-
dziewczyny, hm...
nie moge powiedziec, ze jestem "uwiazana" z dzieckiem w domu,
prowadzimy z M działalnosc gospod., o 9 zawozimy Synka do moich
rodziców, odbieramy ok. 15, od poniedz. do piatku, tak wiec ten czas
przeznaczam na prace ale rowniez zakupy czy spotkanie na kawce z
kolezanka,
czesto robie tzw. wolny dzien, daje mamie odetchnac, lub odbieramy
Iuśka wczesniej, zawozimy pozniej itd,
moja mama twierdzi, ze Igorek jest grzecznym i nie sprawiajacym
klopotów dzieckiem ...
-
Dziewczyny, które używały drewnianych kojców napiszcie jak się
sprawdzają, czy maluch może zrobić sobie w nich krzywdę, uderzyć się
itd. Zastanawiam się nad zakupem takiego kojca ponieważ wydaje mi
się lepszy od tego siatkowego bo dziecko lepiej widzi, ma więcej
powietrza, mam w domu dużo miejsca więc to nie jest problemem, na
wyjazdy mamy łóżeczko turystyczne, które może pełnić funkcję kojca
ale kiedy w domu wkładam ją tam wydaje mi się że siedzi w jakimś
pudełku, z którego nic...
-
wyczytalam na Niemowlaku ze prowadzenie za raczki lub pod paszki niechodzacego malucha moze mu wyrzadzic bardzo duze krzywdy.
ale chyba to sie nie tyczy naszych dzieciaczkow??
Ola chodzi sama przy meblach,raczkuje jak szalona po calym domu.
czasem prowadze ja za raczki,mimo ze sama jeszcze nie chodzi.
co o tym sadzicie??
-
Od 1 pozdziernika starsza zaczela chodzic do przedszkola.
Zostawiam ja na razie na 3 h, i przez te trzy godzinki jak to pani
okreslila ma przerwy w placzu.
No i zal mi jej juz sie tez zastanawialam nad rezygnacja (wiem ze to
wczesnie), ale kiedy jej sie pytal jak bylo zawsze odpowiada fajnie,
na pytanie co robilas odpowiada plakalam, kto cie jutro zawiezie do
przedszkola- tatus, i rano tez nie ma tagedii zaczyna czasem mowic
ze nie chce ze tata nie musi isc do pracy ale mimo wszys...