Na stronie internetowej Agaty Christie od paru lat trwał konkurs. Co miesiąc
ukazywała się zagadka, w której nagrodą nie był wyjazd na Hawaje ani nawet
komplet kina domowego, tylko książka za dwadzieścia parę PLN. Ale ktoś
postanowił nawet taką nagrodę zgarnąć cudzym kosztem. Zalogował się jako gość
na tym forum i zadał niewinnym głosikiem pytanie z zagadki. Niektórzy starzy
wyjadacze szybko ściągnęli go na ziemię, ale i tak znalazł się ktoś, kto z
dobrego serca udzielił żądanej o...