dwie proste równoległe mogą się ze sobą przeciąć? > > Achilles dogoni żółwia a proste równoległe się przetną. > Jeśli się przetną to nie będą już równoległe. No własnie, albo są albo nie sa równoległe, szczególnie jeśli rozpatrujemy to na poziomie logiki 0-1dynkowej :] więc coś z ta argumentacją jest nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
robakks Re: Czy logika może być wyrocznią? 18.10.06, 12:38 Gość portalu: n-po-zero IP: 85.31.186.* napisał(a): | Gość Janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl || robakks napisał: ||| Czy dwie proste równoległe mogą się ze sobą przeciąć? ||| Achilles dogoni żółwia a proste równoległe się przetną. || Jeśli się przetną to nie będą już równoległe. | No własnie, albo są albo nie sa równoległe, szczególnie jeśli rozpatrujemy | to na poziomie logiki 0-1dynkowej :] | więc coś z ta argumentacją jest nie tak. hehe Logika 0-1dynkowa a więc zasada wyłączonego środka operująca tylko dwoma opcjami albo-albo bynajmniej nie wyklucza prostych równoległych które się przecinają - wystarczy sobie uświadomić, że róznica pomiędzy kolejnymi poprzecznymi odcinkami jednostkowymi jest dokładnie równa 1-0,(9). Ta wielkość 1-0,(9) jest poszukiwanym punktem a prawda o równoległości prostych z przykładu dotyczy wyłącznie liczb skończonych. Dla dowolnej liczby skończonej z osi x te linie proste posiadają jednakową rzeczywistą najkrótszą odległość równą 1. Dla liczb ponad nieskończonych odległość będzie mniejsza a w punkcie Re1 który odpowiada ilości wszystkich liczb naturalnych - te proste równoległe jak najbardziej się przetną bowiem odcinek jednostkowy nie ma więcjej punktów niż MA. Dam Panom przykład z odcinkiem utopionym w kompocie. Gdy wrzucimy odcinek do kompotu to będzie się zanurzał aż w końcu cały utonie. Nie pozostanie ani jeden punkt ponad powierzchnią. Dokładnie to samo mamy podczas rozbierania odcinka jednostkowego po punkcie: w tym samym czasie w którym odcinek się utopi to proste się przetną. Będzie to na osi ponad liczbami skończonymi. :-) Logika nie kłamie. :) ~>°<~ Edward Robak* Uwaga: kopia na free-pl-prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Czy logika może być wyrocznią? 18.10.06, 13:31 > Ta wielkość 1-0,(9) jest poszukiwanym punktem a prawda o równoległości > prostych z przykładu dotyczy wyłącznie liczb skończonych. Jeśli uważa Pan, że 1 nie jest równe 0,(9), to niestety musi się Pan pogodzić z faktem, że Achilles jednak nie dogoni żółwia. Nie radzę Panu stosować tej "prawdy" w życiu codziennym, przebudzenie może być bardzo bolesne. Mam jeszcze jedno pytanie. Proszę sobie wyobrazić, że nagle znalazł się Pan w tym punkcie przecięcia prostych równoległych, którego istnienie Pan dowodzi. Czy rozglądając się dookoła pozna Pan, że jest tam, a nie tu? Odpowiedz Link Zgłoś
robakks Re: Czy logika może być wyrocznią? 18.10.06, 23:39 winoman napisał: | robakks napisał: || Ta wielkość 1-0,(9) jest poszukiwanym punktem a prawda o równoległości || prostych z przykładu dotyczy wyłącznie liczb skończonych. | Jeśli uważa Pan, że 1 nie jest równe 0,(9), to niestety musi się Pan | pogodzić z faktem, że Achilles jednak nie dogoni żółwia. Nie radzę Panu | stosować tej "prawdy" w życiu codziennym, przebudzenie może być bardzo | bolesne. hehe Droga Achillesa to 1. Nieskończona ilość punktów Re1 * +0 = 1 Jak Pan widzi Achilles dogoni żółwia po pokonaniu nieskończonej ilości punktów swojej drogi - od pierwszego do ostatniego. Pańskie fałszywe założenie, że 1 jest równe 0,(9) jest wyssane z palca 0,(9) = 1 - +0 To pański Achilles nigdy nie dogoni żółwia bo nigdy nie osiągnie granicy. Zabraknie mu tej różnicy 1 - 0,(9) = +0 zwanej punktem podstawowym. | Mam jeszcze jedno pytanie. Proszę sobie wyobrazić, że nagle znalazł się | Pan w tym punkcie przecięcia prostych równoległych, którego istnienie | Pan dowodzi. | Czy rozglądając się dookoła pozna Pan, że jest tam, a nie tu? Gdy pokonam wszystkie pola jednego wiersza Tabeli N^2 to znajdę się w drugim wierszu. Jasne, że będę wiedział, że jestem TAM - bowiem nazwy liczb całkowitych które tam występują są większe od liczb naturalnych rozpoczynając od Re1 + 1 ~>°<~ Edward Robak* Uwaga: kopia na free-pl-prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Czy logika może być wyrocznią? 19.10.06, 23:35 > Pańskie fałszywe założenie, że 1 jest równe 0,(9) jest wyssane z palca OK, przypuśćmy na chwilę, że nie wiemy jeszcze czemu jest równa liczba 0,(9) = 0,999999... . Oznaczmy tę niewiadomą liczbę przez X, zatem mamy równość X=0,99999... Pomnóżmy obie jej strony przez liczbę 10. 10 * X = 10 * 0,9999... = 9,999... = 9 + 0,9999... = 9 + X Od obu stron tej równości odejmijmy 9. Co otrzymujemy? 1 = X Udowodniliśmy więc, że 0,(9) = 1. Ma Pan coś do zarzucenia temu rachunkowi? Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Korekta :-)) 19.10.06, 23:38 winoman napisał: > > Pańskie fałszywe założenie, że 1 jest równe 0,(9) jest wyssane z palca > > OK, przypuśćmy na chwilę, że nie wiemy jeszcze czemu jest równa liczba 0,(9) = > 0,999999... . Oznaczmy tę niewiadomą liczbę przez X, zatem mamy równość > > X=0,99999... > > Pomnóżmy obie jej strony przez liczbę 10. > > 10 * X = 10 * 0,9999... = 9,999... = 9 + 0,9999... = 9 + X > > Od obu stron tej równości odejmijmy 9. Co otrzymujemy? Oczywiście miałem na myśli "odejmijmy X i podzielmy przez 9" Jak widać pośpiech bywa przeszkodą prawdy. Reszta bez zmian. > > 1 = X > > Udowodniliśmy więc, że 0,(9) = 1. > > Ma Pan coś do zarzucenia temu rachunkowi? Odpowiedz Link Zgłoś
robakks Re: Czy logika może być wyrocznią? 20.10.06, 00:53 winoman napisał: | robakks napisał: || Pańskie fałszywe założenie, że 1 jest równe 0,(9) jest wyssane z palca | OK, przypuśćmy na chwilę, że nie wiemy jeszcze czemu jest równa liczba | 0,(9) = 0,999999... . Oznaczmy tę niewiadomą liczbę przez X, zatem mamy | równość | X=0,99999... | Pomnóżmy obie jej strony przez liczbę 10. | 10 * X = 10 * 0,9999... = 9,999... = 9 + 0,9999... = 9 + X | Od obu stron tej równości odejmijmy 9. Co otrzymujemy? | 1 = X | Udowodniliśmy więc, że 0,(9) = 1. | | Ma Pan coś do zarzucenia temu rachunkowi? Oczywiście, że mam do zarzucenia. Powyższe dociekania to rachunek przedcantorowski i opiera się na fałszywym założeniu, że mnożenie 10 * 0,9999... = 9,999... polega na przesunięciu przecinka o jedną pozycję w prawo a ilość miejsc po przecinku nie zmienia się. To błędne założenie sformalizowane można zapisać tak: N - 1 = N <=FAŁSZ dlatego z taką łatwością uznałeś Pan, że 0,999999... z przed wymnożenia jest równe części ułamkowej 9,999... po wymnożeniu. Napisz mi Pan (a ta pańska odpowiedź będzie miała związek z przecięciem się prostych równoległych w nieskończoności o czym rozmawialiśmy wcześniej): Jeśli w liczbie 0,9999... będziemy przesuwać przecinek tyle razy ile jest elementów w zbiorze liczb rzeczywistych to czy zawsze część ułamkowa będzie równa 0,9999... ? Miejsca po przecinku to zbiór liczb naturalnych ale zbiór liczb rzeczywistych jest większy. Możesz Pan napisć, że nie da się uporządkować liniowo zbioru liczb rzeczywistych bo takie jest założenie jakiejś tam teorii więc Panu ułatwię. Gdy przesuniemy przecinek o tyle pozycji ile jest pozycji po przecinku to część całkowita będzie nieskończona. Czy część ułamkowa w dalszym ciągu będzie równa 0,9999... ? :) To wymnażanie przez 10 nieskończoną ilość razy to praktycznie zlikwidowanie przecinka Czy liczba nieskończona ...999999 posiada jakieś dziewiątki po przecinku którego nie ma? Dam Panu jeszcze ciekawsze pytanie. Ułamek dziesiętny 0,9999... posiada tyle cyfr po przecinku ile jest elementów w zbiorze liczb naturalnych. Po usunięciu przecinka cyfry te będą wypełniać pozycje całkowite: L=...999999 Ile wynosi L+1 ? bo 0,(9) + +0 = 1 a 1 to 1,0000... gdy usuniemy przecinek to uzyskamy liczbę 1...0000 Tak? Czy te liczby L=...999999 oraz 1...0000 są takie same? hę? :) ~>°<~ Edward Robak* Uwaga: kopia na free-pl-prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Czy logika może być wyrocznią? 20.10.06, 01:14 > Powyższe dociekania to rachunek przedcantorowski i opiera się na fałszywym > założeniu, że mnożenie 10 * 0,9999... = 9,999... polega na przesunięciu > przecinka o jedną pozycję w prawo a ilość miejsc po przecinku nie zmienia się. 0,9999.... = 9/10 + 9/100 + 9/1000 + ... 10 * 0,9999... = 90/10 + 90/100 + 90/1000 + ... = 9 + 9/10 + 9/100 + ... A jeśli o Cantora chodzi, to przecież właśnie on rozwinął teorię mocy zbiorów, w myśl której na przykład zbiór liczb naturalnych parzystych jest równoliczny ze zbiorem wszystkich liczb naturalnych, a Pan to twierdzenie odrzuca. To jak to w końcu jest? To, co przed Cantorem jest złe, Cantor się mylił i my wszyscy po Cantorze też się mylimy? OK, wszyscy z wyjątkiem Pana? To co Pan dalej pisze, wyraźnie pokazuje, że nie rozumie Pan teorii mocy stworzonej przez cantora. > Jeśli w liczbie 0,9999... będziemy przesuwać przecinek tyle razy ile jest > elementów w zbiorze liczb rzeczywistych Nie można przesunąć tyle samo razy, bo moc zbioru liczb rzeczywistych jest większa, niż moc zbioru możliwych przesunięć przecinka. to czy zawsze część ułamkowa > będzie równa 0,9999... ? > Miejsca po przecinku to zbiór liczb naturalnych ale zbiór liczb rzeczywistych > jest większy. Możesz Pan napisć, że nie da się uporządkować liniowo > zbioru liczb rzeczywistych bo takie jest założenie jakiejś tam teorii > więc Panu ułatwię. Naturalny pozrądek na liczbach rzeczywistych JEST liniowy. Co więcej, to Cantor udowodnił, że każdy zbiór można uporządkowaćnie tylko liniowo, ale i dobrze. > Gdy przesuniemy przecinek o tyle pozycji ile jest pozycji po przecinku > to część całkowita będzie nieskończona. Operacja przesuwania przecinka jest tylko graficzną interpretacją faktycznej, matematycznej operacji mnożenia przez 10. Ta zaś operacja może być wykonana jedynie skończoną (choć dowolnie dużą) liczbę razy. Czy część ułamkowa w dalszym ciągu > będzie równa 0,9999... ? :) > To wymnażanie przez 10 nieskończoną ilość razy to praktycznie zlikwidowanie > przecinka Nie, to przejście do granicy, która w tym przypadku nie istnieje i potocznie jest nazywana nieskończonością. > Czy liczba nieskończona ...999999 posiada jakieś dziewiątki po przecinku > którego nie ma? Nie ma takiej liczby. > Dam Panu jeszcze ciekawsze pytanie. > Ułamek dziesiętny 0,9999... posiada tyle cyfr po przecinku ile jest elementów > w zbiorze liczb naturalnych. Po usunięciu przecinka cyfry te będą wypełniać > pozycje całkowite: L=...999999 Nie ma czegoś takiego jak L, został tylko nie mający sensu matematycznego układ symboli. > Ile wynosi L+1 ? Dodawać można liczby, nie napisy. Nie wiem, gdzie uczył się Pan matematyki. Mogłby Pan przytoczyć tytuł i autora jakiejś książki na ten temat które Pan przeczytał? Nie chodzi mi o książki popularnonaukowe, bo one z samej swej natury upraszczają wiele spraw i czytane dosłownie, bez precyzyjnych definicji używanych pojęć, mogą wprowadzać w błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belial Re: Czy logika może być wyrocznią? IP: *.aster.pl 20.10.06, 01:43 albo robak operuje jakimiś "nietypowymi" aksjomatami, jakiejś "nietypowej" teorii matematycznej, albo nie ma zielonego pojęcia o czym pisze (a może jedno i drugie?) Odpowiedz Link Zgłoś
robakks Re: Czy logika może być wyrocznią? 20.10.06, 11:17 Uwaga: inteligenci, trolle i oszołomy - NIE CZYTAĆ! winoman napisał: | robakks napisał: || winoman napisał: ||| Ma Pan coś do zarzucenia temu rachunkowi? || Oczywiście, że mam do zarzucenia. || Powyższe dociekania to rachunek przedcantorowski i opiera się || na fałszywym założeniu, że mnożenie 10 * 0,9999... = 9,999... polega || na przesunięciu przecinka o jedną pozycję w prawo a ilość miejsc po || przecinku nie zmienia się. || To błędne założenie sformalizowane można zapisać tak: N - 1 = N <=FAŁSZ || dlatego z taką łatwością uznałeś Pan, że 0,999999... z przed wymnożenia || jest równe części ułamkowej 9,999... po wymnożeniu. || Napisz mi Pan (a ta pańska odpowiedź będzie miała związek z przecięciem || się prostych równoległych w nieskończoności o czym rozmawialiśmy wcześniej): || Jeśli w liczbie 0,9999... będziemy przesuwać przecinek tyle razy ile jest || elementów w zbiorze liczb rzeczywistych to czy zawsze część ułamkowa || będzie równa 0,9999... ? || Miejsca po przecinku to zbiór liczb naturalnych ale zbiór liczb || rzeczywistych jest większy. Możesz Pan napisć, że nie da się uporządkować || liniowo zbioru liczb rzeczywistych bo takie jest założenie jakiejś tam || teorii więc Panu ułatwię. || Gdy przesuniemy przecinek o tyle pozycji ile jest pozycji po przecinku || to część całkowita będzie nieskończona. Czy część ułamkowa w dalszym ciągu || będzie równa 0,9999... ? :) || To wymnażanie przez 10 nieskończoną ilość razy to praktycznie zlikwidowanie || przecinka || Czy liczba nieskończona ...999999 posiada jakieś dziewiątki po przecinku || którego nie ma? || Dam Panu jeszcze ciekawsze pytanie. || Ułamek dziesiętny 0,9999... posiada tyle cyfr po przecinku ile jest || elementów w zbiorze liczb naturalnych. Po usunięciu przecinka cyfry te || będą wypełniać pozycje całkowite: L=...999999 || Ile wynosi L+1 ? || bo 0,(9) + +0 = 1 || a 1 to 1,0000... || gdy usuniemy przecinek to uzyskamy liczbę 1...0000 Tak? || Czy te liczby L=...999999 oraz 1...0000 są takie same? || hę? :) || ~>°<~ || Edward Robak* | 0,9999.... = 9/10 + 9/100 + 9/1000 + ... | | 10 * 0,9999... = 90/10 + 90/100 + 90/1000 + ... = 9 + 9/10 + 9/100 + ... | | A jeśli o Cantora chodzi, to przecież właśnie on rozwinął teorię mocy | zbiorów, w myśl której na przykład zbiór liczb naturalnych parzystych | jest równoliczny ze zbiorem wszystkich liczb naturalnych, a Pan to | twierdzenie odrzuca. To jak to w końcu jest? To, co przed Cantorem | jest złe, Cantor się mylił i my wszyscy po Cantorze też się mylimy? | OK, wszyscy z wyjątkiem Pana? | | To co Pan dalej pisze, wyraźnie pokazuje, że nie rozumie Pan teorii mocy | stworzonej przez cantora. | Nie można przesunąć tyle samo razy, bo moc zbioru liczb rzeczywistych jest | większa, niż moc zbioru możliwych przesunięć przecinka. | Naturalny pozrądek na liczbach rzeczywistych JEST liniowy. Co więcej, to | Cantor udowodnił, że każdy zbiór można uporządkowaćnie tylko liniowo, ale | i dobrze. | Operacja przesuwania przecinka jest tylko graficzną interpretacją faktycznej, | matematycznej operacji mnożenia przez 10. Ta zaś operacja może być wykonana | jedynie skończoną (choć dowolnie dużą) liczbę razy. | Nie, to przejście do granicy, która w tym przypadku nie istnieje i potocznie | jest nazywana nieskończonością. | Nie ma takiej liczby. | Nie ma czegoś takiego jak L, został tylko nie mający sensu matematycznego | układ symboli. |> Ile wynosi L+1 ? | | Dodawać można liczby, nie napisy. | | Nie wiem, gdzie uczył się Pan matematyki. Mogłby Pan przytoczyć tytuł | i autora jakiejś książki na ten temat które Pan przeczytał? Nie chodzi | mi o książki popularnonaukowe, bo one z samej swej natury upraszczają | wiele spraw i czytane dosłownie, bez precyzyjnych definicji używanych | pojęć, mogą wprowadzać w błąd. Pańska samozaprzeczająca się wypowiedź zawiera zbyt dużo fałszywych stwierdzeń, aby się do nich analitycznie odnosić. Skupię uwagę tylko na jednym zagadnieniu ("nie od razu Kraków zbudowano"): mnożenie nieskończone ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ | 10 * 0,9999... = 9,999... | 0,9999.... = 9/10 + 9/100 + 9/1000 + ... | 10 * 0,9999... = 90/10 + 90/100 + 90/1000 + ... = 9 + 9/10 + 9/100 + ... | Ta zaś operacja {mnożenia przez 10} może być wykonana | jedynie skończoną (choć dowolnie dużą) liczbę razy. /author: winoman/ Napisz mi Pan: czy mnożąc 10 przez każdy z nieskończonej ilości składników tej sumy L = 9/10 + 9/100 + 9/1000 + ... mnożenie to wykonujesz "skończoną (choć dowolnie dużą) liczbę razy."? Jeśli tak to zapis "10 * 0,(9) = 9,(9)" jest fałszywym założeniem bowiem takie wymnażanie dokonujesz Pan na nieskończenie małej ilości składników w stosunku do wszystkich składników. Szanowny Panie. Rozmawiamy publicznie o fałszu w matematyce. Podjąłeś Pan obronę tego fałszu więc proszę abyś był konsekwentny i odpowiedział WPROST: Czy wykonując mnożenie 10 * 0,9999... osiągasz granicę? A więc czy wymnażasz przez 10 wszystkie elementy tego szeregu? Milczenie lub odpowiedź nie na temat będzie z pańskiej strony przyznaniem się do poraźki oficjalnej matematyki wobec geniuszu Robaka*. Taka jest prawda. :) ALGEBRA założenie: 10a = 9 + a 9a = 9 a=1 brak związku pomiędzy a i szeregiem geometrycznym 0,(9) ~>°<~ Edward Robak* Uwaga: kopia na free-pl-prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Czy logika może być wyrocznią? 20.10.06, 13:35 > Pańska samozaprzeczająca się wypowiedź zawiera zbyt dużo fałszywych > stwierdzeń, aby się do nich analitycznie odnosić. No tak, a ja starałem się być delikatny i nie walić od razu całej prawdy o tym co sądszę o Panskich argumentach ... Skupię uwagę tylko > na jednym zagadnieniu ("nie od razu Kraków zbudowano"): > mnożenie nieskończone > ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ > | 10 * 0,9999... = 9,999... > | 0,9999.... = 9/10 + 9/100 + 9/1000 + ... > | 10 * 0,9999... = 90/10 + 90/100 + 90/1000 + ... = 9 + 9/10 + 9/100 + ... > | Ta zaś operacja {mnożenia przez 10} może być wykonana > | jedynie skończoną (choć dowolnie dużą) liczbę razy. /author: winoman/ > > Napisz mi Pan: czy mnożąc 10 przez każdy z nieskończonej ilości składników > tej sumy L = 9/10 + 9/100 + 9/1000 + ... > mnożenie to wykonujesz "skończoną (choć dowolnie dużą) liczbę razy."? Jest istotna różnica między (niedozwolonym) mnożeniem jednej niezerowej liczby przez 10 nieskończenie wiele razy (odpowiedni ciąg liczbowy jest rozbieżny), a mnożeniem sumy zbieżnego szeregu liczbowego przez jedną liczbę. Ale jeśli mnożenie przez 10 jest dla Pana za trudne, niech Pan powtórzy dziesięc razy każdy ze składników sumy nieskończonej 9/10 + 9/100 + 9/1000 + ... i następnie pogrupuje identyczne wyrazy (szereg jest bezwzględnie zbieżny, więc jego wyrazy można grupować w dowolny sposób). Wynik będzie dokładnie ten sam > Szanowny Panie. > Rozmawiamy publicznie o fałszu w matematyce. Nie, ja nie rozmawiam o fałszu w matematyce (bo go nie ma) ja chciałbym tylko grzecznie wyjaśnić Panu, że Pańskie rozumowania zawierają fundamentalne błędy. > więc proszę abyś był konsekwentny i odpowiedział WPROST: > > Czy wykonując mnożenie 10 * 0,9999... osiągasz granicę? Nie trzeba przechodzić do granicy mnożąc przez siebie dwie liczby. Istotą mojego rozumowania jest wyliczenie jednej liczby dwoma różnymi sposobami i rzeczywiście, jeden z tych sposobów polega na jednoczesnym mnożeniu każdego ze składników nieskończonej sumy przez 10. Proszę zauważyć, że jest to fundamentalnie odmienna operacja od Pańskiego wykonywania nieskończonej liczby mnożeń przez 10, różnica polega na tym, że moje przejście graniczne daje liczbę rzeczywistą, a Pańskie nie daje niczego, bo odpowiada szukaniu nieistniejącej granicy ciągu rozbieżnego. Innymi słowy, próbując znaleźć sprzeczność w moim rozumowaniu posługuje się Pan bytem nieistniejącym jakim jest "liczba" ...999 > A więc czy wymnażasz przez 10 wszystkie elementy tego szeregu? Tak, robię to jednocześnie. > Milczenie lub odpowiedź nie na temat będzie z pańskiej strony > przyznaniem się do poraźki oficjalnej matematyki wobec geniuszu Robaka*. Jedyna porażka do jakiej się przyznaję polega na tym, że nie udało mi się zmusić Pana do wystarczająco intensywnego wysiłku umysłowego, choć jestem pod wrażeniem Pańskiej determinacji. > > ALGEBRA > założenie: > 10a = 9 + a > 9a = 9 > a=1 > brak związku pomiędzy a i szeregiem geometrycznym 0,(9) Zmienił Pan moje X na "a" i w ten sposób ukrywa Pan fakt, że punktem wyjścia było oznaczenie liczby 0,(9) przez X, lub jeśli Pan tak woli, przez "a". Związek jest: a=0,(9) i w żaden sposób Pan tego faktu nie zmieni. I jeszcze jedno. Nie odpowiedział Pan na moje pytanie o źródła Pańskiej wiedzy o matematyce, rozumiem, że na ten temat nie ma Pan nic do powiedzenia, czy dobrze myślę? Odpowiedz Link Zgłoś
robakks Re: Czy logika może być wyrocznią? 20.10.06, 20:39 winoman napisał: | robakks napisał: || Pańska samozaprzeczająca się wypowiedź zawiera zbyt dużo fałszywych || stwierdzeń, aby się do nich analitycznie odnosić. Skupię uwagę tylko || na jednym zagadnieniu ("nie od razu Kraków zbudowano"): || mnożenie nieskończone || ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ||| 10 * 0,9999... = 9,999... ||| 0,9999.... = 9/10 + 9/100 + 9/1000 + ... ||| 10 * 0,9999... = 90/10 + 90/100 + 90/1000 + ... = 9 + 9/10 + 9/100 + ... ||| Ta zaś operacja {mnożenia przez 10} może być wykonana ||| jedynie skończoną (choć dowolnie dużą) liczbę razy. /author: winoman/ || || Napisz mi Pan: czy mnożąc 10 przez każdy z nieskończonej ilości składników || tej sumy L = 9/10 + 9/100 + 9/1000 + ... || mnożenie to wykonujesz "skończoną (choć dowolnie dużą) liczbę razy."? || Jeśli tak to zapis "10 * 0,(9) = 9,(9)" jest fałszywym założeniem || bowiem takie wymnażanie dokonujesz Pan na nieskończenie małej ilości || składników w stosunku do wszystkich składników. || || Szanowny Panie. || Rozmawiamy publicznie o fałszu w matematyce. Podjąłeś Pan obronę tego || fałszu więc proszę abyś był konsekwentny i odpowiedział WPROST: || || Czy wykonując mnożenie 10 * 0,9999... osiągasz granicę? || A więc czy wymnażasz przez 10 wszystkie elementy tego szeregu? || Milczenie lub odpowiedź nie na temat będzie z pańskiej strony || przyznaniem się do poraźki oficjalnej matematyki wobec geniuszu Robaka*. || Taka jest prawda. :) || || ALGEBRA || założenie: || 10a = 9 + a || 9a = 9 || a=1 || brak związku pomiędzy a i szeregiem geometrycznym 0,(9) || ~>°<~ || Edward Robak* | No tak, a ja starałem się być delikatny i nie walić od razu całej prawdy | o tym co sądszę o Panskich argumentach ... bełkot | Jest istotna różnica między (niedozwolonym) mnożeniem jednej niezerowej | liczby przez 10 nieskończenie wiele razy (odpowiedni ciąg liczbowy jest | rozbieżny), a mnożeniem sumy zbieżnego szeregu liczbowego przez jedną | liczbę. Ale jeśli mnożenie przez 10 jest dla Pana za trudne, niech Pan | powtórzy dziesięc razy każdy ze składników sumy nieskończonej | 9/10 + 9/100 + 9/1000 + ... | i następnie pogrupuje identyczne wyrazy (szereg jest bezwzględnie zbieżny, | więc jego wyrazy można grupować w dowolny sposób). Wynik będzie dokładnie | ten sam bełkot | Nie, ja nie rozmawiam o fałszu w matematyce (bo go nie ma) ja chciałbym | tylko grzecznie wyjaśnić Panu, że Pańskie rozumowania zawierają | fundamentalne błędy. bełkot |> więc proszę abyś był konsekwentny i odpowiedział WPROST: |> |> Czy wykonując mnożenie 10 * 0,9999... osiągasz granicę? | | Nie trzeba przechodzić do granicy mnożąc przez siebie dwie liczby. Istotą | mojego rozumowania jest wyliczenie jednej liczby dwoma różnymi sposobami i | rzeczywiście, jeden z tych sposobów polega na jednoczesnym mnożeniu każdego | ze składników nieskończonej sumy przez 10. Proszę zauważyć, że jest to | fundamentalnie odmienna operacja od Pańskiego wykonywania nieskończonej | liczby mnożeń przez 10, różnica polega na tym, że moje przejście graniczne | daje liczbę rzeczywistą, a Pańskie nie daje niczego, bo odpowiada szukaniu | nieistniejącej granicy ciągu rozbieżnego. Innymi słowy, próbując znaleźć | sprzeczność w moim rozumowaniu posługuje się Pan bytem nieistniejącym jakim | jest "liczba" ...999 bełkot |> A więc czy wymnażasz przez 10 wszystkie elementy tego szeregu? | | Tak, robię to jednocześnie. bełkot | Jedyna porażka do jakiej się przyznaję polega na tym, że nie udało | mi się zmusić Pana do wystarczająco intensywnego wysiłku umysłowego, | choć jestem pod wrażeniem Pańskiej determinacji. bełkot |> ALGEBRA |> założenie: |> 10a = 9 + a |> 9a = 9 |> a=1 |> brak związku pomiędzy a i szeregiem geometrycznym 0,(9) | | Zmienił Pan moje X na "a" i w ten sposób ukrywa Pan fakt, że punktem wyjścia | było oznaczenie liczby 0,(9) przez X, lub jeśli Pan tak woli, przez "a". | Związek jest: | a=0,(9) | i w żaden sposób Pan tego faktu nie zmieni. bełkot | I jeszcze jedno. Nie odpowiedział Pan na moje pytanie o źródła Pańskiej | wiedzy o matematyce, rozumiem, że na ten temat nie ma Pan nic do powiedzenia, | czy dobrze myślę? Źle Pan myślisz bo nie odróżniasz: "wiedzy o matematyce" od 'wiedzy matematycznej' Źródłem mojej 'wiedzy matematycznej' jest dedukcja, wynikanie i logika. Jak w temacie: Czy logika może być wyrocznią? odp. logika może być wyrocznią w ramach przyjętej aksjomatyki. Z pańskich odpowiedzi wynika, że te pojęcia: dedukcja, wynikanie i logika - są Panu obce więc nie ma żadnych szans abyśmy uzgodnili cokolwiek bowiem Pan będziesz wpisywał swoje samozaprzeczające się komentarze pomiędzy moje teksty matacząc i rozmydlając a mnie nie chce bawić z Panem w udawanie, na Forum Gazeta.pl >> Nauka Wskazałem Panu dwa błędy w pańskim pseudo-dowodzie 1. fałszywe założenie, że 10 * 0,9999... = 9 + 0,9999... bo nie potrafisz Pan wymnożyć wszystkich składników nieskończonego szeregu 2. fałszywe założenie, że a = 0,9999... bo z algebry wynika iż rozwiązaniem równania 10a=9+a jest a=1 a nie 0,(9) Dwa fałszywe założenia wystarczą. xxx Pan nie rozumiesz, że przecinek można przenosić dowolną ilość razy na coraz to odleglejsze miejsca po przecinku a jeśli zrobimy to tyle razy ile jest liczb nieparzystych w zbiorze liczb naturalnych to przecinek znajdzie się w położeniu ln(2) na skali Robakksa groups.google.pl/group/alt-pl-prawdy/msg/74718ecc635a196e?&hl=pl W takim położeniu przecinka - na pozycjach całkowitych, będzie tyle samo dziewiątek co po przecinku. ...99999,99999... Przesuwając przecinek dalej w kierunku B dojdziemy do ostatniej 9-tki. Za przecinkiem nie będzie już NIC: 9(1), 9(3), 9(5), 9(7), ... 9(6), 9(4), 9(2), N.C. Czy Pan to przyswajasz? :) ~>°<~ Edward Robak* Uwaga: kopia na free-pl-prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Czy logika może być wyrocznią? 20.10.06, 21:15 > Źle Pan myślisz bo nie odróżniasz: > "wiedzy o matematyce" od 'wiedzy matematycznej' Muszę przyznać, że znakomicie użył Pan cudzysłowu. > Źródłem mojej 'wiedzy matematycznej' jest dedukcja, wynikanie i logika. Czasem jednak warto sięgnąć do innych źródeł, choćby po to, by się upewnić, że nasza "logika" nie wywiodła nas na manowce. Proszę naprawdę uwaznie przeczytać jakikolwiek podręcznik podstaw matematyki. Uważnie i ze zrozumieniem! Choćby po to, by wiedzieć, co sie próbuje zwalczyć. Pan coś gdzieś przeczytał, niestety obawiam się, że niewiele Pan z tego zrozumiał, a szkoda, z Pana energią mógłby Pan być może zdziałać coś pozytecznego. Przecież nie rozumiejąc języka, jakiego uzywają matematycy nie będzie Pan w stanie przekonać ich do swoich idei! Nawet jesli dziesiątki tyszięcy matematyków w historii ludzkości się myliły, a tylko Pan jeden ma rację! > Jak w temacie: Czy logika może być wyrocznią? > odp. logika może być wyrocznią w ramach przyjętej aksjomatyki. Nie wiem jaka jest Pana aksjomatyka, nigdzie jej nie widzę, choć szukałem. To wszystko o czym ja pisałem, to są bezpośrednie i logiczne konsekwencje powszechnie w matematyce przyjętej aksjomatyki Zermelo, dotyczącej teorii zbiorów. Jeśli Pan jej nie akceptuje, Pana prawo, tylko owoce Pana dociekań nie będą miały wiele wspólnego z matematyką. Nie wystarczy uzywac tych samych słów, by móc twierdzić, ze mówi się o tych samych obiektach. Jakoś tak jest, że coraz to nowi "mędrcy" przychodzą, usiłują obalić matematykę, po czym nikt o nich nie pamieta, a matematyka ma się świetnie. Nie budzi się czasem w Panu niepokój, że może jednak się Pan myli? Odpowiedz Link Zgłoś
robakks Re: Czy logika może być wyrocznią? 20.10.06, 21:51 winoman napisał: | robakks napisał: || Źle Pan myślisz bo nie odróżniasz: || "wiedzy o matematyce" od 'wiedzy matematycznej' || Źródłem mojej 'wiedzy matematycznej' jest dedukcja, wynikanie i logika. || Jak w temacie: Czy logika może być wyrocznią? || odp. logika może być wyrocznią w ramach przyjętej aksjomatyki. || || Z pańskich odpowiedzi wynika, że te pojęcia: dedukcja, wynikanie i logika || - są Panu obce więc nie ma żadnych szans abyśmy uzgodnili cokolwiek || bowiem Pan będziesz wpisywał swoje samozaprzeczające || się komentarze pomiędzy moje teksty matacząc i rozmydlając || a mnie nie chce bawić z Panem w udawanie, na Forum Gazeta.pl >> Nauka || Wskazałem Panu dwa błędy w pańskim pseudo-dowodzie || 1. fałszywe założenie, że 10 * 0,9999... = 9 + 0,9999... || bo nie potrafisz Pan wymnożyć wszystkich składników nieskończonego szeregu || 2. fałszywe założenie, że a = 0,9999... || bo z algebry wynika iż rozwiązaniem równania 10a=9+a jest a=1 a nie 0,(9) || Dwa fałszywe założenia wystarczą. || xxx || Pan nie rozumiesz, że przecinek można przenosić dowolną ilość razy || na coraz to odleglejsze miejsca po przecinku a jeśli zrobimy to tyle razy || ile jest liczb nieparzystych w zbiorze liczb naturalnych || to przecinek znajdzie się w położeniu ln(2) na skali Robakksa || groups.google.pl/group/alt-pl-prawdy/msg/74718ecc635a196e?&hl=pl || W takim położeniu przecinka - na pozycjach całkowitych, będzie tyle samo || dziewiątek co po przecinku. || ...99999,99999... || Przesuwając przecinek dalej w kierunku B dojdziemy do ostatniej 9-tki. || Za przecinkiem nie będzie już NIC: || 9(1), 9(3), 9(5), 9(7), ... 9(6), 9(4), 9(2), N.C. || Czy Pan to przyswajasz? :) || ~>°<~ || Edward Robak* | Nie budzi się czasem w Panu niepokój, że może jednak się Pan myli? Mylę się przesuwając przecinek po skali Robakksa? A może mylę się pisząc o tym na Forum? Tych odcinków jest nieskończenie wiele i każdy z nich ma rzeczywistą długość. Każdy odcinek to 9-tka. Gdy przecinek JEST w punkcie 0 to takie położenie odpowiada zapisowi 0,999... Gdy przecinek jest w punkcie 1||3 to takie położenie odpowiada 9,999... W czym się mylę? ~>°<~ Edward Robak* Uwaga: kopia na free-pl-prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Czy logika może być wyrocznią? 21.10.06, 02:12 > W czym się mylę? Obawiam się, ze we wszystkim, a już zwłaszcza w przekonaniu o własnej nieomylności. Niestety jest to częsta przypadłość "mędrców" ... Odpowiedz Link Zgłoś
robakks Re: Czy logika może być wyrocznią? 21.10.06, 11:43 winoman napisał: | robakks napisał: || Mylę się przesuwając przecinek po skali Robakksa? || A może mylę się pisząc o tym na Forum? || Tych odcinków jest nieskończenie wiele i każdy z nich ma rzeczywistą długość. || Każdy odcinek to 9-tka. || Gdy przecinek JEST w punkcie 0 to takie położenie odpowiada zapisowi 0,999... || Gdy przecinek jest w punkcie 1||3 to takie położenie odpowiada 9,999... || W czym się mylę? || ~>°<~ || Edward Robak* > > W czym się mylę? > > Obawiam się, ze we wszystkim, a już zwłaszcza w przekonaniu o własnej > nieomylności. Niestety jest to częsta przypadłość "mędrców" ... /manipulator: winoman/ Drogi Panie. JA Edward Robak* prezentuję konkretne 'problemy naukowe' i sugeruję rozwiązania. Pan poza pyskówkami personalnymi i insynuacjami ad personam - nie wnosisz NIC konkretnego w temacie. Nie prowadzimy więc dyskusji lecz "gadamy każdy sobie" JA o nauce - Pan o swoim stosunku emocjonalnym do wyobrażonego autora czyli mnie, którego istotne treści i podpis skrzętnie usuwasz ze swoich wypowiedzi. Masz się Pan w swoim mniemaniu za strażnika swojej religii, cherubina który broni oszołomskich theorii przemyconych do NAUKI - theorii, które z nauką (poza nazwami) nie mają nic wspólnego. Zadam więc Panu pytanie po przeczytaniu którego "zrobisz pod siebie ze strachu"* <- to manipulacja w pańskim stylu. problem ~~~~~~~~ Ułamek dziesiętny 0,999... to suma nieskończonej ilości jednoimiennych składników o wielkości Wn=9/10^n Wielkość rzeczywista całej liczby wyrażonej zapisem W = 0,999... jest więc nieskończoną sumą kolejnych elementów: W = 9/10 + 9/100 + 9/1000 + ... W = W1 + W2 + W3 + ... W{n+1}=W{n}/10 q=1/10 Na rzeczywistą wielkość liczby W składają się wyłącznie (sic!) te składniki które mają rzeczywistą wielkość Składniki o zerowej wielkości nie zmieniają wielkości: W + 0 = W kwestia: Czy średnia wielkość wszystkich składników niezerowych składających się na rzeczywistą wielkość W - może być zerowa skoro żaden ze składników nie jest ZEREM? $$$ Jeśli tli się w Panu choć odrobina człowieczeństwa to nie będziesz Pan snuł swoich socjopatycznych projekcji o autorze pytania tylko odpowiesz na pytanie. To pytanie to jest test pańskiego człowieczeństwa. ~>°<~ Edward Robak* Uwaga: kopia na free-pl-prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Czy logika może być wyrocznią? 21.10.06, 13:21 > Drogi Panie. > JA Edward Robak* prezentuję konkretne 'problemy naukowe' i sugeruję rozwiązania > . > Pan poza pyskówkami personalnymi i insynuacjami ad personam - nie wnosisz > NIC konkretnego w temacie. Szanowny Panie, jeśli dla Pana NICZYM są moje uwagi pokazujące jak współczesna matematyka skutecznie i do tego w prosty sposób radzi sobie z Pańskimi pytaniami, to rzeczywiście nie mamy o czym rozmawiać, Pan i tak zawsze wszystko wie lepiej. > Nie prowadzimy więc dyskusji lecz "gadamy każdy sobie" > JA o nauce - Pan o swoim stosunku emocjonalnym do wyobrażonego autora czyli > mnie, którego istotne treści i podpis skrzętnie usuwasz ze swoich wypowiedzi. Po pierwsze postępuję zgodnie z powszechnie przyjętymi zasadami etyki internetowej i cytuję tylko te treści postów na które odpowiadam i które są istotne dla mojej odpowiedzi. Odpowiednie informacje na temat netykiety znajdzie Pan tu: forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html zacytuję zwłaszcza dwa istotne punkty: - Odpowiadając na post, cytuj tylko potrzebne fragmenty, a resztę wycinaj. Nigdy nie cytuj sygnaturek (podpisów)! - Jeśli zadajesz komuś pytanie, sformułuj je precyzyjnie. To Pan łamie obie te zasady, które są powszechnie stosowane w internecie i których stosowania oczekują gospodarze tego forum. > Ułamek dziesiętny 0,999... to suma nieskończonej ilości jednoimiennych > składników o wielkości Wn=9/10^n > Wielkość rzeczywista całej liczby wyrażonej zapisem W = 0,999... > jest więc nieskończoną sumą kolejnych elementów: > W = 9/10 + 9/100 + 9/1000 + ... > W = W1 + W2 + W3 + ... > W{n+1}=W{n}/10 q=1/10 > Na rzeczywistą wielkość liczby W składają się wyłącznie (sic!) > te składniki które mają rzeczywistą wielkość > Składniki o zerowej wielkości nie zmieniają wielkości: W + 0 = W > kwestia: > Czy średnia wielkość wszystkich składników niezerowych składających > się na rzeczywistą wielkość W - może być zerowa skoro żaden ze składników > nie jest ZEREM? Nie zdefiniował Pan pojęcia wielkości średniej dla nieskończonego zbioru liczb, więc nie da się odpowiedzieć na pytanie w takiej formie (tu wraca druga zacytowana przeze mnie zasada netykiety). Weźmy jednak pod uwagę średnią arytmetyczną i jej nieskończony odpowiednik. Nigdzie nie podał Pan jego ścisłej definicji. Można tu jedynie zastosować przejście graniczne i wyliczyć granicę ilorazu (W1+W2+...+Wn)/n, która to granica jest oczywiście równa zeru. Nie ma tu żadnej sprzeczności, po prostu intuicje którymi się posługujemy w codziennym życiu nie obejmują pojęć związanych z nieskończonością i dlatego pewne wyniki matematyczne budzą niedowierzanie. Przyznam się Panu, że znam dużo więcej takich paradoksalnych, ale prawdziwych przykładów. Co więcej, często używałem ich ucząc studentów analizy matematycznej, by pokazać jak zwodnicze potrafią być nasze intuicje. Matematyka, w szczególności ta jej część, którą nazywamy analizą matematyczną i którj fundamenty Pan usiłuje podwazyć doskonale sobie radzi. Faktem jest, że najwybitniejszym matematykom zajęło ponad 200 lat pełne zrozumienie tych fundamentów i wysłowienie ich w postaci powszechnie akceptowanej (zaczęło się od Fermata, Newtona i Leibniza, skończyło na Cauchym, Weierstrassie, Cantorze i Hilbercie, choć jeszcze później, ale już bez większego wpływu na analizę, wiele rzeczy wyjaśnili Russel i Goedel, zreszta tych wielkich nazwisk możnaby tu przytoczyć dużo więcej). Może Pan mieć inne zdanie na ten temat, ale żeby przekonać matematyków do Pańskich racji musiałby znaleźć Pan jakiś problem W RAMACH DZISIEJSZEJ MATEMATYKI z którym matematyka sobie nie radzi i pokazać, że Pańskie widzenie spraw nie tylko pozwala ten problem rozwiązać, ale też daje równie dobre odpowiedzi na wsystkie dotąd rozważane pytania jak podejście dziś uznane za właściwe. Inną możliwością będzie znalezienie problemu w fizyce, który nie daje sę ściśle rozwiązać na gruncie dzisiejsze matematyki. Mogę tu Panu podsunąć problem podstaw fizyki kwantowej, a zwłaszcza rzeczy związane z renormalizacją i całkowaniem po trajektoriach. Fizycy potrafią to wyliczać, ale nikt chyba jeszcze nie wie dlaczego wychodzą im dobre wyniki. Odpowiedz Link Zgłoś
robakks Re: Czy logika może być wyrocznią? 21.10.06, 20:09 winoman napisał: | robakks napisał: || Drogi Panie. || JA Edward Robak* prezentuję konkretne 'problemy naukowe' i sugeruję || rozwiązania. Pan poza pyskówkami personalnymi i insynuacjami ad personam || - nie wnosisz NIC konkretnego w temacie. || Nie prowadzimy więc dyskusji lecz "gadamy każdy sobie" || JA o nauce - Pan o swoim stosunku emocjonalnym do wyobrażonego autora czyli || mnie, którego istotne treści i podpis skrzętnie usuwasz ze swoich wypowiedzi. || Masz się Pan w swoim mniemaniu za strażnika swojej religii, cherubina || który broni oszołomskich theorii przemyconych do NAUKI - theorii, które || z nauką (poza nazwami) nie mają nic wspólnego. || Zadam więc Panu pytanie po przeczytaniu którego || "zrobisz pod siebie ze strachu"* <- to manipulacja w pańskim stylu. || problem || ~~~~~~~~ || Ułamek dziesiętny 0,999... to suma nieskończonej ilości jednoimiennych || składników o wielkości Wn=9/10^n || Wielkość rzeczywista całej liczby wyrażonej zapisem W = 0,999... || jest więc nieskończoną sumą kolejnych elementów: || W = 9/10 + 9/100 + 9/1000 + ... || W = W1 + W2 + W3 + ... || W{n+1}=W{n}/10 q=1/10 || Na rzeczywistą wielkość liczby W składają się wyłącznie (sic!) || te składniki które mają rzeczywistą wielkość || Składniki o zerowej wielkości nie zmieniają wielkości: W + 0 = W || kwestia: || Czy średnia wielkość wszystkich składników niezerowych składających || się na rzeczywistą wielkość W - może być zerowa skoro żaden ze składników || nie jest ZEREM? || $$$ || Jeśli tli się w Panu choć odrobina człowieczeństwa to nie będziesz Pan || snuł swoich socjopatycznych projekcji o autorze pytania tylko odpowiesz || na pytanie. To pytanie to jest test pańskiego człowieczeństwa. || ~>°<~ || Edward Robak* | Szanowny Panie, jeśli dla Pana NICZYM są moje uwagi pokazujące jak | współczesna matematyka skutecznie i do tego w prosty sposób radzi sobie | z Pańskimi pytaniami, to rzeczywiście nie mamy o czym rozmawiać, Pan | i tak zawsze wszystko wie lepiej. Oszołomski bełkot. To co Pan nazywasz matematyką a co w istocie jest theorią niematematyczną opartą na fałszywych, samozaprzeczających się założeniach - nie rozwiązuje żadnego problemu. Zakaz nie jest rozwiązaniem. | Po pierwsze postępuję zgodnie z | powszechnie przyjętymi zasadami etyki złdziejskiej etyki | internetowej i cytuję tylko te treści postów na które odpowiadam i które są | istotne dla mojej odpowiedzi. Odpowiednie informacje na temat netykiety | znajdzie Pan tu: | forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html | zacytuję zwłaszcza dwa istotne punkty: | | - Odpowiadając na post, cytuj tylko potrzebne fragmenty, a resztę wycinaj. | Nigdy nie cytuj sygnaturek (podpisów)! | - Jeśli zadajesz komuś pytanie, sformułuj je precyzyjnie. | | To Pan łamie obie te zasady, które są powszechnie stosowane w internecie i | których stosowania oczekują gospodarze tego forum. Podpis autoryzujący teksty jest potwierdzeniem własności intelektualnej. Podaj Pan nazwisko tego oszołoma który wymyśla takie zalecenia by wycinać i nigdy nie cytować podpisów wbrew etyce dziennikarskiej, prawu prasowemu i prawu własności. Pański oszołomski komentarz o rzekomej powszechności stosowania j.w. jest niezgodny z prawdą: demokratyczna większość użytkowników Internetu nie wycina podpisów z pod cytowanych tekstów. | Nie zdefiniował Pan pojęcia wielkości średniej dla nieskończonego zbioru | liczb, więc nie da się odpowiedzieć na pytanie w takiej formie (tu wraca | druga zacytowana przeze mnie zasada netykiety). Weźmy jednak pod uwagę | średnią arytmetyczną i jej nieskończony odpowiednik. Nigdzie nie podał | Pan jego ścisłej definicji. Można tu jedynie zastosować przejście graniczne | i wyliczyć granicę ilorazu (W1+W2+...+Wn)/n, która to granica jest oczywiście | równa zeru. Nie ma tu żadnej sprzeczności, po prostu intuicje którymi się | posługujemy w codziennym życiu nie obejmują pojęć związanych z | nieskończonością i dlatego pewne wyniki matematyczne budzą niedowierzanie. | Przyznam się Panu, że znam dużo więcej takich paradoksalnych, ale prawdziwych | przykładów. Co więcej, często używałem ich ucząc studentów analizy | matematycznej, by pokazać jak zwodnicze potrafią być nasze intuicje. Bełkot. Intuicje religiantów oraz fałszywe zakazy nie mają w naukach ścisłych nic do rzeczy. Nie pytam Pana jak zwodnicze są wasze (cyc!) intuicje bo to widać, ale pytam o wartość średnią wielkości niezerowych!!! Skoro suma nieskończonego szeregu jest liczbą W = W1 + W2 + W3 + ... złożoną z konkretnej ilości składników to taką samą liczbę W uzyskamy mnożąc ilości składników przez wartość średnią. c.b.d.o. Pańskie fałszywe założenie o "granicy ilorazu (W1+W2+...+Wn)/n, która to granica jest oczywiście równa zeru" JEST niematematyczne bowiem wielkość wyrażona taką wartością średnią równą zero pomnożona przzez ilość miejsc po przecinku - NIE JEST LICZBĄ W. W/n * n = W 0 * n = 0 > Matematyka, w szczególności ta jej część, którą nazywamy analizą matematyczną i > którj fundamenty Pan usiłuje podwazyć doskonale sobie radzi. Faktem jest, że > najwybitniejszym matematykom zajęło ponad 200 lat pełne zrozumienie tych > fundamentów i wysłowienie ich w postaci powszechnie akceptowanej (zaczęło się o > d > Fermata, Newtona i Leibniza, skończyło na Cauchym, Weierstrassie, Cantorze i > Hilbercie, choć jeszcze później, ale już bez większego wpływu na analizę, wiele > rzeczy wyjaśnili Russel i Goedel, zreszta tych wielkich nazwisk możnaby tu > przytoczyć dużo więcej). > > Może Pan mieć inne zdanie na ten temat, ale żeby przekonać matematyków do > Pańskich racji musiałby znaleźć Pan jakiś problem W RAMACH DZISIEJSZEJ > MATEMATYKI z którym matematyka sobie nie radzi i pokazać, że Pańskie widzenie > spraw nie tylko pozwala ten problem rozwiązać, ale też daje równie dobre > odpowiedzi na wsystkie dotąd rozważane pytania jak podejście dziś uznane za > właściwe. > > Inną możliwością będzie znalezienie problemu w fizyce, który nie daje sę ściśle > rozwiązać na gruncie dzisiejsze matematyki. Mogę tu Panu podsunąć problem > podstaw fizyki kwantowej, a zwłaszcza rzeczy związane z renormalizacją i > całkowaniem po trajektoriach. Fizycy potrafią to wyliczać, ale nikt chyba > jeszcze nie wie dlaczego wychodzą im dobre wyniki. dobra, dobra. Najpierw podaj Pan wartość średnią wś z tych elementów tworzących ułamek dziesiętny 0,999... Ile JEST tych 9-tek po przecinku? Mniej niż elementów w zbiorze R czy więcej? Podaj Pan tę ilość składników, które sumując się mają dać liczbę 1 wg Pana. Czy zgadzasz się Pan, że nieskończona suma tych wartości średnich musi dawać taką samą liczbę jak suma wielkości elementów przed uśrednieniem? W = W1 + W2 + W3 + ... W = wś + wś + wś + ... W = W/n + W/n + W/n + ... Tak czy nie? PS. Żądam od Pana abyć cytując moje słowa zachował mój podpis. Tego wymaga kultura, tradycja i dobre obyczaje. ~>°<~ Edward Robak* Uwaga: kopia na free-pl-prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
mary_sio Re: Czy logika może być wyrocznią? 21.10.06, 21:42 robakks napisał: > Oszołomski bełkot. To co Pan nazywasz matematyką a co w istocie jest > theorią niematematyczną opartą na fałszywych, samozaprzeczających się > założeniach - nie rozwiązuje żadnego problemu. Zakaz nie jest rozwiązaniem. > > Podpis autoryzujący teksty jest potwierdzeniem własności intelektualnej. > Podaj Pan nazwisko tego oszołoma który wymyśla takie zalecenia by wycinać > i nigdy nie cytować podpisów wbrew etyce dziennikarskiej, prawu prasowemu > i prawu własności. Pański oszołomski komentarz o rzekomej powszechności > stosowania j.w. jest niezgodny z prawdą: demokratyczna większość > użytkowników Internetu nie wycina podpisów z pod cytowanych tekstów. ...itd. oj, robak, postaraj się ciut inteligentniej, ok? bo chyba kochać cię przestaję:( Odpowiedz Link Zgłoś
robakks Re: Czy logika może być wyrocznią? 21.10.06, 22:31 mary_sio napisał: | robakks napisał: motto: Jeśli tli się w Panu choć odrobina człowieczeństwa to nie będziesz Pan snuł swoich socjopatycznych projekcji o autorze pytania tylko odpowiesz na pytanie. To pytanie to jest test pańskiego człowieczeństwa. ~>°<~ Edward Robak* || Oszołomski bełkot. To co Pan nazywasz matematyką a co w istocie jest || theorią niematematyczną opartą na fałszywych, samozaprzeczających się || założeniach - nie rozwiązuje żadnego problemu. Zakaz nie jest rozwiązaniem. || || Podpis autoryzujący teksty jest potwierdzeniem własności intelektualnej. || Podaj Pan nazwisko tego oszołoma który wymyśla takie zalecenia by wycinać || i nigdy nie cytować podpisów wbrew etyce dziennikarskiej, prawu prasowemu || i prawu własności. Pański oszołomski komentarz o rzekomej powszechności || stosowania j.w. jest niezgodny z prawdą: demokratyczna większość || użytkowników Internetu nie wycina podpisów z pod cytowanych tekstów. | ...itd. | | oj, robak, postaraj się ciut inteligentniej, ok? | bo chyba kochać cię przestaję:( Przestań człowieczku zaśmiecać Forum swoimi żałosnymi infantylizmami nie mającymi z treścią posta pod którym bełkoczesz - nic wspólnego. Jakie było pytanie a jaki poza manipulacją jest cel pańskiego spamu? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=50327724&a=50731488 ~>°<~ Edward Robak* Uwaga: kopia na free-pl-prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belial Re: Czy logika może być wyrocznią? IP: *.aster.pl 21.10.06, 23:52 jedyne co przychodzi mi do głowy czytając posty robakksa to analiza niestandardowa stworzona przez Robinsona i rachunek infinitezymali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belial Re: Czy logika może być wyrocznią? IP: *.aster.pl 22.10.06, 00:17 jeżeli spojrzeć na te posty z punktu widzenia analizy niestandardowej to może i mają one sens, infinitezymale nie spełniają aksjomatu archimedesa, z punktu widzenia AN może i robakks ma rację Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Czy logika może być wyrocznią? 22.10.06, 00:46 Ba, kiedy ja mu kilka miesięcy temu już o tym napisałem. Obawiam się, że nie zadał sobie trudu zapoznania się z analizą niestandardową, bo i po co, przecież jest mędrcem (jak sam o sobie napisał w jednym z wcześniejszych postów) i sam wszystko wie nalepiej. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belial Re: Czy logika może być wyrocznią? IP: *.aster.pl 22.10.06, 01:53 jeżeli istotnie zamieszczone tu rozważania robakksa podpadają pod AN (możliwe, że sam robakks o tym nie wie), to dyskusja z poziomu analizy klasycznej mija się z celem, gdyż albo wchodzi się w model niestandardowy i tam rozważa odpowiednio przeformuowane na jego język problemy, albo pozostaje w analizie klasycznej, bezpośrednia konfrontacja kończy się popadaniem w sprzeczność, możliwe więc, że wasza dyskusja która mi jawiła się właśnie jak zestawienie analizy klasycznej z AN nie może mieć szczęśliwego finału, trzeba by spojrzeć z punktu AN i wyrzec się klasycznych przyzwyczajeń, do czego ja osobiście niespecjalnie się nadaję, gdyż informacje o AN mam raczej szczątkowe, zaś rozumowań robakksa bezkrytycznie przyjmować (jako wychowany na analizie klasycznej) nie mogę; jakkolwiek musisz przyznać winoman, żę z gościa zdaje się być niezły orginał Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: Czy logika może być wyrocznią? 22.10.06, 11:05 Problem w tym, że robakks z uporem odrzuca całą współczesną matematykę (fizykę zresztą też), a Robinson tworząc analizę niestandardową jej nie odrzucał, a co najwyżej rozszerzał, zresztą znał doskonale i analizę i podstawy matematyki. Wykorzystał je jako podstawę swojej konstrukcji liczb hiper-rzeczywistych przez co nadał ścisły sens ideom Leibniza. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie krytykował Leibniza za to, że sam tego nie zrobił. Nie zrobił, bo nie miał narzędzi, stworzonych przez wiele pokoleń matematyków. By użyć analogii która przyszła mi na myśl po lekturze jednego z wątków na tym forum: robakks zachowuje się jak ktoś, kto z jednej strony nie wierzy, że Amerykanie rzeczywiście polecieli na Księżyc, z drugiej strony jest święcie przekonany, że sam potrafi się tam dostać i zaczyna budowac rakietę przy pomocy własnoręcznie zrobionej krzemiennej siekierki czy, w najlepszym razie, lutownicy. Ma do tego prawo, ale chyba jednak szkoda tej energii i pomysłowości, mógłby je pewnie wykorzystać z dużo większym pożytkiem i dla siebie i dla innych. Przy okazji: Robinson doskonale wiedział, że w topologicznym ciele liczb rzeczywistych równość 1=0,9999... jest prawdziwa. Po napisaniu tego wszystkiego muszę jednak przyznać, że dużo wyżej cenię robakksa niż "profesora" Macieja Giertycha, który ostatnio przywołał Smoka Wawelskiego na pomoc do walki z teorią ewolucji. Wybaczam mu nawet ten "oszołomski bełkot", zakładam, że to był tylko niefortunny "skrót myślowy" :-)) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
robakks Re: Czy logika może być wyrocznią? 22.10.06, 00:43 Gość portalu: belial IP: *.aster.pl napisał(a): | jedyne co przychodzi mi do głowy czytając posty robakksa to analiza | niestandardowa stworzona przez Robinsona i rachunek infinitezymali JA zawsze się cieszę gdy się okazuje, że jakieś moje spostrzeżenie wcale nie jest odkrywcze bo już ktoś przede mną postrzegał to samo. W powyższym zdaniu zawarta jest prawda o matematyce: prawa matematyki są niezależne od ludzkich założeń. Te prawa się odkrywa dokładnie tak samo jak Kolumb odkrył Amerykę. Każdy może odkryć Amerykę dla siebie i kazdy może odkryć matematykę tę samą dla wszystkich. JA na grupach dyskusyjnych Usenetu i Forumach publicznych poszukuję partnerów do odkrywania tych pojęć podstawowych i prawd ponadczasowych na których można budować rzeczywistą wiedzę o świecie. Jedną z takich prawd znanych od starożytności jest pojęcie nieskończonej ilości liczb naturalnych a na przykładzie Tabeli N^2 chcę demonstrować działania na liczbach nieskończonych a więc liczbach nieskończenie wielkich i ich odwrotnościach a więc liczbach nieskończenie małych czyli punktach. To o czym piszę to nie są teorie lecz wynikanie bo Tabela N^2 oparta na układzie współrzędnych Kartezjusza jest figurą matematyki klasycznej. Badając własności Tabeli N^2 odkrywamy matematykę. To algebraiczne równanie WP = WN + WU wiersz pełny = wiersz niepełny + wiersz uzupełniający jest mądrością samą w sobie bowiem pokazuje, że nieskończoność nieskończoności nie równa. ale Co z tego, że piszę oczywistości skoro najprostszych dowodów nie ma komu rozumieć? Śpiewam więc sobie a muzom i nie tracę nadzieji pomimo upływu lat i ciągłych prób emocjonalnych zwierzątek usiłujących za wszelką cenę i wszelkimi sposobami zdyskredytować mnie jako człowieka a moje słowa zagłuszać słowotokiem bełkotliwej postmodernistycznej nowomowy. Czy jest taka szansa by ludzie rozmni przeciwstawili się oszołomstwu? Nie wiem. Zdarzają się przypadki, że ktoś potwierdza to co piszę ale sprawy pozostają bez dalszego ciągu - giną w niepamięci. ~>°<~ Edward Robak* Uwaga: kopia na free-pl-prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
slft Re: Czy logika może być wyrocznią? 22.10.06, 11:35 Robakks musisz jednak wziąć poprawkę na jedną rzecz, mianowicie że Twoje odkrycie może być obarczone ludzką niedoskonałą percepcją. Natomiast odkrycia Ameryki mógł dokonać dosłownie każdy choćby przez przypadek, które nie mogło być interpretowane inaczej niż jest to nic innego jak właśnie odkrycie Odpowiedz Link Zgłoś
robakks Re: Czy logika może być wyrocznią? 22.10.06, 19:49 slft napisał: | robakks napisał do belial: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=50327724&a=50743743 | Robakks musisz jednak wziąć poprawkę na jedną rzecz, mianowicie że Twoje | odkrycie może być obarczone ludzką niedoskonałą percepcją. Natomiast odkrycia | Ameryki mógł dokonać dosłownie każdy choćby przez przypadek, które nie mogło | być interpretowane inaczej niż jest to nic innego jak właśnie odkrycie <Mój Boże> A po co Drogi Panie mieszać do spraw oczywistych jakąś "ludzką niedoskonałą percepcję"? Starożytni mędrcy wymyślili odwzorowanie rzeczywistego koła i nazwali je okręgiem. Ten okrąg to wyidealizowany byt myślny istniejący wyłącznie w wyobraźni. Badając właściwości tego wyobrażenia wprowadzili nazwy: płaszczyzna (Euklidesa), średnica i obwód. Wprowadzili także nazwę proporcji obwodu do średnicy. Ta nazwa to Pi grecka litera od imienia Pitagorasa. JA Drogi Panie robię to samo: z klocków które stworzyli nasi poprzednicy buduję byt myślny o nazwie Tabela N^2 i pytam rozumnych: jakie ta tabela, figura geometryczna ma właściwości? Podpowiadam, sugeruję tłumaczę. Tak samo jak nie da się inaczej zinterpretować liczby Pi tak samo nie da się inaczej zinterpretować Tabeli nieskończonej: ten wzór WP = WN + WU nie zależy od niczyjej percepcji bowiem jest opisem konkretu - to nazwy które człowiek nadaje obiektom WP <- wiersz pełny WN <- wiersz niepełny WU <- wiersz uzupełniający. Czy rozumiesz Pan o czym piszę? :) Porównaj: kciuk, wskazujący, środkowy, serdeczny, mały porównaj: pierwszy palec, drugi palec, trzeci palec, czwart palec, piąty palec. Rzeczywiste palce mogą się pomylić ale wyobrażone i symbolicznie zapisane palce nie zależą już od niczyjej percepcji - stały się niezależnym bytem: 1, 2, 3, 4, 5 Rozumiesz Pan różnicę pomiędzy wyobrażeniem a rzeczywistością? :-) ~>°<~ Edward Robak* Uwaga: kopia na free-pl-prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
mary_sio Re: Czy logika może być wyrocznią? 23.10.06, 18:33 robakks napisał: > mary_sio napisał: > | robakks napisał: > > | oj, robak, postaraj się ciut inteligentniej, ok? > | bo chyba kochać cię przestaję:( > > Przestań człowieczku zaśmiecać Forum swoimi żałosnymi infantylizmami > nie mającymi z treścią posta pod którym bełkoczesz - nic wspólnego. > Jakie było pytanie a jaki poza manipulacją jest cel pańskiego spamu? hmm...robak o odruchach typowo ludzkich? Choć logika niestety ciagle na poziomie pierwotniaków lub co najwyżej eugleny zielonej. ps: nie bój nic - i tak jestem twoją największą wielbicielką:) Odpowiedz Link Zgłoś
slft Re: Czy logika może być wyrocznią? 22.10.06, 11:22 Robakks gdzieś napisał:LOGIKA zawsze JEST logiczna bowiem logika to dowód mądrości. > to się nazywa argumentacja ;) > jestem mądry bo mądre mówię ;) Odpowiedz Link Zgłoś
robakks Re: Czy logika może być wyrocznią? 22.10.06, 19:15 slft napisał: > Robakks gdzieś napisał: > LOGIKA zawsze JEST logiczna > bowiem > logika to dowód mądrości. > > to się nazywa argumentacja ;) > jestem mądry bo mądre mówię ;) /autor: slft/ hehe Zgadza się. Słowa które Pan cytujesz są mojego autorstwa: groups.google.pl/group/free-pl-prawdy/msg/9397cb811ee2df45?&hl=pl dokładnie tak. Proszę sobie wyobrazić jakąś dwuwejściową bramkę logiczną na przykład sumę a następnie swoje wyobrażenie prezentuj Pan przypadkowym ludziom z prośbą aby podali jaki jest stan na wyjściu przy określonym wejściu. Jeśli nikt Panu nie poda poprawnej odpowiedzi to będzie znaczyć, że "coś z pańskim tłumaczeniem jest nie tak" :-) ~>°<~ Edward Robak* Uwaga: kopia na free-pl-prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Czy logika może być wyrocznią? 24.10.06, 10:55 robakks napisał: > > LOGIKA zawsze JEST logiczna > > bowiem > > logika to dowód mądrości. > hehe > Proszę sobie wyobrazić jakąś dwuwejściową bramkę logiczną na przykład sumę > a następnie swoje wyobrażenie prezentuj Pan przypadkowym ludziom z prośbą > aby podali jaki jest stan na wyjściu przy określonym wejściu. hehe, a może odwrotnie, niech pan Robbaks znając stan _wyjścia_ np. dwuwejsciowej (by sprawy nie komplikować) bramki sumy logicznej powie _jednoznacznie i w każdej sytuacji_ co było na jej wejściu, czyli niech jednoznacznie zdefiniuje _jedną_ kombinację "0" i "1" stanów będacych na jej wejściu, oczywista posiłkując się bezwzględną siłą logiki :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
robakks Re: Czy logika może być wyrocznią? 24.10.06, 20:45 losiu4 napisał: | robakks napisał: || slft napisał: ||| Robakks gdzieś napisał: ||| LOGIKA zawsze JEST logiczna ||| bowiem ||| logika to dowód mądrości. ||| ||| to się nazywa argumentacja ;) ||| jestem mądry bo mądre mówię ;) || /autor: slft/ || hehe || Zgadza się. Słowa które Pan cytujesz są mojego autorstwa: || groups.google.pl/group/free-pl-prawdy/msg/9397cb811ee2df45?&hl=pl || dokładnie tak. || Proszę sobie wyobrazić jakąś dwuwejściową bramkę logiczną na przykład sumę || a następnie swoje wyobrażenie prezentuj Pan przypadkowym ludziom z prośbą || aby podali jaki jest stan na wyjściu przy określonym wejściu. || Jeśli nikt Panu nie poda poprawnej odpowiedzi to będzie znaczyć, że || "coś z pańskim tłumaczeniem jest nie tak" :-) || ~>°<~ || Edward Robak* | hehe, a może odwrotnie, niech pan Robbaks znając stan _wyjścia_ np. | dwuwejsciowej (by sprawy nie komplikować) bramki sumy logicznej powie | _jednoznacznie i w każdej sytuacji_ co było na jej wejściu, czyli niech | jednoznacznie zdefiniuje _jedną_ kombinację "0" i "1" stanów będacych na jej | wejściu, oczywista posiłkując się bezwzględną siłą logiki :) | | Pozdrawiam | Losiu hahaha <rotfl> Na tak postawiony problem jak Pan zaprezentowałeś jedyną mądrą, logiczną i jednoznaczną odpowiedzią jest BRAK DANYCH ale jeśli na wyjściu jest ZERO to pewne jest, że na obu wejściach jest ZERO jeśli na wyjściu jest jedynka to pewne jest że na wejściu jest conajmniej jedna jedynka. LOGIKA zawsze JEST logiczna. Tak. :-) ~>°<~ Edward Robak* Uwaga: kopia na free-pl-prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Czy logika może być wyrocznią? 25.10.06, 11:28 robakks napisał: > LOGIKA zawsze JEST logiczna. > Tak. :-) oczywiście, ale jak sam Pan widzisz nie może być jednoznaczną wyrocznią w kazdej sytuacji :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
robakks Re: Czy logika może być wyrocznią? 25.10.06, 11:42 losiu4 napisał: | robakks napisał: || hahaha <rotfl> || Na tak postawiony problem jak Pan zaprezentowałeś jedyną mądrą, logiczną || i jednoznaczną odpowiedzią || jest || BRAK DANYCH || ale || jeśli na wyjściu jest ZERO to pewne jest, że na obu wejściach jest ZERO || jeśli na wyjściu jest jedynka to pewne jest że na wejściu jest conajmniej || jedna jedynka. || LOGIKA zawsze JEST logiczna. || Tak. :-) || ~>°<~ || Edward Robak* | oczywiście, ale jak sam Pan widzisz nie może być jednoznaczną wyrocznią | w kazdej sytuacji :) | | Pozdrawiam | Losiu Drogi Panie. Odpowiedź BRAK DANYCH to odpowiedź LOGICZNA. Logika nie jest wróżką, która według widzimisie wypowiada się o rzeczach nieznanych. To domena czarowników i GURU tworzących założenia językowe w abstrakcyjnym światku wyobrażeń. Logika opiera się na konkretach. :-) BRAK DANYCH to BRAK DANYCH A to A A=A :-) ~>°<~ Edward Robak* Uwaga: kopia na free-pl-prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Czy logika może być wyrocznią? 25.10.06, 18:56 niestety muszę waści zmartwić. Brak danych (lub jak pan wolisz - przypadkowość) to cecha naszego kochanego wszechświata. A chodziło mi o to, ze logika nigdy nie odpowie ostatecznie na wszystkie pytania, bo niestety nie potrafi i potrafić nie będzie. No i zawsze bedzie sie bronić: "brak danych" :) bądx inne aksjomaty :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
robakks Re: Czy logika może być wyrocznią? 25.10.06, 19:57 losiu4 napisał: | robakks napisał: || Drogi Panie. Odpowiedź BRAK DANYCH to odpowiedź LOGICZNA. || Logika nie jest wróżką, która według widzimisie wypowiada się o rzeczach || nieznanych. To domena czarowników i GURU tworzących założenia językowe || w abstrakcyjnym światku wyobrażeń. Logika opiera się na konkretach. :-) || BRAK DANYCH to BRAK DANYCH || A to A || A=A || :-) || ~>°<~ || Edward Robak* | niestety muszę waści zmartwić. Brak danych (lub jak pan wolisz - | przypadkowość) to cecha naszego kochanego wszechświata. | A chodziło mi o to, ze logika nigdy nie odpowie ostatecznie na wszystkie | pytania, bo niestety nie potrafi i potrafić nie będzie. No i zawsze | bedzie sie bronić: "brak danych" :) bądx inne aksjomaty :) | | Pozdrawiam | Losiu hahaha - bingo! :D Właśnie udowodniłeś Pan sam sobie, że to co uważałeś za LOGIKĘ - to mżonka. LOGIKA zawsze (!) opiera się na konkretach i zawsze jest jednoznaczna. Półprawdy i "gó..prawdy" to nie jest logika. Zapamiętaj Pan: Logika nie odpowiada na wszystkie pytania tylko na konkretne pytania. Po wytłumaczeniu przypadkowej osobie jak działa dwuwejściowa suma logiczna - nie pytasz o ostateczne rowiązania wszystkich problemów nieskończonego wszechświata ale o stan logiczny wyjścia. Albo człowiek WIE albo NIE. Kalkulatory wiedzą. :o) Kalkulatory są logiczne. :) ~>°<~ Edward Robak* Uwaga: kopia na free-pl-prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Czy logika może być wyrocznią? 25.10.06, 20:10 robakks napisał: > hahaha - bingo! :D > Właśnie udowodniłeś Pan sam sobie, że to co uważałeś za LOGIKĘ - to mżonka. absolutnie nie :) nie mrzonka, a pewne narzędzie, które całkiem dobrze sprawdza sie w pewnych sytuacjach :) w innych niestety -w sensie zapewnienia ze bedzie tak a nie inaczej - nie wystarcza :) > LOGIKA zawsze (!) opiera się na konkretach i zawsze jest jednoznaczna. no to masz wasć konkret: elektron przelatujący zasłonę z dwiema niezasłoniętymi dziurmi. Niech mi logika odpowie, przez którą przeleciał. Odpowiedź - jak znam życie - brak danych ;) > Logika nie odpowiada na wszystkie pytania tylko na konkretne pytania. mam nadzieję, iż pamiętasz pan, od jakiego pytania wątek był rozpoczęty :) > Po wytłumaczeniu przypadkowej osobie jak działa dwuwejściowa suma > logiczna - nie pytasz o ostateczne rowiązania wszystkich problemów > nieskończonego wszechświata ale o stan logiczny wyjścia. a czemu niby nie? logika wszak jest wszechmocna :) > Albo człowiek WIE albo NIE. Kalkulatory wiedzą. :o) > Kalkulatory są logiczne. :) kalkulatory wiedza tylko to, co programista w nie wtłoczył, i co uzytkownik jako dane wejścoiowe zadał. I nic więcej. Dlatego miedzy innymi pewna sonda zaparkowała pare kilometrów pod powierzchnią Marsa. Jak najbardziej zgodnie z zasadami matematyki i logiki. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
robakks Re: Czy logika może być wyrocznią? 25.10.06, 21:41 losiu4 napisał: | robakks napisał: || hahaha - bingo! :D || Właśnie udowodniłeś Pan sam sobie, że to co uważałeś za LOGIKĘ - to mżonka. || LOGIKA zawsze (!) opiera się na konkretach i zawsze jest jednoznaczna. || Półprawdy i "gó..prawdy" to nie jest logika. || Zapamiętaj Pan: || Logika nie odpowiada na wszystkie pytania tylko na konkretne pytania. || Po wytłumaczeniu przypadkowej osobie jak działa dwuwejściowa suma || logiczna - nie pytasz o ostateczne rowiązania wszystkich problemów || nieskończonego wszechświata ale o stan logiczny wyjścia. || Albo człowiek WIE albo NIE. Kalkulatory wiedzą. :o) || Kalkulatory są logiczne. :) || ~>°<~ || Edward Robak* | absolutnie nie :) nie mrzonka, a pewne narzędzie, które całkiem dobrze | sprawdza sie w pewnych sytuacjach :) w innych niestety -w sensie | zapewnienia ze bedzie tak a nie inaczej - nie wystarcza :) > | no to masz wasć konkret: elektron przelatujący zasłonę z dwiema | niezasłoniętymi dziurmi. Niech mi logika odpowie, przez którą przeleciał. | Odpowiedź - jak znam życie - brak danych ;) > > mam nadzieję, iż pamiętasz pan, od jakiego pytania wątek był rozpoczęty :) > | a czemu niby nie? logika wszak jest wszechmocna :) > | kalkulatory wiedza tylko to, co programista w nie wtłoczył, i co uzytkownik | jako dane wejścoiowe zadał. I nic więcej. Dlatego miedzy innymi pewna sonda | zaparkowała pare kilometrów pod powierzchnią Marsa. Jak najbardziej zgodnie | z zasadami matematyki i logiki. | | Pozdrawiam | Losiu Właściwie temat już wyczerpany a morałem jest stwierdzenie, że żaden kalkulator nie policzy sumy logicznej jeśli mu się nie wprowadzi danych. Ponieważ pytasz Pan od jakiego pytania wątek był rozpoczęty to dla przypomnienia zacytuję Panu moją odpowiedź: <<Jak w temacie: Czy logika może być wyrocznią? odp. logika może być wyrocznią w ramach przyjętej aksjomatyki.>> ... Na pańskie pytanie o elektron przelatujący przez dziurę (jedną z dwóch) odpowiem pytaniem w podobnym stylu: W pokoju są trzy dziury. Do której uciekła mysz? Takie pytania tyle mają związku z logiką ile głupota z gołębicą. :-) ~>°<~ Edward Robak* Uwaga: kopia na free-pl-prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: logika IP: *.tpnet.pl 25.10.06, 17:26 Logika jest wyrocznią,ale nie może by wyrocznią.Brak danych jak dotąd prowadzi do prawdziwych wniosków,zgodnie z logiką,że nie myli się,kto opiera się na fałszywych danych.Czy logiczne jest opieranie się na takich danych,że pewna francuska gazeta napisała,że Ziemia nie jest płaska?Też ciekawy jest proble,czy logika jest pasywna czy aktywna w stosunku do rzeczywistości-logika pasywna jest z reguły zawsze prawdziwa,najwyżej niekompletna,a aktywne kreowanie sprzeczności czy absurdów prowadzi do błędu. Odpowiedz Link Zgłoś
slft Re: logika 25.10.06, 18:07 Pytanie - jeśli coś nie zawsze jest jednoznaczne to czy logika istnieje czy jest to po części wytwór ludzkiego umysłu, który szuka sobie w naturalny sposób punktów odniesienia w rzeczywistości by móc w niej łatwiej funcjonować??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Koń jaki jest, każdy widzi IP: *.tpnet.pl 25.10.06, 17:52 Fałszywy dowód na kulistość Ziemi: www.warszawa.vr360.pl/kap/zamek_zdjecia/KAP-lookdigital.pl_9.jpg Fałszywy dowód też może być weryfikowalny. Odpowiedz Link Zgłoś
slft Re: Koń jaki jest, każdy widzi 25.10.06, 18:09 Pytanie - jeśli coś nie zawsze jest jednoznaczne to czy logika istnieje czy jest to po części wytwór ludzkiego umysłu, który szuka sobie w naturalny sposób punktów odniesienia w rzeczywistości by móc w niej łatwiej funcjonować??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Koń jaki jest, każdy widzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 22:08 slft napisał: > Pytanie - jeśli coś nie zawsze jest jednoznaczne to czy logika istnieje czy > jest to po części wytwór ludzkiego umysłu, który szuka sobie w naturalny sposób > > punktów odniesienia w rzeczywistości by móc w niej łatwiej funcjonować??? W naukach przyrodniczych to proste-logika sprawdza się w ramach danej teorii. Zakłada się istnienie rzeczywistości i modelu w postaci teorii oraz postępu.Polega to na tym,że kolejne teorie mają większą zgodnośc i mniejszy zakres niepewności i fałszu.Nie musi to byc reguła bez wyjątków. Odpowiedz Link Zgłoś
slft Re: Koń jaki jest, każdy widzi 29.10.06, 15:26 Gość portalu: gość napisał(a): > slft napisał: > > > Pytanie - jeśli coś nie zawsze jest jednoznaczne to czy logika istnieje c > zy > > jest to po części wytwór ludzkiego umysłu, który szuka sobie w naturalny > sposób > > > > punktów odniesienia w rzeczywistości by móc w niej łatwiej funcjonować??? > > W naukach przyrodniczych to proste-logika sprawdza się w ramach danej teorii. > Zakłada się istnienie rzeczywistości i modelu w postaci teorii oraz postępu.Pol > ega to na tym,że kolejne teorie mają większą zgodnośc i mniejszy zakres niepewn >> zakłada się ale te założenia mogą być nieprawdziwe do końca Odpowiedz Link Zgłoś