Dodaj do ulubionych

Arkan XVI - Wieża

14.04.07, 13:19
Wieza kojarzy mi sie z wysokimi murami, wznoszonymi dla bezpieczenstwa. Sa
coraz wyzsze, coraz grubsze, coraz mocniejsze - wydaje sie, ze nikt i nic juz
ich nie zniszczy. Ale nagle okazuje sie, ze te mocne mury, ktore mialy
chronic, staly sie wiezieniem, a czlowiek nie ma sily, zeby sie z niego
wydostac i zrezygnowac ze swojego ciezko wypracowanego poczucia
bezpieczenstwa. Wtedy w Wieze trafia piorun, niszczac wznoszone w pocie czola
grube mury, przychodzi rozpacz i zalamanie - ale juz zaraz czeka niosaca
nadzieje Gwiazda. Katastrofa moze okazac sie wyzwoleniem, jesli zza ruin Wiezy
umie sie dostrzec Gwiazde.
Obserwuj wątek
    • wiosenka1986 Re: Arkan XVI - Wieża 14.04.07, 22:31
      Nic dodać, nic ująć...
      Wieża to takie "przymusowe", przychodzące spoza nas, uwolnienie,
      na które sami nigdy byśmy się nie zdecydowali - bo było łatwiej, wygodniej,
      bezpieczniej etc. Co ważna piorun, który trafia w mury, jest krótkotrwały,
      trwa chwilę przynosząc natychmiastowy rozpad budowli.
      Dla mnie Wieża jest jak najbardziej pozytywną kartą.
      • dori7 Re: Arkan XVI - Wieża 14.04.07, 22:50
        Moja wymarzona Wieza to ta, ktora zaproponowala Nauthiz w watku o Tarocie Lucy
        Maud Montgomery:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46080&w=60058833&a=60061049
        czyli sploniecie Srebrnego Gaju, ukochanego domu bohaterki, ktorego nie mogla
        opuscic, choc dawno z idyllicznego rodzinnego gniazdka zamienil sie w
        zamieszkaly przez wrzaskliwa bratowa i horde jej krewnych-krwiopijcow koszmar.
        Dopiero jego ruina sprawila, ze zaczela swoje dorosle zycie smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka