Forum Kobieta Kobieta
ZMIEŃ
      dowcipy

    dowcipy

    (39 wyników)
    • 98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania kontrolne. Lekarz pyta go o samopoczucie, na co staruszek odpowiada: - Nigdy nie czułem się lepiej. Mam 18-letnią narzeczoną. Jest w ciąży i wkrótce będziemy mieć syna... Doktor myśli chwilę i mówi: - Niech pan pozwoli, że opowiem panu pewną historię: Pewien myśliwy, który nigdy nie zapominał o sezonie myśliwskim, wyszedł raz z domu w takim pośpiechu, że zamiast strzelby wziął ze sobą parasol. Kiedy znalazł się w lesie, z krza...
    • Piszę żeby się pożalić, więc pewnie zaraz ten wątek stąd wyleci. Ale co tam. Wczoraj byliśmy na spotkaniu w naszym stałym miejscu, grono jest głownie męskie i liczy koło 50 osób, właściwie wszyscy się znają przynajmniej z widzenia, ale wiadomo, z jednymi bardziej się kumpluję, z innymi mniej, mam z 3-4 kolegów których lubię naprawdę serdecznie. No i właśnie wczoraj znajomy rozwoził nas do domu, było nas w aucie w sumie 4, 3 facetów i ja, w tym jeden z tych, których lubię najbardziej. No i mił...
    • Dla poprawy humoru może taki jeden na początek: Bal maskowy. Wszyscy uczestnicy przebrani w najróżniejsze stroje. Z wyjątkiem faceta, który przyszedł w zwykłym garniturze i krawacie tylko miał usta całkowicie wypełnione majonezem. Wszyscy zachodzili w głowę za cóż on jest przebrany, aż wreszcie pani, która z nim tanczyła zdecydowała się zapytać: W odpowiedzi facet nacisnął palcami policzki i powiedział: - Ja proszę pani jestem przebrany za krostę.
    • Kolega zaserwował nam w pracy dowcip o blondynkach. Stary i nawet nie śmieszny. Oczywiście potem pocieszono mnie, że to nie o mnie, a następnie upupiono mówiąc, że nie mam poczucia humoru. Szkoda, że nie dodali, że to na pewno o farbowanej blondynce było, bo te naturalne są spoko. Nie rozumiem, jak można się z tego śmiać, a jeśli już - jak można nie mieć jakiejś refleksji. Utożsamiam się z grupą blondynek tak samo, jak utożsamiam się z innymi grupami - z kobietami, moimi imiennicz...
    • Zazwyczaj to sie z nas nabijaja zatem tym razme odwet : Czym się różni mucha od męża? - Mucha jest upierdliwa tylko latem. Czym różni się facet od papieru toaletowego? - Papier się rozwija. Kobieta modli się do Boga: - Panie Boże, sam wiesz jak trudno jest żyć mądrej kobiecie. - Proszę, spraw bym była głupsza... - Na to Bóg: - No, niestety kochana, mężczyzny to ja z Ciebie nie zrobię! Mężczyzna 1/3 życia spędza na spaniu. Pozostałą część poświęca na namawianie kobiet ...
    • Żona do Męża: - Kochanie, od dzisiaj gotujesz, sprzątasz, zajmujesz się dzieckiem - koniec tych tandetnych meczy Extra klasy, filmów w TV, spotkań z kolegami, bilarda i tym podobnych błazeńskich rozrywek... Przerywa spoglądając zdziwiona na Małżonka, który zaczął zakładać buty i kierować się w kierunku wyjścia: - ... a TY dokąd? Jeszcze nie skończyłam... - Ide do apteki - Po co? - Po Stoperan, bo chyba Cię posrało...
    • Jak się nazywa miejsce, gdzie koty łowią myszy? Kotłownia!
    • a mianowicie ten: "dlaczego Bóg najpierw stworzył mężczyzne? mo musiał zaczynać od zera":/ bo musiał zaycznać od podstaw drogie panie (można mówić, że od zera). napewno to wymyśliła jakaś stereotypowa blondi
    • Jesteśmy ze sobą już trochę czasu-prawie 2 lata. Rzeczą, która mi w Niej przeszkadza i mi się nie podoba jest Jej brak luzu, dowcipu, dystansu w codziennych sytuacjach, sprawach. Prawie do wszystkiego podchodzi poważnie, z respektem, i nerwowo. Brakuje mi tego luzu w Jej zachowaniu.... wiecie już pewnie o co mi chodzi. I często Jej ten brak luzu i dysntasu prowadzi do sprzeczek i niepotrzebnych starć. I mam pytanie do Was. To jest moja pierwsza partnerka, kochamy się. ALE obaw...
    • mojemu koledze z pracy /stary ramol a nie kolega/. Nie miał dzisiaj samochodu , na zewnątrz nieprzyjemnie zaproponowałam "podrzucę do domu". Powiedział,że ma zasadę i z kobietami za kierownicą nie jeździ. Ale jak jestem tak uczynna to mogę poszukać telefonu na radio-taxi i to taxi mu ściągnąc. Ściągnęłam ale poprosiłam dyspozytorkę żeby taxi przyjechała kobieta /w końcu też mogę mieć zasady/. Nie wiem jak to się skończyło bo myknęłam pierwsza. Ciekawe co ramol jutro powie. Lubię ...
    • "wiesz jaka jest roznica miedzy blondynka, a strzelba zadna jedno i drugie lamiesz w pol i ladujesz od tylu" to czy to cos znaczy? az sprawdzilem w internecie i na www jest subtelniejsza wersja "..." Pytanie: Co ma wspólnego blondynka i strzelba? Odpowiedź: I jedno i drugie składa się w pół i nabija od tyłu. "..." szczerze powiem, ze jestem zszokowany
    • Pamiętam, wieczór, jedna ze znajomych, chciała zabłysnąć w towarzystwie, opowiada kawał: "Co robi blondynka biegając wokół wanny? szuka korka" ... i cisza, miny reszty-bezcenne. Oryginał to "szuka wejścia" Generalnie, częściej kobiety spalają dowcipy. Też to zauważyliście? :)
    • Jacy są faceci i kobiety w danym wieku: Faceci : do 20 lat : jak Fiat - mali i figlarni 21-30 lat : jak Porsche - energiczni, ale za szybcy 31-40 lat : jak Jaguar - perfekcyjni w każdym calu 41-50 lat : jak Polonez - obiecują więcej niż mogą pow.50lat : pora zmienić markę Kobieta : do 20 lat : jak Azja - niby znana, ale wciąż nieodkryta 21-30 lat : jak Afryka - gorąca i wilgotna 31-40 lat : jak Ameryka - perfekcyjna i wyrafinowana 41-50 lat : jak Europa - po dwóch wojnach świat...
    • Przychodzi facet do drogerii i prosi o prezerwatywy. - Jaki rozmiar? - pyta sprzedawca. - No, nie wiem. Nie miałem pojęcia, że jest jakaś numeracja. - Proszę, tam za zasłonką jest taka deseczka z dziurkami, taka jaką się mierzy wiertła i gwinty. Niech pan sobie zmierzy. Wlazł facet za zasłonkę. Po piętnastu minutach wychodzi i mówi: - Rozmyśliłem się. Chcę kupić deseczkę...
    • Nowy Ruski przyprowadził się do Polski. Zadzwonił do polskiego Klubu Nowobogackich i mówi, że chce się zapisać. - Masz najnowszego Volkswagena? - pada pytanie. - No..... nie - Masz dwupietrową willę? - No..... nie - A masz chociaż łańcuch wysadzany brylantami i innymi drogimi kamieniami? - No..... nie - No to jak już to wszystko będziesz miał, to wtedy pogadamy. Nowy Ruski dzwoni więc do swojego służącego: - Wańka, sprzedaj nasze Cadillaki i kup takie tanie, niemieckie gówno jakim ...
    • Rzecz dotyczy czerstwych dowcipów. Pracuję w zagranicznej firmie. Szefem mojego działu jest facet (Niemiec) który ma delikatnie mówiąc niezbyt wyszukane poczucie humoru. Uwielbia "żartobliwie" mi dogryzać i sypać dowcipasami o Polakach. Nie jestem zakompleksiona i lubię śmiać się z "polskich dowcipów", ale wtedy kiedy to są naprawdę dobre dowcipy, a nie teksty w stylu "w waszym kraju to na każdym zakręcie stoją dziwki, hahahaha" albo "Polska? to taki kraj jeszcze istnieje?", "a co to je...
    • Wraca podchmielony mąż do domu, otwiera mu wściekła żona: - No tak, piłeś! - Alesz kochanie, nafrawdę nie piłem. - Przyznaj się, wiem że piłeś! - Ale osochozi, kochanie; no nafrawdę nie piłem! - No to powiedz "kaloryfer". - Piłem. :P
    • Zdognie z nanjwoymszi baniadmai perzporawdzomyni na bytyrijskch uweniretasytch nie ma zenacznia kojnolesc ltier przy zpiasie dengao solwa. Nwajzanszyeim jest, aby prieszwa i otatsnia lteria byla na siwom mijsecu, ptzosałoe mgoą być w niaedziłe i w dszalym cąigu nie pwinono to sawrztać polbemórw ze zozumierniem tksetu. Dzijee sie tak datgelo, ze nie czamyty wyszistkch lteir w sołwie, ale cłae sołwa od razu.
    • Podczas wycieczki statkiem nastapila katastrofa. > Nie poszly na dno tylko trzy mlode kobiety. > Dryfujac na falach pierwsza z nich zaczela sie modlic: > "Boze prosze Cie o drabine z taka iloscia szczebli ilu mialam kochanków" > Nagle pojawia sie drabina wysoka az do nieba. Kobieta sie po niej wspiela > i zniknela w chmurach. > Druga kobieta zrobila to samo. Jej sie równiez udalo. Trzecia z kobiet > poprosila o taka sama drabine, ale nic sie nie wydarzylo i utonela...
    • Przegięcie/buractwo, czy nie? Facet nazywał się Wilson i otworzył właśnie fabrykę drobiazgów metalowych, głównie gwoździ. Postanowił jakoś rozreklamować swój produkt, więc skontaktował się w tym celu z odpowiednią firmą. - Nie ma sprawy, nagramy krótką reklamówkę. Koszty ustalimy później. Pan tylko zgłosi się do nas za tydzień, obejrzy i powie, co o tym sądzi. Przychodzi jak umówione po tygodniu, włączają mu film. Pokazuje on rzymskiego żołnierza z wielkim młotem w dłoni, przybija on...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się