Dodaj do ulubionych

Seks po polsku

    • gazeta_mi_placi Re: Seks po polsku 22.02.12, 10:29
      Niby moderatorzy, a takie zboczuchy.
      Gdybym ja rozpoczęła wątek o seksie od razu by poleciał na Oślą.
      Poza tym co forum E-mama ma wspólnego z seksem?
      • papalaya Re: Seks po polsku 22.02.12, 10:35
        wracaj na redtube gazeta...
    • demonii.larua Re: Seks po polsku 22.02.12, 10:46
      Nie dotrwałam do końca smile Mieszkamy z teściami. Nasze życie seksualne to zdecydowanie więcej niż raz na tydzień tongue_out Nasze dzieci ZAWSZE pukają, gdy mamy zamknięte drzwi. Teściowa na początku miała skłonność do wchodzenia bez pukania, ale kiedy kilka razy nadziała się na "zakluczone" drzwi odwykła big_grin Poza tym... seks można uprawiać nie tylko w sypialni, a jeśli przeszkadza skrzypiące łóżko to trzeba je zmienić tongue_out
    • yoma Re: Seks po polsku 22.02.12, 11:53
      Niby moderatorzy, a spamują smile
      • gazeta_mi_placi Re: Seks po polsku 22.02.12, 14:55
        Może brak im seksu?
        • yoma Re: Seks po polsku 22.02.12, 19:29
          Raczej orgazmu smile
    • nick_ze_hej Re: Seks po polsku 22.02.12, 15:47

      Uwielbiam takie prymitywne stereotypy. No i żeby to napisał jakiś troll, a tu proszę radahtory sie popisaływink)
    • woda_woda Re: Seks po polsku 22.02.12, 19:42
      dobry_seks.redakcja napisał:

      > Po cichu, na szybko i gdzie w tym wszystkim orgazm?
      >


      No właśnie - może, Redakcjo, wynajmij jakiś pokój na mieście?
    • yoma Re: Seks po polsku 24.02.12, 18:28
      Ja tam nie wiem, ale mnie uczyli, że powielanie wątków na wielu forach to spam czystej wody.
    • yenna_m Re: Seks po polsku 24.02.12, 20:18
      a to forum tak w ogóle?
      nie powinno to wisiec na bezseksiu?
      tam ludzie bardziej zaintreresowani wywlekaniem swojego zycia erotycznego przed calą Polską big_grin
      • yoma Re: Seks po polsku 24.02.12, 20:31
        To wisi wszędzie. Wlaśnie się okazało, że piszę na ematce sad
        • yenna_m Re: Seks po polsku 24.02.12, 21:32
          witamy wobec tego kolejną ematkę wink
          • yenna_m Re: Seks po polsku 24.02.12, 21:33
            swoją drogą już widzę rzesze chętnych do wywlekania własnego życia erotycznego, gdy wątek wyskakuje jak Filip z konopii na każdym forum wink
            • yoma Re: Seks po polsku 24.02.12, 21:59
              Na Społeczeństwie jeszcze nie ma. A powinien...
          • yoma Re: Seks po polsku 24.02.12, 21:57
            Dzięki, kurcze smile
    • gazeta_mi_placi Re: Seks po polsku 24.02.12, 20:21
      Ja marzę o dobrym seksie z redakcjom E-dziecka, co mam zrobić droga redakcjo?
      • yenna_m Re: Seks po polsku 24.02.12, 21:35
        e, na co Ci seks z aorgazmicznom redakcjom? wink
        oni tylko potrafią szybko, pod kołdrom i byle jak tongue_out wink

        swoją drogą, współczuję ich dziecią, żoną, mężą, psą, kotą, chomiką, świnką morskim, teścią i w ogóle... wink
        • yoma Re: Seks po polsku 24.02.12, 21:59
          Czepiasz się, Gazecia wykorzystała po prostu stereotyp listów do redakcji smile
          • yenna_m Re: Seks po polsku 24.02.12, 23:01
            no pewnie, że się czepiam
            co jak co, ale takiego rozegrania tematu to sie po redakcji nie spodziewalam (pomimo, że raczej jakoś specjalnie wygórowanego zdania nie mam wink )
    • edelstein Re: Seks po polsku 24.02.12, 20:36
      Wspolczuje po raz kolejny,nie dosc,ze seks kiepski to jeszcze wina zwalona na stereotypy.
    • Gość: zulu Re: Seks po polsku IP: *.play-internet.pl 25.02.12, 16:56
      nie ma orgazmu, kiedy pi... rozjebana i ch... w niej chlupocze
    • Gość: seksi_laska Re: Seks po polsku IP: *.c154.petrotel.pl 28.02.12, 18:48
      Mieszkam wraz z mężem z rodzicami. Kochamy się wielokrotnie w ciągu tygodnia, a czasem nawet dnia. Seks nie jest dla nas problemem. Nie robimy tego tylko w sypialni, jest też łazienka, czy salon, albo balkon. Jak sie chce to się da. Poświęcamy naszej seksualności dużo uwagi i czasu.
    • Gość: Curious Seks po latynosku. IP: *.love.servers.at.ioflood.com 01.03.12, 19:02

      I pomyslec ze w wieku 42 lat “jechalem” na Viagrze !!!!
      Tak to wygladalo….smutno. jeden, dwa numery na plecach, kazda proba poswintuszenia glosno albo zabawy odbiegajacej od normy to zaraz bylo zawsze to samo : daj spokoj. Na poczatku jeszcze bylo jako tako ale po pol roku bez chemii juz mi nie stawal.
      Czasami jak piekna pni wypila to miala jakies pomysly, ale to z kolei mnie nie rajcowalo jakos.
      Dzis mam 51 lat I w zyciu bym tego nie bral. Przestalem tylko sypiac z Polkami I przeszlo jak reka odjal. Co wyprawiamy nie powiem, kto ciekawy niech sam sprobuje smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka