-
Jedzie facet tramwajem i dzwoni komórka.
On odbiera i na cały regulator:
-K..wa! Tylko nie to!
Ludzie każą mu się uspokoić. On dalej gada i wrzeszczy:
-K..wa! Tylko nie to!
Ludzie uspokajają, więc ten przeprasza rozmówcę i gromkim głosem oznajmia:
-Proszę państwa, koledze urodził się syn i chce mu dać na imię Marian.
A cały tramwaj:
-K..wa! Tylko nie to!
-
Stoi pan z owcą do ślubu i mówi do niej zaraz my będziemy brać ślub po tych
dwóch panach.Od kilku dni GW grzmi na rzepę.O co im chodzi? Czy ten co go
rozśmieszyło to jest homofobem?Cieszcie się w GW że rzepa wam temat podsunęła
którym już tydzień żyjecie?Bo o czym tu pisać jak o rządzie tylko można dobrze.
-
Podczas wizyty w Anglii Aleksander Kwaśniewski został zaproszony na herbatę
do królowej. Królowa powiedziała, iż otacza się inteligentnymi ludźmi.
– Po czym ich rozpoznać? – spytał Kwaśniewski.
– Zadaję im odpowiednie pytania – odpowiedziała królowa. Po czym wzięła
słuchawkę i zadzwoniła do Tony’ego Blaira:
– Proszę opowiedzieć na następujące pytanie: pańska matka ma dziecko i pański
ojciec ma dziecko, ale nie jest ono pańskim bratem ani siostrą...
-
Witajcie,
potrzebuję zebrać dowcipy o Niemcach, w Prenzlau robiony jest pewien projekt
o stereotypach Polaków i Niemców, jednym z wielu tematów są dowcipy, Niemcy
mają swoje Polenwitze a my? Szukałem po internecie ale nic nie ma, dziwne, a
może to i dobrze.
Jeżeli znacie jakieś dowcipy to proszę napiszcie. Będę wdzięczny.
Pozdrowienia
-
Czym się różni Sąd od Sądu Lustracyjnego??
Tym, czym krzesło, od krzesła elektrycznego. Hahahahahahahahahahahahahahahaha
P.S.
To nie jea się śmieję. To Historia...
-
Oto moja propozycja.
Lekarze w szpitalu zastanawiają się jaki prezent podarować koledze na
imieniny.
jeden z nich mówi:
- kupmy mu wczasy na Hawajach
- eee no co ty przecież on dopiero z tamtąd wrócił
- no to może jakieś auto terenowe
- nie daj spokój po co mu czwarte takie same
po długich dewagacjach w końcu jeden proponuje
- to może zostawmy go jutro samego ma dyżurze niech sobie chłopak dorobi i
sam zdecyduje na co to wyda
-
Sąd ostateczny. Święty Piotr (bynajmniej nie Podzielny) oddziela zbawionych
od potępionych. Pośrodku staje Arek. Piotr pyta: - a ty co ?
- Popatrze gdzie uformuje się wyraźna większość - odpowiada Arek.
-
Teresa Lubinska i Aleksandra Jakubowska po smierci trafily do piekla.
Trafily tam po sadzie ostatecznym.
Arcyinkwizytor Absztyfikant zeslal je w piekielne czelusci.
Okazało się jednak, że diably zaniedbały ogien w paleniskach i pieklo
zamarzlo... Arcyinkwizytor postanowil udac sie na ispekcje.
Jakubowska z Lubinska siedza w klatce i krzycza, ze piekle nie jest mile, a
w dodatku jet zimno jak w psiarni.
Arcyinkwizytor zawezwal wiec Arcydiabla, ktory zrezygnowanym glosem
...
-
Gdzie znalezc dobre, sprawdzone gospodarstwo agroturystyczne?
> >
U¿ytkownik "Edyta" napisa³a w wiadomosci:
Interesuje mnie sprawdzone gospodarstwo agroturystyczne, majace domowe
zwierzaki (kozy, drób itp.), znajdujace siê w zasiêgu
do 100 km od Szczecina.
A oto odpowied¼ jak± otrzyma³a: "wszystko jest w centrum :)
> > kanarki w tramwajach,
> barany na drodze,
> > swinie w urzêdach,
> >krety w poli...
-
Poznym wieczorem do mieszkania Juliusza Slowackiego dobija sie jakis zawiany
jegomosc.
Zaspany radny otwiera drzwi i widzi jakiegos kompletnie zalanego faceta z
butelka taniego wina.
Czlowiek zaczyna niewyraznie belkotac i po dluzszej chwili okazuje sie, ze
chce sie zapisac do Niezaleznego Ruchu Spolecznego.
Niedawny przewodniczacy NRS-u tlumaczy, ze trzeba przyjsc nastepnego dnia do
biura. Facet jednak nie daje za wygrana:
- Aaaalbo mnie teraz zopiszssecie, albo nie ch...
-
-Jaki jest szczyt chamstwa i glupoty ?
-stac 4 godz. w kolejce przed ambasada, zaglosowac na PO i zostac w
Irlandi....
hehehehe, dobre co ? rudy Janek mnie go opowiecial :)))
ale zara, zara... przecie to o nas...
-
Ilu PiSowców potrzeba by wkręci żarówkę?
Żadnego!. SB im wkręciło:))))
-
Dziadek parkuje starego rzechowatego maluszka pod UM.
Wyskakuje komendant strazy miejskiej:
- Panie, zjezdzaj pan stad! To jest magistrat, tu sie kreca radni, urzednicy,
zastepcy pana prezydenta Jurczyka, pan Ptak, sam pan prezydent Jurczyk!
Dziadek zapala spokojnie papierosa i odpowiada:
- Ja się nikogo nie boję, mam alarm...
-
Gdzie byłeś - pyta blondynka wracającego do domu męża.
- U kolegi.
- Ty ped*le!
Wściekły Kubuś Puchatek wpada do Krzysia i od progu woła:
- To że Prosiaczek kablował - rozumiem, świnia, że Kłapouchy też - osioł,
gamoń i dureń co się dał wmanewrować, ale, że ku*wa Miodek, to się nie
spodziewałem!
Rozmawiają blondynki:
- Widzisz tego chłopca w kiosku warzywniczym? To syn znanego polityka...
- I handluje pietruszką?
- Nic innego nie potrafi.
- To dlaczego nie pójdzie w ślady oj...
-
Rzecz się dzieje gdzieś a dzikiej Afryce.
- Kiedy ja zawyję, to cała dolina drży - powiedziała chichocząca hiena.
- Kiedy ja zaryczę, to cała sawanna się trzęsie - odparował dumny lew.
Na to skromnie kaczuszka:
- A kiedy ja sobie kichnę, to cała planeta sra w gacie ze strachu...
-
wiadomosci.onet.pl/1757264,11,item.html
- Trzeba być ślepym albo mieć złą wolę, żeby nie widzieć, że
złotówka wydawana na poziomie gminy jest lepiej wydana niż wydawana
przez rząd: przeze mnie czy przez ministra Schetynę - powiedział
premier Donald Tusk podczas posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i
Samorządu Terytorialnego przedstawiając założenia reformy
administracyjnej.
:)))))))))))))))))))))))))))))))))
-
Sałatka z buraków
Jedzie facet BMW. Nagle złapał gumę. Zatrzymał się na poboczu i zmienia koło.
Podjeżdża mercedes, wysiada gościu w dresach pyta się: - Co pan robi? -
Odkręcam koło - odpowiada facet. Ten z mercedesa bierze kamień wali w szybę i
mówi: - To ja wezmę radio.
Prawda, dla czlowieka jest tym, co czyni z niego czlowieka.
-
Nauczycielka w szkole pyta dzieci, czy ktos zna jakies zdanie po
niemiecku?
Wyrywa sie Jasiu:
-Ja znam!
- Hmmm, bardzo prosimy. No to powiedz.
- Posztraffiam ffszystkichhh ckromadschonych tu polakufff c sertza
blogozlawje...
-
Mały Jasio siedzi na brzegu basenu i pyta przechodzacego obok ratownika:
- Panie latowniku moge iść poplywac?
- Nie Jasiu bo się utopisz
- Ale panie latowniku ja chce plywać
- Dobra Jasiu, ale jak wszyscy wyjdą z wody
Kiedy wszyscy późnym wieczorem opuścili basen Jasiu wskakuje do wody i ...
pływa jak mistrz: skacze, nurkuje, robi salta w powietrzu. Ratownik nie
dowierza oczom pyta:
- Jasiu jak sie nauczyłeś tak pływać?
- Tatuś mnie zawoził na środek jeziorka ...
-
... Na lace pasie sie byk, podchodzi do niego taki
maly zajaczek, chodzi w kolo i patrzy sie, zaglada
pod brzuch, buja jajami byka ....
... w koncu ten nie wytrzymuje i pyta:
- Co ty tam k..nia robisz?
A zajaczek niezrazony:
- K..nia taki sprzet a twoja stara doprawila ci takie rogi?
.. wszystkiego jajecznego wszystkim ..
Enancjo