Jestem mamą rocznej dziewczynki.Córeczka jest pogodnym i ,myślę,szczęśliwym dzieckiem.Problem zaczyna się kiedy nie mogę poświęcić jej całej mojej uwagi.Kiedy np.gotuję obiad, Iga "wisi"na moich nogach i przeraźliwie płacze,często stwarza to niebezpieczne dla niej sytuacje.Próbuje dać jej jakieś zajęcie tak żeby jednocześnie była blisko mnie ale bezskutecznie.Ostatnio nie mogłam jej nawet uspokoić kiedy skończyłam swoje zajęcie.Jestem coraz bardziej sfrustrowana.Proszę o pomoc.