-
Wszystko cacy tylko jak kino ma być AUTORSKIE to poproszę robić je
za pieniądze Szanownego AUTORA a nie za moje podatki , twórzta
se , ale za wlasne, a nie za cudze!!!!
-
ta kobieta żyje w jakimś kompletnym matriksie!!
-
To straszne! Moje ukochane czasopismo, ktore od lat prenumeruje! Jestem skłonna wesprzeć KINO w każdy sposób! Zebrać podpisy - bardzo proszę GAZETĘ o utworzenie specjalnego protestu, pod którym można by zbierać podpisy.
-
Panie Jacku...
Po przeczytaniu tego co raczył Pan napisać, można wnioskować, że aktualny
kierunek naszego kina i widza, jest powodowany lansowaniem "bezpiecznych i
niezbyt drogich" komedii romantycznych et cetera, et cetera.
Nie jest to jednak przyczyna a efekt.
Prawdziwą przyczyna nie jest działanie rodzimej branży filmowej w oparciu o
chęć zysku - jest nią otępienie społeczeństwa, na czym każdy kto ma możliwość
chce zarobić.
Poziom naszych rodaków zbliża się do poziomu hamburg...
-
Sobolewski pisał prawdę. Jak znam życie, będzie tak: Bromski będzie mówił
młodym filmowcom: wystąpię dla was o dotację, jak dostanę działkę. Taka to
będzie "opieka artystyczna".
Tam, gdzie są do wzięcia państwowe dotacje, natychmiast zlatują się sępy z
różnych koterii i udają autorytety. Do tego zresztą - w skrócie - można chyba
sprowadzić zasady funkcjonowania polskiego życia publicznego.
A szacunek dla widza nie ma tu nic do rzeczy. Widz pierwszy wyciągnąłby łapę
po pieniążki, gdyby ...
-
i znowu serbscy zbrodniarze... oczywiście ustasze i muzułmanie to niewinne
aniołki... schematy, kalki... śmiecie śmieciom...
-
Nic dziwnego. Juz Szczesliwy clowiek byl nieudanym filmem. Czekamy na
nastepne arcydzielo.
-
Dwa lata temu (?) na Warszawskim Festiwalu Filmowym był prezentowany bardzo
ciekawy film irański "Żelazna wyspa" ("Iron Island") Mohammada Rasoulofa.
Podobno władze Iranu nie były zbyt chętne jego rozpowszechnianiu, bo jego
treść była metaforą stosunków panujących w tym wyznaniowym obecnie państwie na
przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat. Pewnie nigdzie się go już nie da
zobaczyć, ale nigdy nic nie wiadomo, więc polecam... W każdym razie ja bym
sobie chętnie zobaczył go po raz trze...
-
zgadzam sie, ze lepsze 3 miejsce w Berlinie niz 1 w Warszawie, ale i
tak wiekszosc polskich filmow jest kreconych pod lokalnego odbiorce
a z lokalnym przeslaniem trudno sie wybic.
-
kolejny bezsensowny artykuł, czytam już tego typu bzdety trzy
lata, nic z tego nie wynika - fakt, że powstają dwa trzy
nienajgorsze filmy młodych ludzi w formie telewizyjnej jest
takim odkryciem dla Pana, od kilku lat tak jest i co i nic - nie
ma kasy, żeby takiemu Barczykowi czy Wojcieszkowi czy
Urbańskiemu dać na następny film, nie mogą rozwinąć skrzydeł,
nauczyć się więcej - w filmie, i w całej kulturze i w całym
naszm przerażającym kraju nie cani się ani talentu, ani pracy -...
-
W Szczecinie jest najglupszy burmistrz na swiecie...
-
mając do wyboru wyjscie do teatru albo do kina co byście wybrali i
dlaczego ??? osobiście wolę kino, teatr moim zdaniem jest nudny
-
coz, zycie to je Bajka
-
Polskie filmy są zbyt poczciwe ? No bez zartow, zbyt zle- to tak. Czekamy na
odwazy talent co zrobi prawdziwe kino a nie jakiego kolejnego smutnego
komornika.
-
milosc do blaznow czyli tryndy tryndow nieukow z hollwood w sprawie
zwiekszenia wychowania elyt egipskich w zwiazku z zamiarem pozyczenia zlota od naiwnych sasiadow
kto ma zloto tyn ustanawia prawo
ulubione powiedzonko canadyjskiego kretyna obecnie menago od fiata ulubienica amerykanskich
polglowkow wielkich specjalistow od cudzej wlasnosci
a ladnie to tak wypisywac brednie panowie od pseudokultury egipskiej
mezczyzni ustanawiaja prawa nie przybledy
obojetnie egipskie fenicki...
-
O ile się znam na medycynie to bękart po angielsku jest BASTARD a nie
BASTERD. Mała różnica a duży wstyd
Za to gratulacje dla GW za kolejne „przyłożenie” Kościolowi katolickiemu i to
na froncie
-
Twórcom chodzi raczej o podreperowanie budżetu za niezrealizowane
koncerty!!!
-
na the debt raczej czekac nie warto ;)
walla.blox.pl/2009/07/1492149514931489the-debt.html
-
jakis taki niesatysfakcjonujacy ten artykul....
np. nurt fimow etnicznych, czy jest to kino klasy b?
byly to filmy dla mniejszosci /widzialem akurat te dla murzynow/
produkowane przez wielkie wytwornie w oparciu o standardowe
wzory z regularnych produkcji, ale o 10 krotnie mniejszym
budzecie /nie chodzi mi o blaxplo!/.
-
wita rozumita z kobitami jest roznie
i atrakcjami do zaoferowania tez
mozna napisac
jak spiewal kiedys pietrzak
badz wierny temu co kochales
chcby to byly rzeczy male
zostalo wam dni szesc