-
Mieszkam w Niemczech mam męża Niemca i dwójkę dzieci z nim.W Polsce mam Ciotkę która ma 72 lata często pisze z nią na GG lubię z nią pisać ale za często wyczuwam niechęć do Niemców ,Ciotka często np próbuje mi ,,uwiadomić,, ze w Niemczech panuje germanizacja (Ciotka w Niemczech nigdy nie była i nawet nie wiedziała ze w Niemczech już euro obowiązuje) twierdzi ze np jakaś znajoma mieszka w Niemczech i jej dzieci maja w przedszkolu zabronione mówić w j polskim.To ze ja przekonuje ze moje dzieci ...
-
Niedawno pod moją opieką była jedynie siostrzenica a mojej córki nie
było. Ja żywiłam się piciem. Pytam małej: Chcesz jeść? - nie,
jabko? - nie, banan? - nie, obiadek? - nie. Przyzwyczajona jestem do
żernego dziecka które głodne leci do michy a karmione na siłę
potrafi puścić pawia więc do głowy mi nie przyszło, żeby dzieciaka
futrować wbrew jej woli...
No i jak siorka wróciła to oberwałam za głodzenie dziecka! I
najadłam się wstydu. TYm bardziej, że mała jest niejadkiem kręcąc...
-
wczoraj były chrzciliśmy naszego Tomcia - ur. 24.04.04, czyli 3 miesiące temu,
było przyjęcie, nazjeżdżało sie gosci, od jednej ciotki usłyszałam: przytyło
ci się, oj przytyło (ta sama do moich rodziców: udały wam się córy, nie takie
chude jak moja Sylwia), druga ciotka łapiąc mnie za pośladek: O proszę
prawdziwa mamuśka!!!, oprócz tych dwóch komentarzy nie usłyszałm żadnego
komplementu, czuje psychiczny dyskomfort, bo wcale źle się nie czuje w swojej
skórze, a nawet lepiej niz sprzed p...
-
Witam, może któraś z Mam była w podobnej sytuaci i coś doradzi.
Do wczoraj byłam zdecydowana, że będę budowała dom na wsi, działkę już mam
(nawet mapki geodezyjne już zrobione). Jest duża i pięknie usytuowana, jednak
powiedziałabym, że trochę daleko od centrum, wszędzie trzeba dojeżdżać
samochodem, niby to nie jest problem, ale jednak, bo szkoła daleko ok 1,5km,
najbliższy sklep tak samo itd, a dziecko jeszcze małe. Mimo wszystko
zdecydowana na budowę byłam - do wczoraj.
Okazał...
-
przygotowywałam sie do wyjścia do kina - z kolegą fajnym :) więc i fajny
humor miałam... tak sie złożyło że akurat w odwiedziny była u mnie cioctka ,
oczywiście zapytała z kim wychodze , kto to jest itp... więc mówie że fajny
chłopak - a ona drąży - co , jak ,dlaczego.... a że ciotke miałam za
refomowaną osobe to jej mówie mniej wiecej ,że z kolega po podobnych
przejsciach jesteśmy , ze on tez ma dziecko i jest po rozwodzie... ciotka
była zdegustowana i powiedziała żebym ozumem my...
-
wrrrrr no wlasnie!! co to za zwyczaj!!!
wrocilismy wlasnie z rodzinnego spotkania, gdzie wszystkie ciotki, jak
zaklete i uparte!!! obdarowaly moje 1,5 roczne dziecko czekoladami!!!
I nie piszcie, ze z dobrego serca!
dla mnie to jest totalna glupota, lenistwo i brak wyobrazni!
moje dziecko ma alergie, o czym szanowne grono ciotek zostalo juz dawno
poinformowane. ale nie dociera!
niech kupia jej najtansza ksiazeczke z wyprzedazy, za 1,99 !! ktore mala
uwielbia.
a nie czekolade! tra...
-
Byłam u rodzinki na święta, tam odwiedziłam z 9 msc córką ciocię i kuzynkę,
które widuje właśnie tak średnio raz na rok. Kuzynka o mojej córce: "To ona
jeszcze nie chodzi? To chyba nie podepcze roczku... A to ona ma tylko 2 zęby
dopiero? To jakoś powoli jej wychodzą... Moja to już miała 8 w tym wieku. A to
ty ją nosisz tak dużo? Ja to mojej prawie nie nosiłam. To nie dajesz jej
herbatek?? No ale dziecko powinno pić herbatki" (moja córka nie chce pić
herbatek, pije mleko z piersi) itp Al...
-
Moj synek od samego poczatku zasypiał sam. Bardzo sie z tego cieszyłam.. teraz
kiedy ma rok.. niestety juz nie:(.. czasem zostaje pod opieką babci..i całe
moje zasady- wychowanie- jego nawyki idą na marne...:/
Mówię babci co dziecko ma jesc, jak go kłaść spać.. itp.. no i co? i duoopa!!
Bo zamiast kłaść dziecko w łozeczku babcia wymysliła ze w wózku..- wklada go i
wozi..on zasypia szybciej.. ok moze i szybciej..ale prosiłam aby tak nie
robiła.. bo uczy go innego sposobu.. a on pozniej ...
-
Cześć dziewczyny,
Tytuł trochę idiotyczny, ale nic innnego mi nie przyszło do głowy. Jak zwykle liczę na Wasze porady i doświadczenia.
Jestem cztery miesiące po porodzie.
Po 4 tygodniach miałam pierwszą miesiączkę i z zegarkiem w ręku następną. Ale teraz minęło już ponad siedem tygodni i o kolejnej ani widu ani słychu.
Nie wiem czy czekać, czy lecieć do lekarza.
A jeśli czekać to jak długo.
Czy którejś z Was też zginęła ciotka?
Pozdrawiam
E,
Ps.Nie jestem w kolejnej ciąży !!!!
-
nie to, żebym cos planowała, ale wywiązała sie dyskusja i w sumie to nie wiem jak jest
jest ojciec, matka i syn. matka ma majątek i ma rodzeństwo- 3 ciotki
ojciec umiera, matka umiera, spadek idzie w calosci na syna, czy nalezy sie tez cos ciotkom, matce matki?
nie ma tenstamentu, nie ma spisanej woli, a np ciotki chcialby cos skubnąc jaby sie nalezalo
jak to wygląda?
-
Takiego wątku chyba jeszcze nie było :)
Jakiś czas temu na Naszej Klasie dostałam zaproszenie od mojej
ciotki, zaakceptowałam, bo czemu by nie.
Parę tygodni temu dostałam wierszyk o serduszku, zignorowałam.
Wczoraj jakiś pseudofilizoficzny tekst z charakterystyczym
poleceniem rozesłania komu się da (łańcuszek).
Ciotkę widuję ze trzy razy do roku. Poza dodaniem się do listy
znajomych oraz tymi łańcuszkami nie utrzymujemy kontaktów na NK,
także w "realu" o tym nie rozmawiałyśmy....
-
Wczoraj zadzwonił ojciec mojego nie-męża żebyśmy przyszli do nich,
bo przyjechała ciotka z wujkiem z innego miasta i oni chcą zobaczyć
naszą córeczkę."Wygodni", pomyślałam "jakby nie mogli sami przyjść" -
to raptem 100 metrów. Już po tym telefonie miałam złe przeczucia,
bo ciotunia wręcz kocha krytykować.Jak kiedyś przyjechali, to też
musieliśmy iść do rodziców, bo wujostwo chciało zobaczyć psa,
którego wtedy sobie kupiliśmy.A że pies z tych dużych, to od razu
zaczęła puszczać t...
-
Jutro idę z córką na szczepienie. Ponieważ po ostatnio małą wysypało
(ona ogólnie jest alergiczka) więc wolę być w pełni mobilna by w
razie czego móc jechać do lekarza.
Zadzwoniła mi siostra i [i]poinformowała[/i] mnie (cud boski że
wpadła na to by zadzwonić!) że w czwartek podrzuci mi "na godzinkę"
swoją córkę. No to ja głupia zaczęłam się tłumaczyć dlaczego nie
mogę ugościć siostrzenicy. No to siostrza zrobiła focha i
stwierdziła że w takim razie odda małą do teściowej (chci...
-
kilka dni temu moje dziecko obchodziło 2 gi urodziny, nie zadzwoniła
ani babcia (teściowa) ani ciotka (siostra męża).
Mało tego, na 1 wsze urodziny rownież nie zadzwoniły.
Czy tłumaczy je fakt, iż nie są polkami? (rosjanki)
-
nie mówię, że mąż ją zdradza tylko że jest cwana.
Zacznę od tego, że ciocia opiekuje się swoją matką a moją babcią.
Babcia zawsze była osobą złośliwą ale w stosunku do własnych dzieci
potrafiła zachować się grzecznie, jednak na stare lata "traci słuch"
na to co ciocia mówi - jednym słowem opieka nad nią nie jest łatwa.
Ciocia zamieszkała znów u babci i zatrudniła opiekunki no bo pracuje
a boi się babcie zostawić samą...
W święta pojechała do babci moja siostra bez dzieci (ba...
-
ciotka strasznie obrabia mi dupe (ze wzgledu ze mi sie w malzenstwie
nie uklada). ona ma dostep do szczatkowych informacji od tesciowej
i razem bojcuja na mnie i co gorsza dalej rozglaszaja po rodzinie
jaka niedobra jestem zona,synowa. mam chec zatluc ta ciotke.
tesciowa wymysli jakas bzdure na mnie, powie ciotce,ciotka dorobi
reszte i przekazuje do nastepnej, a to trafia do mnie i jestem tak
wsciekla ze szok.
-
Kiedyś pisałam, że babcia złamała nogę, potrzebna jej stała opieka,
nawet pytałam, co sądzicie o domach opieki.
W końcu jednak moja mama wzięła babcię do siebie, raz dziennie
przychodzi opiekunka oraz druga córka babci. Rzecz w tym, że mama
nie daje już rady, czuje się źle, babka jej dokucza, bo zawsze była
tą gorszą córką. Matka ma z mieszkania zrobiony hotel, do babki
przyłazi cała rodzina ciotki, łącznie z teściową. Do tego doszła
nieprzyjemna sytuacja, kiedy siostrzenice mamy...
-
Kiedyś zakładałam wątek o mojej samotnie mieszkającej babci, której
potrzebna była opieka , ale za nic nie chciała, aby zamieszkała z
nią starsza córka (moja mama), nie chciała też do tej córki się
przenieść. Wyraźnie faworyzowała od zawsze młodszą, która w dodatku
zawsze jej przytakiwała.
Od pewnego czasu sygnalizowa i ciotce,że babcia nie może mieszkać
sama, bo ma wyraźne kłopoty z chodzeniem. No i stało się. Dziś w
nocy babcia złamała nogę, poszła kość podudzia, złamanie z
...
-
Moja babcia jest już po 80- tce. Mieszka sama w domu, w okolicy dość
odległej od sklepów i ogólnie centrum, zresztą od paru lat wychodzi
jedynie na podwórko. Ma dwie córki, jedną jest moja mama (starsza 7
lat od siostry). Otóż babcia wymaga opieki, a już na pewno pomocy,
więc obie córki dostarczają jej zakupy, muszą posprzątać itd.
Problem w tym, że babcia jest bardzo źle nastawiona do mojej mamy,
zawsze faworyzowała młodszą córkę, a teraz babcia stała się
podejrzliwa i ogólnie ...
-
Jestem z Wami od dawna, tylko rzadko piszę, bo z tych leniwych
jestem:-( Poza tym, jakoś do tej pory nie miałam problemów, których
sama nie potrafiłabym rozwiązać. Wierzę w Was jednak, myślę, że
Wasze trzeźwe oczy i bystre umysły pomogą mi wyjść z impasu.
Otóż ja mam fajną rodzinę i bliską i daleką. Wszyscy sobie pomagamy,
wspieramy, po prostu się lubimy i kochamy.
Mój mąż z kolei - dokładnie odwrotnie. Z rodzicami kontaktów nie
utrzymywał, jak się poznaliśmy. Od dwóch lat, z rod...