-
Chcecie się przez weekend pośmiać wraz z urzędnikami z Torunia?
No to polecam:
nowomostowa.blogspot.com/2013/02/dowcip-z-magistratu.html
-
Trzech facetów rozmawia o tym, jakie pochwy mają ich żony. Porównują je do
miast. Pierwszy mówi, że jego żona ma jak Paryż. Dlatego, że taka jest
wspaniała, tętniąca życiem. Drugi mówi, że jak Londyn. Zawsze taka mokra,
troszkę tajemnicza. A trzeci, że jego żony jest jak... TORUŃ!
- "Dlaczego?!" - Pytają tamci.
A on na to:
- "Dziura... po prostu dziura!"
-
Zwierzają się przyjaciółki:
-Nie mam już takich wymagań wobec mężczyzn jak kiedyś.Wystarczy żeby był
dobry,wrażliwy,ludzki.Jak myślisz są jeszcze tacy bankowcy?
-
Pod adresem www.katarynka.com na głównej stronie znalazłem dowcip:
Trzech facetów rozmawia o tym, jakie pochwy mają ich żony. Porównują je do
miast. Pierwszy mówi, że jego żona ma jak Paryż. Dlatego, że taka jest
wspaniała, tętniąca życiem. Drugi mówi, że jak Londyn. Zawsze taka mokra,
troszkę tajemnicza. A trzeci, że jego żony jest jak... Bydgoszcz!
- Dlaczego?! Pytają tamci. A on na to:
- Dziura... po prostu dziura!
Kawał sprośny,ale idzie w świat!
Co wy na to?
-
odp. Aleksandrów Kuj. z uniwersytetem.
-
Mój ulubiony rodzaj dowcipow to te dotyczace spraw najaktualniejszych, tych z
pierwszych stron gazet. Jesli znacie jakies, piszcie. oto dwa na zachętę:
1. Przychodzi Lew Rywin do psychiatry. Psychiatra:"Co panu dolega?"
Lew: "agorafobia..."
2. Komentarz do wypadku Leszka Millera: Prawdziwego mężczyznę poznaje się nie
po tym, jak staruje, ale po tym, jak ląduje.;)
S.
-
Bydgoszczanie się śmiali, że oni potrafią robić fajne dowcipy, a my nie. Były
bydgoskie, to teraz bedą torunskie - dla równowagi.
Podobno "prawdziwa cnota krytyki sie nie boi" - trzymajcie się:
www.torun.republika.pl/01.jpg
www.torun.republika.pl/02.jpg
www.torun.republika.pl/03.jpg
www.torun.republika.pl/04.jpg
www.torun.republika.pl/05.jpg
www.torun.republika.pl/06.jpg
www.torun.republika.pl/07.jpg
www.torun.republika.pl/08.jpg
www.torun.repu...
-
Wszyscy kochamy Ojca Tadeusza Rydzyka.
Pokonalibyśmy wszystkie niedogodności językowe, jeno powiedz nam Ojcze jak to
jest, czego się nie tkniesz sypią się pieniądze, od Najświętszego Radia Maryja
poczynając a na odwiertach ziemskich kończąc.
-
j.w.
-
Stworzylem strone poswiecona najlepszym dowcipom.
Kazdy moze do niej dodac kolejne i jesli znacie naprawde dobre to bede
wdzieczny za ich dodanie - formularz znajduje sie na dole strony:
republika.pl/dobry_relaks/humor.html
Pozdrawiam:)
-
Zeby nie było zbyt markotnie i poważnie proponuję śladem innych forum odrobinę
dowcipu.
Na początek - stary dowcip góralski:
*
Idzie góralka brzegiem strumienia, a po drugiej stronie chłopaki.
- Ej Maryś, pójdz do nas!
- Nie pójdę bo mnie zgwałcicie!
- Ej, nie zgwałcimy!
- To po co ja tam pójdę?
*
Pijany góral wraca z wesela i zaczyna się rozbierać.
- Maryna, pomóz bo ni moge kosuli sciongnoć - prosi żone.
Ta podchodzi i załamuje ręce.
- Jezusicku, Jendrek, psecie ty mas ci...
-
Kto dopuszcza tego rodzaju prowokacje? Dlaczego wladze Torunia nie reaguja????
spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Toruń
????
-
Ja Jarząbek Wacław,trener 2 klasy,zostawszy przez pomyłkę prezesem klubu Tęcza
przyjmuję pseudonim Romanan S.
Chwilowo zawieszam karierę jako Nikodem Dyzma-premierostwo planuję za około
3-4 lata.
Oczekuję ciekawych propozycji.Mogą być również towarzyskie ,bo ostatnio pusto
wkoło i nie jest wesoło (ale rymło mi się:))
-
Prima aprilis!!!
-
Przeglądając stare przedwojenne roczniki gazet zapamiętałem dowcip który
polecam prof. Filarowi ,żeby się nie martwił o to iż opuścił na tydzień swoich
felietonowych wielbicieli. Profesorze to przysłowiowy pryszcz!To taki
przedwojenny dowcip z brodą. cyt. z pamięci :
Pogawędkę ucinają sobie dwaj Polacy wyznania mojżeszowego będący już po
śledziku i kilku głębszych.Izaak! ja mieć duży problem, musisz mi coś
doradzić, pomóc!Moja Salcia śmierdzi potem. Na to jego kompan.Szlomo! ty jest
s...
-
www.bordergatewayprotocol.net/~jon/media/because/ NIE DLA OSOB O
SLABYCH NERWACH- POWAZNIE!!! AZ W TO CHYBA NIE WIERZE!!!