Najpierw troche historii: z CD mialem (tak, tak, to nie pomylka –
rodzaj meski...) do czynienia na powaznie 2 razy. Zawsze zaczynalem
z CD, a pozniej kontynuowalem po swojemu. Efekt – szczegolnie za
drugim razem – byl baaardzo pozytywny: ze 116 kg (przy wzroscie 178
to calkiem sporo...) na efekt koncowy 82,5 kg. Oczywiscie, to nie
tylko zasluga CD, ale spory jej udzial w poczatkowej fazie to i
owszem! Z tzw biegiem czasu jednak zaczelo sie znowu nawarstwiac tu
...