dorotakatarzyna
29.07.05, 00:45
Sprawa jest dość pilna. Jesteśmy w Gdyni na wakacjach jeszcze przez 9 dni, a
moja ośmioletnia córka zachorowała. Ma straszne upławy. Nie wiem, czy może
czekać, aż wrócimy do domu. Dodam, że nie znam Gdyni zbyt dobrze i nie mam
samochodu, więc proszę o dokładne objaśnienie. Bardzo dziękuję.
A może wiecie, jak doraźnie pomóc dziecku?