dowcipy

(15 wyników)
  • dowcip(5)

    Przypomina mi się dowcip.. Dwóch pijanych facetów przy barze. Jeden do drugiego: - Ty patrz, kostka lodu z dziurka.. - I co sie podniecasz.. ja żyje z taka od piętnastu lat.. ______
  • Żartów na temat "seks & małżeństwo" krąży mnóstwo i nie zawsze najwyższych lotów. Czasem trafi się jednak perełka, którą warto się podzielić ze względu na potencjał śmiechowy albo trafną puentę. Zaczynam od historyjki, którą dostałem dzisiaj w mailu...
  • chodzi o "klasyczny bol glowy " bedacy popularna wymowka jej....a czasem jego :)
  • Chlopak odprowadza swoja dziewczyne do domu,po imprezie. Kiedy dochodza do klatki, facet czuje sie na wygranej pozycji, podpiera sie dlonia o sciane i mowi do dziewczyny: -Kochanie, a gdybys mi tak zrobila laseczke...tutaj? -Jestes nienormalny. -Nooooo, tak szybciutko,nic sie nie stanie...nie! -A jak wyjdzie ktos z rodziny wyrzucic smieci , albo jakis sasiad i mnie rozpozna... -Ale to tylko "laska",nic wiecej...kobieto... -Nie,a jak ktos bedzie wychodzil... -No dawaj, nie badz taka...
  • Do drzemiącego na kanapie, okrutnie skacowanego ojca, podchodzi mały Jasio. - Tatku, o co chodzi w tym szóstym przykazaniu? - Nie pierdol synku... - O, dzieki, jednak dobrze kojarzyłem.
  • Dzwoni sekretarka do szefa: - Panie Dyrektorze, nie bedzie mnie dziś w biurze, mam jaskrę analną. - Jaskrę analną??????? - Tak, po prostu nie widzę mo.zliwości, żeby ruszyć dziś swoje dupsko do pracy
  • Warszawa. Autobus podmiejski, pełno pseudokibiców: - Jedziesz w czwartek napierdalać globalistów? - Anty! - Ja ci kur.. dam anty! Jakie anty, jedziesz i tyle! - Antyglobalistów! - Jeden ch.. - to co jedziesz?! - Ale za co??? - Jak to kur.. za co?? za Legię!!! Prawnik prowadzący sprawy dla pewnej emerytki dostał od niej 100zł za swoją pracę. Kiedy już sobie poszła, zauważył on, że dostał dwie sklejone setki. Jaki dylemat ma teraz adwokat? Zostawić sobie czy podzielić się uczciwi...
  • nie moglam sie oprzec:) > >> > Opowiadam kawał w towarzystwie cioci i siostrzyczki: " Rok 2020, > > >> > lekcja historii w szkole podstawowej na wschodnich krańcach > > >> Polski. > > >> > Pani zadaje > > >> > pytanie: > > >> > - Powiedzcie mi dzieci, co ważnego wydarzyło się w Związku > > >> Radzieckim 26 > > >> > IV 1986. W klasie ...
  • Córeczka budzi sie o trzeciej w nocy i mówi: - Mamo, opowiedz mi bajkę. - Zaraz wróci tatuś i opowie nam obu... Gdzie byłeś całą noc? - pyta żona. - Na rybach. - Złapałeś coś? - Mam nadzieję, że nie... - wzdrygnął się mąż. Lekarz wypisując chorego po operacji udziela mu rad: - Nie palić, nie pić pod żadnym pozorem, co najmniej osiem godzin snu dziennie. - A co z seksem? - Tylko z żoną, bo wszelkie podniecenie mogłoby pana zabić! Spotykają się dwaj sąsiedzi ...
  • Dziewczyna z chłopakiem wpadli do pubu na parę drinków. Siedzą,dobrze się bawią, i nagle kobieta zaczyna mówić o nowym drinku. Im więcej o nim mówi, tym bardziej się podnieca i w końcu namawia chłopaka, aby go skosztował. Chłopak się zgadza i pozwala, by zamówiła mu tego drinka. Barman podaje drinka i umieszcza na stole następujące składniki: solniczkę, kieliszek śmietankowego likieru Baileys oraz kieliszek soku z limonki. Chłopak patrzy na składni...
  • - Po czym poznać Indiankę? - Po tym, że robiąc loda, umie jednocześnie rzuć tabakę, a ponadto wie, co połknąć, a co wypluć. * * * Noc poślubna. Mąż delikatnie przygotowuje żonę: - Na początku będzie trochę boleć, ale potem już będzie przyjemnie... Po godzinie panna młoda pyta z zainteresowaniem: - To kiedy będzie boleć? - Poczekaj, zaraz skończę, to Ci w gębę dam, dziwko!!! * * * * * - Kochany, co ci dać na pamiątkę, żebyś mnie zapamiętał zawsze? - Dupy, kochana. * *...
  • Szczyt perswazji: Wmówić kobiecie, że miękki jest lepszy bo nie uwiera.
  • Dowcip(52)

    Dwóch facetów w knajpie zamawia drinki. - Ty, zobacz!, pierwszy raz widzę kostkę lodu z dziurką! - Eeee... tam, ja z taką żyję od 10 lat
  • Policjant rozwiązuje krzyżówkę. Wstrzymuje się przy haśle: "Największy ptak na trzy litery". Chwilkę myśli, drapie się za uchem, po czym z dumą pisze: ..."MÓJ"
  • Pewna kobieta hodowala pomidory. Niestety, choc byly bardzo smaczne, nie mogly nabrac koloru. Zazdroscila sasiadowi, ktorego pomidory kusily zza plotu piekna czerwienia. Pewnego dnia poprosila go o zdradzenie ogrodniczego sekretu. - To proste - tlumaczyl sasiad. - Dwa razy dziennie obnazam sie w obecnosci moich pomidorow, a one czerwienia sie ze wstydu. Kobieta postanowila wyprobowac tego sposobu w swoim ogrodzie. Po tygodniu sasiad zaczepia ja i pyta, czy pomidory nabraly kol...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się