-
Doszłam ostatnio do trochę zabawnej konkluzji. Zabawnej jak na ateistkę. Chyba bardziej niż "prawdziwie wierzący" drażnią mnie 'papierowi wyznawcy', wiecie, z gatunku tych, co to chadzają w niedzielę do kościoła, bo tak wypada, albo co ludzie powiedzą. Nie myślą kompletnie, nie mają własnego zdania, płyną z prądem. Bezmyślne stado.
Mimo wszystko wyżej stawiam tzw. głęboko wierzących (nie chodzi mi bynajmniej o psychicznie chorych oszołomów "spod krzyża";)). Czytujących Biblię, znających ją, ...
-
.. spuściłem z wodą trochę szmalu ;) Jakiś czas temu,
pamiętam jak dziś, po oddaniu przyrodzie tego, co jej
zabrałem, ujrzałem w sraczu krzyż! Bez umęczonego
człowieczka wprawdzie (aż tak ładnie się nie ułożyło),
ale krzyż! Jak sądzicie, za ile poszłoby na aukcji?
-
Zapraszam na nowy cykl studiow Biblii po angielsku (bedzie uzywany tzw. King
James Version) w piatki o 20:00 u mnie na Ochocie. Pierwszy raz bedzie 27
stycznia, i bedziemy zaczynac Ewangelium Jana. Prosze dac mi znac na priva
jezeli jest chec wzisc udzial. Nie jest to inicjatywa Swiadkow Jehowy lub
Mormonow, to jest mieszanka roznych chrzescijan, glownie protestanci, ale
katolicy i niewierzacy sa rowniez mile widziani.
-
[...] Hauser, psycholog, biolog ewolucyjny i antropolog, wyczuwał, że studenci robią się niespokojni, gdy opowiada im o korzeniach moralności. Jak zauważył, w jednej z grup student narzekał: "Wiem, do czego pan zmierza: ponieważ jest ona uniwersalna i biologiczna, dlatego nie ma tu miejsca dla religii".
Hauser wspomina swoją reakcję: "Nie mówię, że nie powinieneś szukać sensu w religii. Przekonuję was tylko, że na pewnym poziomie natura osądów moralnych, jakich dokonujemy - ty i ja - jest ...
-
Ostatnio taki pomysł się pojawił, żeby ksiądz na spowiedzi obowiązkowo
upewniał się, czy spowiadający się nie używa antykoncepcji (na wypadek gdyby
zapomniał, albo nie wiedział, że to grzech jest).
W zasadzie nie powinno mnie to obchodzić, bo wierzący nie jestem i spowiadać
się nie mam zamiaru, ale nie mogę nie wyrazić swojej oopinii o tym pomyśle -
uważam, że jest bardzo dobry. Zupełnie szczerze. Co by nie powiedzieć praktyka
taka to byłby tępieniem hipokryzji, a uwazam, że to hipokryc...
-
Jestem wierną fanką forum Jajek. Jestem rada, że takie forum istnieje. Ale
kurczę, muszę zainterweniować.
Od niedawna, drodzy forumowicze, igracie z ogniem. I piszecie BZDURY!!!!
Kilka przykładów:
Lena: „Dlaczego Jezus działał tylko na małym terenie obecnego Izraela i
okolic? Dlaczego nie odwiedził ludzi w Amerykach, Australii, Europie, Azji?
(...) A może po prostu ludzie, którzy napisali bajeczkę o nim nie mieli
pojęcia o istnieniu innych kontynentów?!”
Co to do diabł...
-
nie przyjelismy reformacji w XVI w. trzeba ja rozpoczac teraz. odciac sie od
watykany, odciac sie od chorych dogmatow kk. zmienic mentalnosc. takie info
jak skandale seksualne czy inne sprzyjaja temu. boze miej w opiece husa,
lutra, kalwina, m. reja czy polskich protestantow rakowickich.
-
Wpisujcie cechy charakterystyczne. Na początek: Instytucja wiejskiego
odpustu: okazja do wyżerki, picie na umór, budki z tandetą, wszyscy "pięknie"
ubrani, orkiestra strażacka. A w wymiarze duchowym?
-
Umarla moja Babcia....Pozostawila po sobie wiele przedmiotow, w tym
niezliczona ilosc obrazkow Swietych, ktore miala pozawieszane na scianach..
(jeden z nich, przedstawiajacy Madonne z Dzieciatkiem, byl gigantycznych
rozmiarow -mierzyl poltora metra dlugosci)..Wzielam je wszystkie do swojego
mieszkania..lecz zadnego nie powiesilam..Mam swoje..poza tym nie chce miec
ich az w takiej ilosci...Trzymam je w szafie-ale czy to dobrze? Czy komus nie
moglyby sluzyc?Czy ktos nie modlilby sie...
-
Dyskutujemy sobie na tym forum, "wylewamy" żale, że za duzo tej religii w
publicznych środkach przekazu, zastanawiamy się, dlaczego KK ma taki duży
wpływ, a życie płynie. Jestem zdumiony, tego nawet nie przypuszczałem. Jak
już pisałem w kościele obok trwa misja, uczestnictwo daje "odpust zupełny" i
ludzie walą tak tłumnie, że nawet w przychodni lekarskiej zrobiły sie "puchy".
Byłem własnie na badaniach okresowych, widzę, że przed labolatorium gdzie
pobierają krew, gdzie zawsze kłęb...
-
zwiazkiem z religia chrzescijanska jest wierzenie w boga ? tak sie
zastanawiam ostatnio . Mam kolezanke ktora jest anarchistka , wierzy w boga
ale do kosciola nie chodzi i wlasciwie ma podobne poglady na wiekszosc spraw
jak ja oprocz tego ze wlasnie wierzy w boga . Czy moge ja nazwac katoliczka ?
bo ona tak w rozmowie ze mna nigdy nie powiedziala o sobie ?
-
www.flate.org/pl_plaskiefakty.htm
I co Wy na to, racjonaliści od siedmiu boleści? Jednak to Kościół miał rację,
a nie Wy. Było to się wymądrzać?
No ale ,drodzy przyjaciele, już teraz na spokojnie. Pomyślcie logicznie:
jeżeli Ziemia jest okrągła, to jakby ludzie mieszkający po przeciwnej stronie
globu zobaczyli Chrystusa powracającego na Ziemię w Chwale? Poza tym gdyby
Chrystus ukazał się w dzień, to na drugiej stronie byłaby noc. Więc jak to,
byłyby jednocześnie dzień i noc?
Bra...