-
Jedno pytanie do Szanownego Autora: jak można umorzyć strzał?
-
To niepotrzebne gadanie, bo przecież działacze często spotykają się z urzędnikami i doskonale wiedzą, że klubowi krzywda się nie stanie. - hahahahaaha :-)
-
ilu ludzi pozbawiono pracy w firmach i nikogo to nie obchodzi a tu
aj waj bo w TV czy WRadio zwolnienia-trudno mamy taki kapitalizm w
Polsce PRL już dawno minął,który był podobno zły i wszyscy mieli
prace i dochody,dziś jeden drugiego okrada ,zabija ,żeby
przetrwać,nastaje prawo dżungli
-
Panie Marszałku - to Pan jest dla nas a nie my dla Pana - mnie jest obojetne w
jakich warunkach pracuja Pańscy proacownicy i Pan.Myślę że krzywda nikomu się
nie dzieje.Wazniejsze są cele społeczne i ich realizacja niz Pański
klimatyzowany gabinet.Pana wcześniej czy później wyrzucą więc niech Pan robi
to co do Pana należy czyli niech Pan pracuje dla społeczeństwa a nie dla
siebie i kolegów.
-
w brytyjskiej gazecie napisano ,że robotnicy, którzy byli 25 lat temu
zwycięzcami, dzisiaj zostali zmarginalizowani, to nie oni stali się
beneficjentami sytemu lecz była władza wespół z wąską elitą, pytani jak im
się żyje, twierdzą, że lepiej było 25 lat wczesnej, a obecnie mają piętno
krzywdy i wykorzystania, po prostu po garbie robotnika wąska grupa
cwaniaczków wspięła się do władzy