-
nie wiem, za co ona mnie tak nienawidzi. jestem zmuszona nocować u jej matki
podczas moich zjazdów na studiach. płacę jej niemało, wychodzi ok. 40 zł za
nocleg, cały dzień mnie nie ma, jedzenie mam swoje. ciotka jest
ultrakatoliczką. ma córkę jedynaczkę, którą stara się ode mnie odseparować,
dopatrując się we mnie wszelakiego zła wcielonego. nie mam rodziny, nikogo,
właściwie poza nią. jestem osobą niewierzącą, tzn. w trakcie studiów
definitywnie pozbyłam się wiary. od tamtej pory ciotk...
-
Witam Wszystkich!
Od jakiegoś czasu czytam to forum i stwierdzam (z zadowoleniem),
że brakuje tu mnie! :-)
Tyle tutaj zagubionych osób, tyle problemów, tyle różnych belek i
ździebełek.
A ja mam tyle dobrych rad dla wszystkich!
No to się przygotujcie: Ciotka-Klotka będzie wkraczać w najmniej
oczekiwanym momencie, w najtrudniejsze sprawy.
Bo Ciotka wie wszystko najlepiej i zawsze ma rację!
(to ostatnie, to jakby ktoś się zastanawiał, skąd jakiś wniosek, albo
rada)
Jedyna wada Cio...
-
Witam i zapraszam do mojego prywatnego forum.
Miło mi, że jeszcze mnie pamiętacie (jeśli nie, to nie szkodzi :-)
-
Przyjechała "na groby". Jest niedobrym człowiekiem, wszystko i wszystkich
krytykuje, obmawia, plotkuje, zatruwa życie własnemu synowi i wstydzi się
własnej wnuczki, bo jest niepełnosprawna. Wszyscy to kretyni i ciemniaki,
tylko ona jedna jest super. W ciągu dwóch godzin zrobiła mi bałagan w całym
mieszkaniu, gęba jej się nie zamyka, a na dodatek ucztowanie z nią przy
jednym stole przyprawiłoby o mękę najmniej wrażliwe ludzkie uszy. Dodam, ze
nie jest kruchą staruszką, która miamle...
-
cóż - chyba przestane ją odwiedzać - otóż kobita ma jakąs zawodówke czy co
tam - ze wszystkimi wykształconymi, światłymi i inteligentnymi ludźmi chce
rozmawiać jak "równy z równym" jak ona to nazywa...no bo przeciez wszyscy
ludzie są równi - nie pomaga moje tłumaczenie, że chyba pod względem
fizjologii a i to nie zawsze - nie załapała...
obraca się w srodowisku takich samych prostych kobit jak i ona więc...no
własnie
słucha uważnie radio maryja - naprawde!i chyba identyfikuje się ...
-
wczoraj poklocilem sie z moja ciotka. Pewnie bedzie teraz obrazona mimo ze po klotni normalnie rozmawialismy. Moja ciotka to osoba z bardzo dominujacym charakterem, jest kolo 50-ki, ale bardzo stara sie byc tzw. mlodziezowka tzn. byc blisko swoich chrzesniakow i interesowac sie ich problemami. Bardzo lubi brylowac w towarzystwie i zawsze dominuje w rozmowach. Ja jestem introwertykiem nie lubiacym wdawac sie w dyskusje i spory. Wczoraj jednak nie wytrzymalem. Dotad mialem z nia najlepszy konta...
-
Gdy mama zachorowala psychicznie, ojciec zwrocil sie o pomoc do swojej
siostry, samotnej lekarki. Razem od nowa zorganizowali nasze rodzinne zycie.
Mama zupelnie przestala sie liczyc. Siostra ojca miala nami kierowac i leczyc
w razie potrzeby. W zamian pomagalismy jej.
Kilka jej wypowiedzi:
- o mojej chorej mamie / mialam wtedy 14 lat/:
"Twoja mama przeszla degradacje spoleczna".
-zartem do mamy:
"I tak obie podzielilysmy sie: Ty wychowujesz sowja corke, a ja opiekuje sie
twoim s...
-
Jestem dość załamana całą sytuacją, choć powoli zaczyna mi mijać. Sprawa w
skrócie wygląda tak: kiedy miałam chyba 5 lat rodzice z babcią wykupili jej
mieszkanie, moi rodzice 2/3 wartości, ona 1/3 wartości. W testamencie zapisano
je na mnie, 10 lat temu dodatkowo była darowizna tego mieszkania na mnie.
Babcia zmarła, dziadek jeszcze żyje, ale mieszka z rodzicami, bo potrzebuje
stałej opieki. Brat i siostra mojej mamy z rodziną przyjechali oczywiście na
pogrzeb, po czym wywiązała się awa...
-
Smialem sie na wigilli us iebie jak to rodzina podzielila sie oplatkiem, a
potem po zjedzeniu karpia rozpetala sie awantura o glupoty, wywlekanie
rodzinnych brudow.pomijam fakt, ze na wigili byla tylko czes rodziny, bo cala
zebrac sie nie mogla-wszyscy poobrazani o glupoty.I tak przy 30 0s0bowej
rodzinie ciotek, wujkow itd, zamiast jednej wspolnej, odbylo sie 5 roznych wigili.
u was tez tak jest.Czy rodziny w dziesiejszych czasach nie moga byc pogodzone
-
Małżeństwo mojego brata jest wyjatkowo neiudane. Trwa 15 lat, ale właściwie
nic oboje małżonków juz nie łączy. Zdrady z obu stron, nieumiejetnośc
komunikacji. Winę ponosza obie strony. Kocham mojego brata, ale widzę jego
wady, widzę, ze nie jest dobrym mężem, że wiele mozna mu zarzucic. Moja
bratowa nigdy do moich przyjaciółek nie należała, nigdy sie nie polubiłyśmy.
Jest to osoba bardzo egoistyczna, licza się dla niej jedynie jej cele, jej
przyjemności. No i jest jeszcze dziewczy...
-
na forum kobieta i dziecko/ wychowanie niekt nie podjal sie proby wyjasnienia.
moze tu ktos cos bedzie mial do powiedzenia.
post:
hej kobitki..albo mam paranoje..alebo cos nie tak....
no wiec tak. mam dwie siostry. jedna 33 lata, druga 38. jedna ma dziecko i
meza (mlodsza), druga..miala meza (rozwiodla sie). praktycznie nie ma
rodziny. poza siostra. ma chlopaka (ktora ma zone i dzieci i na pewno sie nie
rozwiedzie).
no i tak.
poniewaz nie mieszkaja w jedym miesicie tzn te ...
-
Problem stary jak swiat- niechciane prezenty. Moze zaczne od poczatku, moj
glupi, ale wnerwiajacy mnie problem.
1.Niedziela - klotnia z mezem oto ze nie dbam o siebie, nie staram sie byc
sexy dla niego- w sumie przyznalam mu racje.I zaczelam cos juz robic w tym
kierunku umowilam sie do fryzjera, stare brzydkie ciuchy walnelam do
kosza,wyciagnelam z kosmetyczki ta zabojcza czerwona pomadke.
2.Moj mazulek bedac z krotka wizyta u jego rodzinki przywozi mi od nich w
podarunku 2 siaty ...
-
jestesmy malzenstwem od trzech miesiecy mamy dziecko,,,on jest
cudzoziemcem ,od jakiegos czasu ciagle sie klucimy (najczesciej
problem jego ciotki,nie lubie tam chodzic,prawie wszyscy tam pala
papierosy ,a ja bardzo nie lubie tego nalogu,to jeden z przykladow)
jestem poza moim krajem i mam dosyc juz takiego zycia,.myslalam o
rozwodzie ale co ja zrobie,niemam pracy,poza tym on mowi ze dziecka
mi nie da.jestesmy mlodzi moze w tym problem...on slowami umi mnie
zdolowac do tego stop...
-
sytuacja wygląda w tak, ja mieszkam sam, a ciotka, która mieszka całkiem
niedaleko mnie ale jednak nie ze mną, przychodzi kiedy chce, bez żadnego
uprzedzania i robi to co chce, jej działania sprowadzają się do generalnego
sprzątania, mimo, że nie ma jakiegoś bałaganu, ale oczywiście nigdy przecież
nie ma tak czysto czy takiego porządku, żeby nie można było jeszcze
posprzatać, w kuchni leży jakiś nieumyty talerz, można pościerać ceraty,
pochować w szystko do szafek, takie tam, jak lezy j...
-
Jestem zla, wsciekla, bo odkrylam, ze przez lata cale bylam uzalezniona od
emocjonalnego wampira (kobiecego rodzaju), ktory mnie zahipnotyzowal i
wykorzystal dla poprawy wlasnego samopoczucia. Najgorsze sa takie
"milutkie"osoby, pelne zrozumienia i wspolczucia, dobrej woli do "pomocy",
ktora oczywiscie nigdy nie nadchodzi.
Ale od poczatku. Problem polega na tym, ze mam w sobie wyniesiony z domu
straszliwy niedobor akceptacji, zrozumienia i szacunku, z czego bardzo dlugo
nie zd...
-
Wczoraj w rocznice naszego slubu drzwi otworzyla mi ...3majcie sie ...ciotka
w pantalonach koloru lososia z koronkami, Boze , co za skandal, co za
upokorzenie. Ssuma summarum , wzielismy i rozeszlismy sie : z powodu moje
ciotki. Blagam napiszcie co mam robic? Czy mam go zatrzymac sila czy co?
-
witam wszystkich, opowiem wam dziś historię która wydarzyła się w mojej
rodzinie. Jest nas pięcioro, żyjemy skromnie, ale zawsze byliśmy przyjaźni
dla reszty rodziny, dla jej członków bliższych i dalszych. Zawsze
pomagaliśmy, udzialaliśmy wsparcia - i moralnego i materialnego. Najwięcej z
naszego wsparcia korzystała zawsze ciotunia- tak ją pieszczotliwie nazywamy.
Zawsze była u nas na Wiglii, we wszystkie Święta, ponieważ jako że samotna,
znajdowała w nas zawsze oparcie i ciepły k...
-
I to bardzo czesto. Sama jestem bezdzietna i czasem sobie wyplanuje
leniuchowski dzien w domu, a ona mi dzwoni ze dziecko nie idzie do szkoly
czy moge przypilnowc caly dzien (ona idzie do pracy). Albo nawet gdy jest w
domu to dzies musi wyjsc i dzowni ze przyprowadzi na pare godzin. Ja wtedy
nigdzie nie moge sie ruszyc. Chyba nie jestem egoistka? ludzie planuja
dzieci, maja pociechy a obowiazki zrzucaja na innych.