Dodaj do ulubionych

Pomoc dla początkującej z butelkami

01.08.08, 20:40
Witajcie dziewczyny
Dołączam się do Was karmiących butelką.
Właśnie przestawiłąm malucha na pokarm sztuczny - Nutramigen ze
względów zdrowotnych. A ponieważ maluch ma 4 tygodnie to je jeszcze
8 razy na dobę - kurczę.
Chciałam Was zapytać czy znacie jakiś sposób na zorganizowanie
szybszej całej tej procedury wyparzania, gotowania wody i
rozrabiania proszku oraz co można a czego nie wolno, bo teraz to nic
nie robię tylko od uspakajania kolkowca do laboratorium w kuchni a
do tego jeszcze dawkowanie lekarstw.
Dzięki za wszelkie rady.
Obserwuj wątek
    • yasemin1 Re: Pomoc dla początkującej z butelkami 01.08.08, 20:46
      Zapomniałąm dodać, że to taki mały terrorysta, że jak otworzy oczy
      to chce jeść natychmiast i zanim ja to wszystko przygotuję to jest
      lament i zgrzytanie zębami - czasmi budzi się wcześniej przed pora
      karmienia.
      • kiniak22 Re: Pomoc dla początkującej z butelkami 01.08.08, 20:55
        szczerze mowiac to butelek nie wyparzalam tylko parzylam wrzatkiem, bo nie
        mialam czasu na to, zawsze mialam i nadal mam w garnuszku badz dzbanku juz
        gotowa przegotowana wode wiec tylko wlewam i podgrzewam butelke,badz leje z
        czajnika i dolewam zimnej zeby uzyskac odpowiednia temperature, polecam goraco
        podgrzewacz, na noc zostawialam wlaczony z butelka w sordku wiec jak tylko cora
        sie obudzila mialam butelke o idelanej temperaturze do podania, tylko ze
        wczesniej trzeba sobie odpowiednio wycelowac podgrzewaczem w temperaraturke, ale
        wtedy jest juz luksus :D
        • jagielon29 Re: Pomoc dla początkującej z butelkami 01.08.08, 21:15
          Ja kupilam jakies 5 takich samych butelek i wiekszy sterylizator.
          Najczesciej sterylizowalam je "hurtem" za jednym zamachem, raz, dwa
          razy dziennie.
          Zawsze tez mialam pod reka dzbanek z zimna, przegotowana woda i
          obowiazkowo termos z goraca. To oszczedza czas w nocy zdecydowanie:)
          Mleko zzawsze przygotowywalam tuz przed podaniem, ale w wypadku,
          kiedy masz pod reka zimna i goraca wode, naprawde nie zajmuje duzo
          czasu:)
          • yasemin1 Re: Pomoc dla początkującej z butelkami 02.08.08, 12:37
            Dzieki za wasze rady.
            Mam trochę pytań, bo każdy lekarz mówi inaczej i sama już nie wiem
            jak robić a nie chcę aby mu coś zaszkodziło.
            1. Czy wodę przegotowaną w czajniku można trzymać w temperaturze
            pokojowej 12 h czy krócej?
            2. wysterylizowane butelki (w sterylizatorze) jak się otworzy i
            wyjmuje po jednej butelce co 3 h to mogą stać na cztery karmienia
            czyli te 12h ostatnia czy trzeba znów wysterylizować?
            3. Czy przegotowaną i ostudzoną wodę można podgrzać w podgrzewaczu?
            bo wiem, że dwa razy nie można tej wody gotować.
            4. w podgrzewaczu firmy avent (sprawdziłam) podgrzewana woda jest do
            tem. 33 stopnie czy to wystarczy aby rozpuścić proszek? lub opcja
            butelka z lodówki, ale oczywiście woda jest ta stojąca w tem
            pokojowej i wtedy podgrzewa się do 46 stopni a to chyba za dużo, bo
            mogą się witaminy ulotnić chyba ...
            5. jak rozrabiać coś do picia dla 1 mc człowieka tzn chodzi mi o
            wodę z glukozą - proporcje?

            Dzieki za odpowiedzi może wydadzą sie moje pytania dość dziwne, ale
            nie chcę znów z nim trafic do szpitala, tym razem z powodu jakiegoś
            zatrucia.
            W szpitalu jak pytałam to każdy mówił coś innego a lekarz nawet
            odesłała mnie do książek - chyba sama nie wiedziała.
            • jagielon29 Re: Pomoc dla początkującej z butelkami 02.08.08, 13:54
              Ad1
              Staralam sie, zeby zimna nie stala dluzej niz 24 godziny. Nie wiem,
              czy to dobrze czy zle, jednak mojemu dziecku nigdy nic nie bylo
              Ad2
              Ja nie sterylizowalam po raz drugi i bralam ze sterylizatora po
              jednej butelce co 3 godziny
              Ad3
              Nie wiem. W naszym wypadku podgrzewacz sie nie przydal ( bardzo duzo
              czasu sie podgrzewalo) i ewentualnie butla z juz rozrobionym mlekiem
              ladowala na kilka sekund w mikrofalowce
              Ad4
              Nie pomoge, temperatura badalam "na oko". Wydaje mi sie, ze
              wystarczy taka temperatura
              Ad5
              Dawalabym tylko wode
            • kiniak22 Re: Pomoc dla początkującej z butelkami 02.08.08, 19:37
              1. staram sie nie trzymac takiej wody dluzej niz 24h
              2. nie mialam sterylizatora ale przy pierwszej corce wygotowywalam butelki raz w
              tygodniu i uwazam ze wystarczylo
              3. pewnie ze mozna podgrzac
              4. z ta temperatura to roznie bywa, bo to zalezy ile wody wlewasz do
              podgrzewacza i ile podgrzewasz wody w butelce, i sama bytelka tez roznicuje, no
              i do tego temperatura w pomieszczeniu rozna, wydaje sie skaplikowane ale z
              czasem "wyczujesz" podgrzewacz, ja uzywam juz prawie od 3 lat podgrzewacza i
              uwazam ze to sweitna sprawa, poza tym jak podgrzewa za malo to trzymasz butelke
              dluzej, a jak wiesz ze za bardzo to wyciagasz troszke wczesniej, ale to musisz
              nabrac wprawy z podgrzewaczem :)
              5. polecam herbatki dla niemowlat, badz czysta przegotowana wode, wode z glukoza
              wszyscy polecaja ale sama nie wiem czy to takie dobre :/ ale jak juz to 1
              lyzeczka na 100ml wody
    • alusiapiotrowska Re: Pomoc dla początkującej z butelkami 02.08.08, 14:49
      witam!
      ja kupilam podgrzewacz do butelek,najlepsza inwestycja chyba jaka
      zrobilam.zawsze mam zapas przegotowanej wody w ktorej rozpuszczam
      mleko a potem butla do podgrzewacza i 3 min i jest cieple mleczko.
      a jesli chodzi o wyparzanie to nie robie juz tego po kazdym karmieniu
      (moja Alusia ma 6 tyg)tylko 1 raz dziennie.po kazdym karmieniu
      dokladnie myje butelke i smoczek w gorocej wodzie.
      pozdrawiam
      • bweiher Re: Pomoc dla początkującej z butelkami 02.08.08, 15:09
        Tylko raz na tydz.wyparzam wrzątkiem butelkę i smoczek.Oprócz tego myje pod
        bieżącą,ciepłą wodą.A co do mleka to mam w czajniku zawsze przegotowaną wode i
        tylko podgrzewam do odpowiedniej temp,którą sprawdzam małym palcem.Z czasem
        dojdziesz już do takiej wprawy że na oko będziesz wiedziała czy woda jest już
        dobra.I wierz mi,wodę będziesz musiała przegotowywać parę razy na dobę a więc
        nie martw się tym ile może stać,bo po prostu zdążysz ją wykorzystać.Kup zgrzewkę
        wody i na raz przegotuj 1,5 l.Zobaczysz,po południu znów będziesz musiała wlać
        do czajnika nową wodę.
    • brydzia100 Re: Pomoc dla początkującej z butelkami 02.08.08, 15:25
      powiem ci jak ja to mam zorganizowane:)
      Mam duży zamykany pojemnik na butelki (zwykła plastikowa
      skrzyneczka, mam w sumie 8 butelek (2 do herbatek, reszta do mleka).
      W kuchni mam też termos-dzbanek z dziubkiem (nie trzeba odkręcac,
      wystarczy ncisnąc i przechylic) z zawsze gorącą wodą i dzbanek z
      chłodną wodą. Odmierzam odpowiednią iloś gorącej, potem zimnej wody,
      sprawdzam, dodaję mleko, mieszam i gotowe:) Szybko i łatwo. Do
      następnego karmienia biorę drugą butelkę, potem trzecią itd. Butelki
      myję hurtowo (stąd ta ilośc) i czyste wkładam do skrzyneczki. Wodę
      gotuję raz dziennie (uzywam wody źródlanej z butelek) w specjalnie
      kupionym garnuszku i wlewam do termosu i dzbanuszka.
    • scarlett.o-hara Re: Pomoc dla początkującej z butelkami 02.08.08, 16:08
      Ja robię tak: kupuję wodę niegazowaną (akurat marki Ż...), którą przegotowuję i trzymam w zamkniętej butelce. Starcza na 1 dzień karmienia. Na noc trzymam gorącą wodę w termosie, drugą zimną w butelce i jak mała się obudzi to mieszam obie wody, wsypuję proszek i trzepię butelkę aż się rozpuści i podaję dziecku. Ponadto na noc przy termosie mam uszykowany zapas 2-3 butelek ze smoczkiem oraz mleko, aby po nocy nie biegać po kuchni. W dzień stosowałam tez termos, ale lepsza jest mikrofalówka, jeśli ktoś ją ma. Włączam 15-20 sekund na 150 ml wody i temperatura po wymieszaniu z proszkiem jest ok.
      Butelki wyparzam raz na jakiś czas albo przelewam wrzątkiem. Ale najczęściej myję pod gorącą wodą z płynem do naczyń zarówno smoczki i butelki, potem dobrze wypłukuję i tyle. Gdzieś wyczytałam, że tak wystarczy. Mała jakoś się nie zatruła, pleśniawek nie ma.
      To tyle. A jak mała płacze zanim zrobię mleko, to niech płacze. Gardło sobie przećwiczy :), w końcu małę dzieci płaczą. A jeśli się okropnie drze (moja tak raz się darła, że potem już nie miała siły) to proponuję smoczek uspokajacz. Na moją małą to działa dopóki nie zrobię butli. Pozdrawiam.
      • yasemin1 Re: Pomoc dla początkującej z butelkami 02.08.08, 17:37
        Dzieki serdeczne Wasze rady są naprawdę pomocne.
        Pierwszego dnia myślałam, że wykorkuje, dezynfecja po każdym
        karmieniu a i dziecko miało kolkę pare ładnych godzin więc biegałam
        jak wariat od kuchni do wrzeszczącego dziecka. Dzisiaj jest pierwszy
        dzień od miesiąca kiedy mam trochę spokoju. Wreszcie coś zadziałało
        na tego kolkowca.
        Pozdrowienia
        • jagielon29 Re: Pomoc dla początkującej z butelkami 02.08.08, 18:06
          Acha, jeszcze ostatnie. Jesli zdarzy sie, ze nie bedziesz miala
          jakims trafem zimnej wody tylko goraca (mnie czasem sie zdarzylo
          zapomniec odlac zimna z czajnika), bodz za mocno podgrzejesz
          butelke - dosc dobrze sprawdza sie chlodzenie butli pod bierzaca
          zimna woda z kranu, obracajac butelke. Chlodzi sie szybciej niz
          wstawienie do miski z zimna woda.
          I nie martw sie, wszystko sie unormuje i dojdziesz do takiej wprawy,
          ze bedziesz sie smiala ze swoich poczatkowych dylematow:)
    • zarowka75 Re: Pomoc dla początkującej z butelkami 02.08.08, 18:15
      A ja robię to tak....dla dziecka mam wodę mineralną, i kiedy przychodzi pora
      karmienia wlewam odpowiednią ilość do butelki, podgrzewam w mikrofalówce, dodaję
      mleko, mieszam i gotowe. Potem butelkę i smok myje w ciepłej wodzie i płynie do
      naczyń i na 15 minut wrzucam do pojemnika z wodą, w którym mam rozpuszczoną
      tabletkę milton do sterylizacji. Nie mam żadnych podgrzewaczy, termosów i stosu
      butelek... do mleka mam 2 butelki i tyle samo do herbatek. Moje dziecko nie było
      zatrute, chore, ani nie miało żadnej innej zarazy:-)

      Aha...butelkę wody po otwarciu trzymam w lodówce. Taka półtora litrowa akurat
      wystarcza mi na 48 godzin, a jak coś zostanie, to mama wypije.

      Pozdrawiam
      • amelllia Re: Pomoc dla początkującej z butelkami 03.08.08, 13:38
        Ja gotuję dużą ilość wody rano (taką na cały dzień) i potem wlewam
        do butelek 30 ml mniej niż potrzeba. Jak robię mleko to podgrzewam w
        czajniku ekeltrycznym troche i dolewam te 30 ml gorącej. A na noc
        wstawiam po prostu butelkę z odpowiednią ilością wody do
        podgrzewacza i jak r=trzeba to tylko wsypuję proszek.

        Do 3 miesięcy gotowałam butelki (miałam 4 więc nie tak często) po
        prostu w zwykłym garnku (mniej roboty niż z przelewaniem wrzątkiem).
        Teraz tylko myję a gotuję same smoki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka