Gość: og
IP: *.mok.waw.pl / *.waw.pl
27.02.04, 01:24
no tak,zabawne,ale niby że sztuka.mozna by jakoś definicje poprawić, w każdym
razie artysta ,czyli zasadniczo ten od sztuki, ma zachwycać,jakieś piękno może
pokazywać a reszta co tylko prowokuje to moze kabaret jakis albo co. ja nie
wiem,ja siedze na nockach za stróża i mam kompa tutaj to sobie pisze. a jak
ktos chciałby popisać ze mna to dam numer na gg.w waryńskim byłym siedzę.