-
Kiedyś było to kino na ulicy Czerniakowskiej
-
w gmachu WOPu - trzeba bylo miec przepustke ktora dawali kazdemu chociazby na
podstawie legitymacji szkolnej. Bilety byly po dwa zlote a zolnierze wpuszali
wszystkich bez wzgledu na wiek...
-
wstrząsające
-
No i dobrze, niech tak się stanie. Ja rozumiem, że miasto musi się rozwijać
ale bez przesady. Skończy z wciskaniem różnych straszydeł w zabudowę Starego
Mokotowa. Iluzjon nigdy nie stanie centrum do którego będą ludzie "walić
drzwiami i oknami" choćby z dwóch powodów: repertuar... niestety niszowy w
dobie konsumpcjonizmu oraz braku przystanków w takiej bliskości jak to jest
przy innych kinach. Warszawa utraciła wiele budynków kin z okresu PRLu...
może warto zachować choć to jedno ...
-
..a pamiętacie ( to do wawiaków) bo wieśniaki to niby skądby mieli
pamiętać ;))) jaka "droga" była najdłuższą na świecie i
dlaczego ??? ..przypominam i informuję ( to do wieśniakoof ;)) najdłuższa
droga to ulica Rakowiecka od Moskwy ( kina) do niepodległości (ulicy ) ..
Moskwa upadła (Silverbadziewie powstało) , ZSRR też , niepodległość
(przynajmniej tę od RWPG) już mamy .. a czemu ta droga taka długa poza
wymiarem politycznym ?? mianowicie można było trafić tam już po urodzeniu d...
-
W nim widziałem pierwsze westerny w latach 50-ch, póżniej na wagarach
pierwszy film Beatlesów, ale i wiele innych hitów. Trochę spokoju było w
pazdzierniku w czasie "Dni filmu radzieckiego", ale to mijało i znów było to
tzw kino premierowe. To były piękne czasy.Tego mi brak , a mam już swoje lata.
-
Kiedyś kino Stolica, spokojne popremierowe kino na Narbutta , miało swój
czar. A wokół była cisza i spokój / skwerek dopiero się kształtował. A
dziś .... . To moje wspomienia z lat 60 tych.
-
Są plany by skwerek Słonimskiego, ten gdzie stoi kino stolica-iluzjon,
zabudować częściowo 3 piętrowym multipleksem. Wszyscy, którzy sa przeciw
proszeni są zajżenie na niżej podana stronę.
www.iluzjon.webpark.pl/
-
Kto pamięta sławne kino Moskwa ?
Mieszkałem na sąsiedniej ulicy, tu zaliczałem poranki /jako dziecko/, tu
zaliczyłem najlepsze filmy lat 50, 60, 70.
Mogę powiedzieć , że dzięki "Moskwie" poznałem i pokochałem kino.
Kino było dobrze urządzone, a na wystrój ścian, nie musiałem patrzeć. Kasy na
zewnętrz i wewnątrz, bileterzy w uniformach, można było kupić program ,
poczytać o filmie. W bufecie była lemoniada, kawa i piwko.
Przed kinem dwa lwy.
Tak pamiętam to kino i żal , że go już...
-
Wczoraj przechodziłem koło miejsca, gdzie było kino Skarpa, dziś
jakiegos placu budowy. Wspominając premiery i przeglądy filmowe,
które tam oglądałem.
Iluzjon to nie firma, lecz miejsce pełniące misję społeczną, termin
nie znany większości urzędników, księgowych i biznesmenów.
Po znajomościach w Filmotece Narodowej załatwiałem studentom
wejściówki, dostęp do archiwów.
Ponieważ pieniędzy za duzo nie mam, "daję głowę" iż warto takie
miejsca chronić, to chyba nawet ważniejsze, niż ...
-
czy ktoś wie co się stało z Cafe Iluzjon - zamknięte już chyba od 3 m-cy
-
juz 4 tygodnie temu dostalem prace wwarszawie a nie ma tego na forum co
porabiacie w danej chwili ? podpowiadajcie co robicie teraz w tej chwili ?
ja na przykl. bede sie kompal. mozecie tez mowic co bedziecie robic zachwile.
pozdrowienia dla wszystkich dyskutantow na tym forum
stefan
-
Czy coś słyszeliście o zamiarach likwidacji kina Iluzjon?
-
Ja "Czas pijanych koni" i "Buena Vista Social Club". Ten ostatni z fantastyczną
muzyką kubańską