Dodaj do ulubionych

Przemyśl. Doniesienie przeciw "Playboyowi"

IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.04, 21:12
Może jednak Przemyśl powinno się włączyć od razu w województwo irackie...
Ewentualnie oddać państwu Watykan - mają zbieżne poglądy i obyczaje.
Obserwuj wątek
    • Gość: Elekon Re: Przemyśl. Doniesienie przeciw "Playboyowi" IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.04, 22:57
      Warszawska syrenka to jednak (tylko) toppless :).

      A tak poza tym to co to za łodzie kaliskie? A może my też założymy jakąś
      grupę... O, np. "Rzeszów Staroniwa"?

      Dzieci z piaskownicy. Wszyscy do kupy. Niezła szopka.
    • Gość: zzyzzio Re: Przemyśl. Doniesienie przeciw "Playboyowi" IP: 213.76.135.* 04.03.04, 09:00
      Faktycznie, to jest możliw tylko w 1000-letnim Przemyślu, mieście drugiej
      największej twierdzy w Europie...
      • Gość: Imac Re: Przemyśl. Doniesienie przeciw "Playboyowi" IP: *.chello.pl 04.03.04, 12:40
        > Faktycznie, to jest możliw tylko w 1000-letnim Przemyślu, mieście drugiej
        > największej twierdzy w Europie...

        A skad Ty mozesz o tym wiedziec? Chyba za bardzo naczytales sie Gazety
        Wyborczej w Rzeszowie, ktora w stosunku do informacji z innych miast stosuje
        prawie wylacznie tylko jeden filtr- negatywny
        I nie zamierzam bronic koltunstwa, wstyd mi
        Ale z drugiej strony to pasuje do wyobrazen co niektorych osob, ktore lubia
        sobie poprawiac samopoczucie cudzym kosztem.
        Ja np nie wnioskuje o Rzeszowie na podstawie doniesien z prasy na temat
        wypowiedzi i dzialan poszczegolnych politykow, chocby z LPR.
        Nie wniskuje tez na temat opinii o Rzeszowie w Polsce.
        Nie wnioskuje na podstwie wygladu miasta.
        Znam ludzi stad i to mi wystarczy, aby ocenic co jest bzdura a co jest prawda.
        Polecam panu te postawe, wystrzeze sie pan schematow i stereotypow.
        ps. jestem przkonany ze to jest mozliwe takze w Rzeszowie. Czy to cos znaczy?
        Dla mnie nic.
        • juchoo03 Do zzzyzzzia! 04.03.04, 13:02
          Czy uważasz,że w Rzeszowie nie ma oszołomów? Zapewniam Cię,że są lecz w tym
          przypadku jeden oszołom z Przemyśla okazał się szybszy od innego oszołoma z
          Rzeszowa,ot i cała filozofia.Swoją drogą niepotrzebnie doszukujesz się drugiego
          dna w tym śmiechu wartym epizodzie. :)))
          • chris1970 hmm, a właściwie do kogo? 04.03.04, 13:20
            juchoo03 napisał:

            > Czy uważasz,że w Rzeszowie nie ma oszołomów? Zapewniam Cię,że są lecz w tym
            > przypadku jeden oszołom z Przemyśla okazał się szybszy od innego oszołoma z
            > Rzeszowa,ot i cała filozofia.Swoją drogą niepotrzebnie doszukujesz się
            drugiego
            >
            > dna w tym śmiechu wartym epizodzie. :)))

            Jak nie pałam sympatią do omawianej w tym wątku partii politycznej, tak w tym
            przypadku wypada mi poprzeć ich stanowisko.
            Są pewne wartości, które należy szanować i nie powinno się z nich robić
            pośmiewiska. Zabrania tego Konstytucja. Do takich wartości należy hymn, godło,
            flaga. Jeżeli my sami nie jesteśmy w stanie uszanować tego, co z tak wielkim
            trudem przyszło naszym przodkom wybronić (państwowość Polski) to nie dziwmy
            się, jeżeli nie będą szanować nas inne narody i pluć na Polaczków.
            • juchoo03 Re: hmm, a właściwie do kogo? 04.03.04, 13:46
              No i wybronili nam przodkowie państwowość,czy aby o taką im chodziło Polskę?
              W Konstytucji natomiast wiele jest pięknych zapisów,co z tego?
              Jak są repektowane?Część ludzi jest ponad tym,ich to nie dotyczy.
              Duża część młodych,jeśli nie większość nie przykłada wagi do tego gdzie np.będą
              mieszkali w Polsce czy w Niemczech,ważne dla nich jest by widzieli jakąś
              przyszłość i sens w tym co robią.A swoją drogą aż tak nie podoba Ci się ta
              panienka w Playboy-u?
    • Gość: Jacek P Playboy - baw się chłopcze (niedorozwinięty) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.04, 19:01
      Playboy

      „Playing boy” - oznacza „bawiący się chłopiec”. „Play boy” - baw się chłopcze,
      chłopczyku. „Playboy” pisane razem jest zbitką wyrazów stanowiącą nowy wyraz,
      którego znaczenie jest gdzieś pomiędzy powyżej wymienionymi. Tytuł „Playboy”
      określa swych adresatów: bawiących się chłopców, i zachęca: baw się chłopcze!
      Czasopismo „Playboy” zaprasza mężczyzn, którzy czują się chłopcami (a więc
      niedorozwiniętych) do zabawy na terenie „seksu” (czyli płciowości). Trzeba w
      tym miejscu dodać, że mężczyźni są wzrokowcami i właśnie przez wzrok dociera do
      nich najwięcej bodźców o charakterze seksualnym. Zabawa zaczyna się od
      oglądania profesjonalnie spreparowanych zdjęć, mających na celu wywołanie
      podniecenia seksualnego u „oglądacza”. Oczywiście, wywołane podniecenie domaga
      się rozładowania. Rozładowanie zbudowanego podniecenia pociąga za sobą
      automatyczną przyjemność przeżywaną przez „oglądacza”. Sposoby rozładowania
      zbudowanego sztucznie podniecenia bywają różne: od „niewinnego” w pojedynkę,
      przez przedmiotowe „używanie” żon, aż do gwałtów i innych przestępstw na tle
      seksualnym, niosących drastyczną krzywdę drugiemu człowiekowi...
      Znamienne jest, że zaproszenie do zabawy nie zawiera ani ostrzeżenia, ani nawet
      informacji, że zabawa ta może (a ściślej mówiąc - musi) nieść za sobą poważne
      konsekwencje. Zasadniczą konsekwencją jest deformacja osobowości przez wyrwanie
      przeżywania przyjemności seksualnej z jej właściwego (naturalnego) kontekstu i
      utrwalenie złego stereotypu jej przeżywania. Bowiem przyjemność seksualna
      przeżywana w oderwaniu od prawidłowych warunków jest nienaturalna i szkodliwa
      dla osób i ich relacji. Działania sprzeczne z naturą (np. złożenie nasienia w
      innym miejscu niż pochwa) zasługują na miano wynaturzonych. Po czasie dochodzi
      do uzależnienia od konieczności przeżycia przyjemności seksualnej. Producentom
      o to właśnie chodzi, ponieważ uzależniony staje się najlepszym - bo stałym,
      klientem. W efekcie tego cierpią małżeństwa, którym (delikatnie mówiąc) więź
      seksualna „się nie układa” i szerzą się pozamałżeńskie, czysto „rozrywkowe”
      kontakty seksualne. Część z nich „tylko” niszczy, degraduje osobowość
      uczestników zabawy, inne narażają na śmierć poczęte dziecko - nieplanowany
      owoc, inne wreszcie mają wyraźne znamiona przestępczości (gwałty, kontakty z
      nieletnimi...). Powstaje (retoryczne niestety) pytanie: dlaczego działania
      ewidentnie szkodliwe społecznie nie są prawnie zakazane?
      Naturalnym kontekstem przeżycia przyjemności seksualnej jest zjednoczenie
      narządów rozrodczych dwojga osób: mężczyzny i kobiety. Naturalną konsekwencją
      przeżywania takiej przyjemności jest możliwość poczęcia dziecka. Tak więc
      zgodnie z naturą rzeczy, przyjemność seksualna powinna być zarezerwowana dla
      pary damsko-męskiej, gotowej przyjąć poczęte dziecko, czyli dla otwartego na
      życie małżeństwa. (Otwartego na życie, czyli gotowego przyjąć każde poczęte,
      nawet nieplanowane dziecko.) Tylko wówczas przyjemność jest zgodna z naturą
      człowieka, jest dla niego pożyteczna i dobra w skutkach. Może być budująca, a
      także rozwojowa dla osób i ich relacji małżeńskiej.
      Popatrzmy na mężczyznę - produkt „playboya”. Początkiem było „niewinne”
      oglądanie trochę porozbieranych kobiet celem uzyskania przyjemności seksualnej.
      Działania takie niosą ze sobą całą gamę negatywnych konsekwencji. Mężczyzna,
      który nie jest panem swego wzroku, gubi się wobec agresywnych, niemalże
      wszechobecnych bodźców wzrokowych. Powszechnie mężczyźni, którzy weszli w
      rolę „oglądacza” mają poważne kłopoty ze swą płciowością. Wymienię tylko
      niektóre z nich: sięganie po twardszą pornografię, masturbacja, kłopoty we
      współżyciu małżeńskim (m.in. zbyt szybka reakcja, frustracje z tytułu
      niespełniających się, wybujałych wyobrażeń, z porównywania żony do modelek ze
      zdjęć), przedmiotowe traktowanie żony, zdrady, rozpady małżeństw, trudności z
      akceptacją swej płodności, odrzucanie własnego poczętego dziecka, zmuszanie do
      aborcji i wreszcie impotencja, której głównym źródłem jest... lęk przed
      impotencją.
      Mężczyzna, dla którego celem życia stało się zażywanie przyjemności seksualnej,
      boi się tylko jednego. Że ON nie będzie mógł! Co robi? Nie reagując już na
      słabe bodźce, dostarcza sobie coraz silniejszych by przekonać się, że jego
      organizm jeszcze reaguje. Aż wreszcie... zabraknie bodźców, już nic go „nie
      bierze”. Wypalił się... Tak więc - baw się chłopcze!?

      P.S. Tylko „bawiąc się”, nie licz na bezkarności, bo to nierozumne, lub
      mówiąc wprost - głupie. Pan Bóg skruszonemu wybacza zawsze, człowiek czasem,
      lecz natura nigdy.
      • juchoo03 Re: Nawiedzony Jacek P ??? 05.03.04, 09:13
        Czytyjesz,czy znasz z opowiadań? Sam czytuję ten miesięcznik i ni cholery nie
        mogę tam znależć tego oczym piszesz.Natmiast co miesiąc jest szereg ciekawych
        artykułów,wywiadów i informacji,są również piękne dziewczyny,ale cóż każdy
        znajduje to czego szuka.Do pewnych rzeczy trzeba niestety dorosnąć.Swoją
        drogą,ciekawe ilu czytelników pod wpływem tej lektury zostało zboczeńcami i
        gwałcicielami? :)))
        • Gość: xyz Re: Nawiedzony Jacek P ??? IP: *.dami / 213.76.164.* 05.03.04, 11:05
          Dawno nie czytałem takich bredni.
          Skoro pan Jacek P. umoralnia nas w ten sposób, rozumiem ,ze miał kiedyś (choćby
          tylko raz)owy miesięcznik w ręce.
          Skoro go miał, i napatrzył się na te wstrętne, wprost szatańskie gołe cycki,
          rozumiem ze wrodzona (skrzywiona )samcza natura zmusiała go do:
          a)w najlepszym wypadku zwealenia sobie konia
          b)bezprzedmiotowego wykorzystania zony co jest tragedią nie mniejszą od
          samogwałtu
          c)gwałtu na innej bozej istocie

          Pytam Pana Jacka P. które z tych potwornych nieszczęść spotkało go po
          przeczytaniu tego szatańskiego miesięcznika?

          • rychu_z_przemysla W Rzeszowie tez sa oszolomy !!! 05.03.04, 13:49
            Ten artykul to przyklad jak mozna manipulowac informacja.
            Tytul sugeruje od razu, ze to Przemysl jako miasto jest przeciwne gazetce
            z obrazkami.
            A przeciez nie miasto, tylko kilku dzialaczy z jakiejs tam rodzinnej partii.
            Slusznie ktos zauwazyl juz wczesniej w tym watku, ze Gazeta w Rzeszowie
            do innych miast tzw. Podkarpacia stosuje filtr negatywny.
            • rychu_z_przemysla Re: W Rzeszowie tez sa oszolomy !!! 05.03.04, 14:07
              Artkul MA tytul:
              Przemysl. Doniesienie przeciw Playboyowi.
              A MOGL miec:
              Przemyska LPR zlozyla doniesienie przeciw Playboyowi.




              • juchoo03 Re: W Rzeszowie tez sa oszolomy !!! 05.03.04, 15:01
                To jest normalna manipulacja i przy okazji: dlaczego ten wątek dotyczący nas
                wylądował na forum rzeszowskim?
                • rychu_z_przemysla Gazetaw w Rzeszowie olewa Przemysl!!! 11.03.04, 13:31
                  juchoo03 napisał:

                  > To jest normalna manipulacja i przy okazji: dlaczego ten wątek dotyczący nas
                  > wylądował na forum rzeszowskim?


                  Nie dość, że GwRz malo pisze o Przemyślu, to jeszcze na prośbę z Warszawy od
                  adminów: tebe i maas żeby przenosić wątki przemyskie z forum rzeszowskiego na
                  nasze dalej robi swoje czyli totalną olewkę.
            • Gość: CzytX Re: W Rzeszowie tez sa oszolomy !!! CZERWONE! IP: *.comnet.krakow.pl 07.03.04, 18:55
              Wezmy pod uwage, ze w Podkarpackiem rzadzi SLD, skupiajace sie wokol osi
              Rzeszow-Krosno, wiec atakuja i wyniszczaja miasta o innej orientacji. A nie
              jest tak? Krosno mialo do rzadow SLD bezrobocie wieksze niz srednia
              wojewodztwa, teraz ma najmniejsze; wszystke urzedy w Przemyslu sa zalewane
              przez czerwona farbe i wywozone do Rzeszowa.

              CZEKAMY NA ZMIANE WIATRU!
              a nie zapominajcie, jakiej orientacji jest GW (Ż-k)i za co lewica placi
              Michnikowi
              CzytX
    • promilek_ver_bezwykrzyknikowa Re: Przemyśl. Doniesienie przeciw "Playboyowi" 06.03.04, 04:06
      Jezu ... zezwolenia na odstrzał rumunów ( z wyjątkiem odstrzału przy
      śmietnikach) urząd miejski ponoć wydaje ...

      Ja poproszę takie na odstrzał LPRowców, MWpowców ... i każdego innego debila w
      tym mieście ... Sie kur*a nie podoba PLAYBOY, sie kur*a go nie czyta ...

      Daję sobie łeb ściąć, że panowie składający zawiadomienie dowiedzieli się o
      obraźliwej okładce w sposób mało religijny : Waląc konia do owej gazetki podczas
      sumy u Franciszkanów ...

      Gdzie my ży ... Dlaczego ABORCJA JEST W POLSCE NIELEGALNA ?!?!?!?!

      Żądam zalegalizowania RU486, ale nie dziłającego 7 tygodni ... a takiego
      SKROBIĄCEGO do 50 roku życia ...

      Pozdrawiam
    • Gość: dk Czytasz Playboy'a? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.04, 16:08
      Jeżeli jesteś czytelnikiem Playboy'a, koniecznie przeczytaj:
      www.prolife.pl/tor/playboy.htm
      Pozdrawiam,,
      DK
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka