kociak40
29.03.07, 01:24
Dyskutujemy sobie na tym forum, "wylewamy" żale, że za duzo tej religii w
publicznych środkach przekazu, zastanawiamy się, dlaczego KK ma taki duży
wpływ, a życie płynie. Jestem zdumiony, tego nawet nie przypuszczałem. Jak
już pisałem w kościele obok trwa misja, uczestnictwo daje "odpust zupełny" i
ludzie walą tak tłumnie, że nawet w przychodni lekarskiej zrobiły sie "puchy".
Byłem własnie na badaniach okresowych, widzę, że przed labolatorium gdzie
pobierają krew, gdzie zawsze kłębił sie tłum emerytów, nikogo nie ma.
Pomyślałem, że nieczynne i zapukałem aby spytać się dlaczego. Okazuje się, że
czynne tylko o 7:00 zaczyna się ta misja w kosciele i zamiast badać poziom
cukru we krwi, ludzie wolą dostać odpust zupełny. Taka prawda. Dobra reklama
czyni cuda - "na kujawskim smaż, na kujawskim piecz!" jest tak samo skuteczna
jak ogłoszenie na murze koscielnym - "Misja rekolekcyjna - Odpust zupełny".
Tego nie przewidywałem, myślałem, że po tej aferze proboszcza z okradzeniem
staruszki, co ujawniły "Fakty i Mity", proboszcz jest "spalony", a tu proszę,
taki finans robi przed świętami, jak nigdy. Widać takie czasy są obecnie, że
ludzie pragną jak czystego tlenu, "odpustu zupełnego" i to jest najważniejsze.