Dodaj do ulubionych

"Nie działający" laktator...???

29.01.07, 19:48
Witam serdecznie!
Mam następujący problem: chciałabym używać laktatora ze względu na
sporadyczną konieczność opuszczenia swej pociechy na 2-3godziny. Nawet taki
zakupiłam (Canpol Premium), ale niestety mam problem. Chociażbym najbardziej
się starała, kombinowała na wszelkie sposoby, nic się nim nie da wydusić z
moich piersi. Pokarm mam na pewno, bo maluch się najada i rośnie, poza tym
ręcznie udaje mi się wycisnąć pokarm (ale wolę tego nie praktykować na
większą skalę).
Moje pytanie jest więc następujące: Co zrobić, żeby laktator zadziałał?
I czy jest taka możliwość, że ten konkretny laktator na mnienie diała?
Może któraś z Was miała podobny problem?
Proszę o pomoc i z góry dziękuję za odpowiedi.
Pozdrawiam gorąco w ten mroźny wieczór.
Obserwuj wątek
    • gosiaang Re: "Nie działający" laktator...??? 29.01.07, 19:58
      u mnie bylo podobnie, ale po kilkunastu probach mleko zaczelo leciec, najpierw
      sciagalam 10ml, pozniej coraz wiecej, po 2 m-cach sciagania bylo nawet 160ml w
      5 minut-kwestia pzryzwyczajenia piersi:) nie spiesz sie i nie denerwuj ze nie
      leci bo wtedy blokujesz sie i mleko nie poplynie, ja tak mam nawet teraz jak
      karmie mala (ma 7mcy) piersia i ona placze (zabki) a ktos patrzy np tesciowa ze
      wzrokiem 'ty chyba nie masz juz pokarmu'to mi nie poleci, zaparz sobie herbatke
      z melisy i spokojnie pompuj, na pweno poleci po kilku probach, dodam,ze mam
      laktator reczny avent isis ktory ma taka fajna masujaca silikonowa nakladke
      (bez niej nie udawalo mi sie sciagac), pozdrawiam i zycze cierpliwosci
    • elsy Re: "Nie działający" laktator...??? 29.01.07, 20:05
      tak niestety bywa, że czasem jest problem z odciąganiem laktatorem : po
      pierwsze piersi muszą się do niego przyzwyczaić, bo przecież ciągnie inaczej
      niż dziecko, a po drugie nie każdemu dany laktator pasuje ( jak się spytasz na
      forum, który laktator jest najlepszy, to na pewno padnie kilka odpowiedzi), ja
      tez miałam z tym problem, jak moja Ala źle ssała i chciałam ściągnąć zalegające
      mleko to się nie dało; nie można się stresować,że nie leci, znajdź sobie cichy
      kącik lub patrz na dzidziusia względnie jego zdjęcie lub skup się na czym innym
      np. oglądaj TV, ja szukałam sobie coś w internecie, żeby nie myśleć o tym czy
      leci mleko; trochę poćwiczysz i na pewno Ci się uda, pozdrowionka...
      • sigga7 Re: "Nie działający" laktator...??? 29.01.07, 20:19
        Dziękuję ślicznie za odpowiedzi.
        Pocieszyłyście mnie trochę. W takim razie będę "trenowała" dalej i się nie
        poddam :D
        Pozdrawiam
        Sigga7
        • maniaska Re: "Nie działający" laktator...??? 29.01.07, 21:15
          u mnie nie działał za żadne skarby laktator avent. Kupiłam za poleceniem
          położnej laktator medela najprostszy ,ręczny za 60zł i juz za pierwszym ssaniem
          leci mleko...
          • maff1 Re: "Nie działający" laktator...??? 30.01.07, 12:29
            ja jeszcze dodam ze w przypadku uzywania laktatora nie nalezy nastawiac sie na
            wynik. Nie nalezy mysleć "pozytywnie" - tj. mysleć ze musi lecieć mleko.
            Zazwyczaj ta metoda stosowana w technikach poprawiających samopoczucie i
            samoocene, działa w tym przypadku ze skutkiem odwrotnym.
            Nie wiem czemu, ale tak to już jest.
            Lepiej pomysleć o rzeczach abstrakcyjnych - np. usielnie strac sie przypomnieć
            sobie pesel swojego dziecka, albo nr dowodu osobistego. wyłączenie swiadomości
            w trakcie uzywania laktatora zdecydowanie polepsza odciąganie.
    • ninkaw Re: "Nie działający" laktator...??? 30.01.07, 14:18
      ja również mam laktator Canpol Premuim:) na początku też nie dawałam rady i
      wkużałam się co za badziewie kupiłam ale ściągnęłam tą nakładkę silikonową i
      spróbowałam bez,no i poszło trochę lepiej. Z czasem szło coraz lepiej i teraz
      nie mam najmniejszych problemów z odciąganiem pokarmu i jestem bardzo
      zadowolona z tego laktatora:) Polecam masowanie piersi w trakcie odciagania-
      pomaga:)
      • sigga7 Sukces!!! 30.01.07, 16:03
        W prawdzie mały, ale jestem dobrej myśli :)
        Wczoraj poszłam za radą i nie myśląc o odciąganiu zaczęłam szperać w
        internecie. Po około 10 minutach sprawdzam laktator, a tam prawie zakryte dno
        butelki :D
        Zapomniałam o odciąganiu i się udało. Może to nie za dużo, ale dla mnie coś, bo
        wcześniej pompowałam nawet 20 minut i nic.
        Teraz nastawiona optymistycznie do sprawy będę trenowała dalej :)
        Dziękuję jescze raz za odpowiedzi i pozdrawiam.
        • maff1 Re: Sukces!!! 01.02.07, 13:19
          osobiście gratuluję. :))))
          i trzymam kciuki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka