Takie o wszystkim i o niczym

Na przykład opowiem Wam jakiego moja Olga dostała dziś motorka do ćwiczeń...
motorek ma prawie trzy lata i dotąd złośliwie "akompaniował " na flecie albo
wokalnie

)))) gdy olga ćwiczyła.A dzis nagle cos sie jej odmieniło-gdy tylko
usłyszała pierwsze takty to zawołała
"Pięknie!Pięknie!Śjićnie!Śjićnie!!1Jeście!Jeście!!1Kołyśiankę!!! -Olga
zaskoczona mile zaczęła jej grać...i grała tak prawie godzinę bo jak tylko
przerywała to Daga znowu"Pięknie!Jeście.!!!...Nie wiem co jej sie stało ale
siedziałam w kuchni i ryczałam ze śmiechu widząc minę Olgi...

)))