krzywda

(5 wyników)
  • dla nas wszystkich 2. Istota codziennego rachunku sumienia Pojęcie "codzienny rachunek sumienia" jest niełatwe do zrozumienia i może właśnie dlatego budzi ono u wielu negatywne skojarzenia oraz niechęć. Słowo "rachunek" wzięte dosłownie może sugerować potrzebę jakiejś wręcz "matematycznej" dokładności w podsumowywaniu całego dnia, a przy spowiedzi - w podsumowywaniu wielu tygodni czy nawet miesięcy. Zmyleni nie tylko samym słowem, ale przede wszystkim powierzchownym wychow...
  • Byłam dzis świadkiem bardzo interesującej rozmowy dwóch starszych pań w autobusie. Jedna opowiadała drugiej, ze na wsi gdzie mieszka, jest jakis okropny mąż i ojciec, ktory terroryzował całą rodzine, narobił dlugów i przepił, po czym ciężko sie rozchowował. Synowie odmowili pomocy, natomiast córka powiedziała, ze przecież trudno człowieka zostawić samego w tej sytuacji i bardzo sumiennie i troskliwie zaopiekowała się ojcem, karmiła, leczyła, tak, ze jest prawie zdrowy. Cały czas obraża córkę,...
  • (Dn 3,25.34-43) Powstawszy Azariasz tak się modlił, a otwarłszy swe usta, mówił w środku ognia: Nie opuszczaj nas na zawsze - przez wzgląd na święte Twe imię nie zrywaj Twego przymierza. Nie odwracaj od nas swego miłosierdzia, przez wzgląd na Twego przyjaciela, Abrahama, sługę Twego, Izaaka, i Twego świętego - Izraela. Im to przyrzekłeś rozmnożyć potomstwo jak gwiazdy na niebie i jak piasek nad brzegiem morza. Panie, oto jesteśmy najmniejsi spośród wszystkich narodów. Oto jeste...
  • Chrześcijanin często jest bezradny wobec zła które go otacza. Może co najwyżej nastawić drugi policzek i w pokorze znosić cierpienia. A wiele osób to wykorzystuje. Jak reagować na zwykłą podłość, taką całkowicie bezinteresowną zawiść i wrecz bezczelność, gdy druga strona sprawia przykrość perfidnie liczac, że prędzej czy później i tak uzyska przebaczenie. Z jednej strony pamietam, ze mam przebaczać 77 razy, ale z drugiej dobija całkowity brak poprawy u delikwenta. I rodzi sie p...
  • co to jest, Waszym zdaniem, przebaczenie? Według mnie to nie taka oczywista sprawa. Jest taka osoba w moim życiu, która rzadko ze mną rozmawia(i vice wersa) a jeśli już - to ZAWSZE kończy się to tak, że doznaję od niej ogromnej przykrości (żeby nie powiedzieć krzywdy). Ja to pamiętam , chodzę ze swoim smutkiem, który jest tu skutkiem tejże sytuacji. Nie mam ochoty rozmawiać z tą osobą (mimo,że widujemy się na co dzień). Nie czuję nienawiści, ani nawet złości. Czuję żal. Sklonna na...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się