Dodaj do ulubionych

Karmienie piersią - pytanie

27.12.05, 16:49
Prosze poradźcie mamuśki które juz karmiły piersią,jakie owoce i soki mozna
jesc karmiąc dzidzię,jakie produkty, a jakie sa zabronione
dzieki
Obserwuj wątek
    • eleanorrigby Re: Karmienie piersią - pytanie 27.12.05, 17:11
      Jedz wszystko i obserwuj dziecko.Jeśli nie ma wysypki,bólów brzuszka to nie
      musisz być na diecie.
    • andrea_28 Re: Karmienie piersią - pytanie 27.12.05, 17:26
      hejka
      mam podobne pytanie,tylko że słyszałam już kilka odpowiedzi,raczej wszystkie
      tego typu,że właściwie to więcej nie można jeść niż mozna:podobno odpadają
      wszelkie cytrusy (mogą uczulać),odpada kapusta,groch,kalafior itp
      (wzdęcia),mięsa smażone,potrawy tłuste i pikantne,trzeba też uważac na produkty
      mleczne (może to miec związek ze skazą białkową)itd,myslę,że lekarz podpowie co
      i jak:)pozdrowienia i powodzenia
    • amwaw Re: Karmienie piersią - pytanie 27.12.05, 18:14
      Na początku najlepiej przez 2 tygodnie uważać z dietą- z owoców jabłka, z mięs-
      wieprzowina, indyk, kurczak( odpada cielęcina, wołowina)-najlepiej gotowane, nie
      jeść ryb, soki-marchwiowy, jabłkowy, porzeczkowy, nie jeść czekolady i orzechów,
      ostrożnie z mlekiem i przetworami- im bardziej przetworzone tym lepiej( lepsze
      sery zółte niż mleko).
      Potem powoli wprowadzać nowe produkty i obserwować jak dziecko reaguje-przy
      odrobinie szczęścia nie będzie potrzebna dieta. Jeżeli jakiś produkt uczula-
      eliminuje się go z diety, a po kilku tygodniach znowu próbuje wprowadzić.

      Ja niestety zaczęłam od braku diety-nauczona doświadczeniem muszę powiedzieć, że
      nie był to najszczęśliwszy pomysł:-/

      Na marginesie- radzę się zaopatrzeć w Plantex i Espumisan- oba można podawać
      przy gazach i kolkach od 2 tygodnia życia- może się okazać to bardzo przydatne.
      pozdrawiam
    • jakw Re: Karmienie piersią - pytanie 27.12.05, 20:34
      Na pewno zabronione są: alkohol, papierosy i narkotyki. Starsza reagowała
      wzdęciami na kukurydzę, a młodsza na buraki, cebulę, pieczarki i ziółka
      mlekopędne. A po 3 m-cach odważyłam się na kapustę i przeżyłyśmy obie.
    • karolcia86 Re: Karmienie piersią - pytanie 27.12.05, 21:06
      Ja przez ok miesiąc starałam sie trzymać diete. Zero masła, mleka itp. Z warzyw
      ogórki i pomidory. Tylko jabłka. Mięso drobiowe, chude. Czasem pozwalałam sobie
      na kosteczkę czekolady bo mnie skręcało na jej widok. Do picia woda i rumianek.
      Generalnie dieta na początku to bardzo ciężka sprawa bo mi się w trakcie
      karmienia strasznie chciało jeść.
      Potem pomału jadłam coraz więcej i moje dziecko na szczeście dobrze na wszytsko
      reagował.
      Ale znam takie, które jak mama zjaadła dosłownie kostkę czekolady to ono miało
      zatwardzenie. Ale oboje są alergikami.
    • figrut Re: Karmienie piersią - pytanie 27.12.05, 21:42
      Jadlam wszystko , ograniczalam tylko slodka kapuste, groch i fasole przez
      pierwsze 4 miesiace. Pilam rowniez wszystko lacznie z kawa i cola[tych co prawda
      w mniejszych ilosciach]. Karmilam dwojke dzieci przez 3 lata, najmlodszego [20
      miesiecy] karmie nadal. Dwojka starszych kolek nie miala, najmlodszy w okresie
      "kolkowym" mial przez 3 tygodnie. Kolki wedlug naukowcow nie biora sie z diety
      karmiacej mamy, tylko jedno dziecko je po prostu ma, a drugie nie [choc znajdzie
      sie mnostwo pielegniarek, poloznych i lekarzy ktorzy zalecaja diete przeciwko
      kolkom]. Ja kieruje sie tym, ze dzieci karmi sie piersia juz od tysiecy lat i
      matki karmiace nie stosowaly sie przeciez do zalecen wspolczesnych lekarzy, a
      jednak swoje dzieci z powodzeniem karmily. Ty zrobisz jak zechcesz, bo to
      przeciez Twoje dziecko i jestes kobieta myslaca, wiec posluchasz wlasnej
      intuicji, a ona podpowie Ci ktore zalecenia sa dobre. Ja ze swojej strony jesli
      sie boisz, proponowala bym co 4-5 dni wprowadzanie nowych pokarmow. Bedziesz
      widziala jak dziecko reaguje na Twoja diete. Nie daj sie zwariowac.
      Podkreslam, ze jest to TYLKO moja propozycja.
      Na porodowke pojechalam z 4 litrami soku pomaranczowego - polozne i inne mamy
      byly w szoku, a malemu nic nie bylo. Pozdrawiam.
      • luna333 Re: Karmienie piersią - pytanie 27.12.05, 21:53
        ja mogę zjeść całe opakowanie ptasiego mleczka i orzeszki solone garściami i dziecku nic a po pomidorach wysypka, po ogórku ulewanie, po żółtym serze wycie przez pół nocy :) w święta napchałam się kapuchy, zupy grzybowej itp i jest ok (synek ma ponad 4 miesiące) jak widać nie ma reguły :)
      • amwaw Re: Karmienie piersią - pytanie 27.12.05, 22:28
        hehehe
        po pół szklanki soku pomarańczowego to po 6 h bezustannej, niesamowitej
        kolki(dziecko zalane łzami, czerwone, zachrypiałe z płaczu, wręcz w spazmach)
        dzwoniłam do pediatry czy mogę podać paracetamol 3tyg bo dziecko przepukliny
        dostanie...never more never more never more:-)
        • paris4 Re: Karmienie piersią - pytanie 28.12.05, 07:23
          Można jeśc i pic wszystko. Należy tylko obserwowac dziecko czy coś mu nie
          szkodzi. Nie powodu do stosowania diety eliminacyjnej na wszelki wypadek.
          • marrgos Re: Karmienie piersią - pytanie 28.12.05, 12:44
            Hej,
            ja też jadłam wszystko i starałam się obserwować córkę. Była uczulona chyba
            tylko na sok z czarnej porzeczki. Oczywiście wszelkie używki: kawa, alkohol w
            ograniczonych ilościach ale po troszku można, szczególnie kiedy dziecko już
            troszkę podrośnie i zaczyna jeść inne rzeczy. W zasadzie jadłam to samo co w
            czasie ciąży, bez ograniczeń. Karmiłam trzy lata i było to super doświadczenie.
            Teraz znów jestem w ciąży i ciekawe czy mi się znów uda :)
            Gosia
            • guderianka Re: Karmienie piersią - pytanie 28.12.05, 12:56
              zgadzam sie z moimi przedmówczyniami- najlepiej jest obserwowac maleństwo.ja po
              porodzie jadłam serki, twarożki, jogurty w duzej ilości bo..miałam na nie
              ochotę, na obiad obowiązkowo musiała byc surówka do ziemniaczków- tez
              uwielbiam. ponoć jest zasada ze nie powinno sie jesc zielonego a ja i kapuste,
              i ogórki jadłam. małej nic nie zaszkodziło-ciągała cyca aż miło. w ciągu 6
              tygodni przybyło jej na wadze 2, 5 kg. dzis "mała" ma prawie 6 lat, nie ma na
              nic alergii ani uczulenia a mleko, twarożki, jogurty wciąga aż miło;)
    • kasia1361 Re: Karmienie piersią - pytanie 28.12.05, 14:23
      nie martw sie nie jest tak żle,nie jedz cytrusów i owoców pestkowych,ostre i
      kwaśne tez odpada.Mozna jesc jabłka arbuzy,winogrona,soki marchwiowe z
      jabłkiem.Nie mam pojęcia jak duze jest dziecko lecz powolutku mozesz wprowadzac
      nowe produkty.Ja jadłam duzo nabiału dziecko wtedy ma lużniejsze kupki.Nie
      wolno wzdymajacych.A smażone to troszke,no i bardzo dobre są ryby
      pozdrawiam
      • ariella Re: Karmienie piersią - pytanie 28.12.05, 17:21
        jadlam od poczatku absolutnie wszystko i nawet nie obserwowalam specjalnie, bo
        nigdy nic nie bylo. przed porodem poszlam na wizyte do alergologa i pani dr
        powiedziala, ze jak oboje nie mamy zadnych alergii to dziecko tez nie powinno
        miec i okazalo sie to prawda. kolek tez nie bylo, teraz mamy 4 mce. uwielbiam
        jak kolezanki patrza na mnie z przerazeniem jak jem burito albo golabki albo
        hinduskie zarcie. acha, moze to tez dlatego, ze w ciazy jadlam absolutnie
        wzystko? nie ma co sie katowac na zapas
        pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka