fama9
23.10.06, 19:35
Temat mowi sam za siebie jestem z kims 3 lata i ogolnie jest fajnie do czasu
kiedy nie jest pijany wiele rozmow wiele obietnic a nawet grozb ze jeszcze
raz a bedzie koniec tylko ze to nic nie daje zawsze obiecuje ze nie bedzie
tyle pil i pije nadal moze nie dzien w dzien ale jak juz pije to na umor i co
z takim zrobic jesli zalezy...