-
swoim bolidem:
www.plotek.pl/plotek/1,78649,6720642,Kubica_bierze_slub_.html
-
Na szczęście próba spalenia Kubicy, jakiej dopuściło się BMW, okazała się nieudana. Kubica żyje. Bolid martwy.
Bayerische Motorenwerke śrubuje w tym sezonie rekord, wczoraj usunęli hamulce (a przecież czasem się przydają) a dziś usiłowali grillować Roberta.
www.sport.pl/F1/1,96398,6633656,GP_Monako__Ogien__kleby_dymu___Kubica_nie_konczy_treningu.html
-
???
Czekam na sugestie.
-
w Chinach
Robson cienko
miał kupe farta, bo sie z TRullim zetknął metodą na "kopulującego karalucha" i
a dal rade jechac dalej:)
Vettel wygrywa, mistrz jazdy w deszczu
-
W F1 oczywiście, Massa w szpitalu, Kubica na aucie, a Schumacher się będzie
ścigał.
Nie mogę się doczekać wyścigu w Walencji, Michael do boju, pokaż gównarzerii
jak się jeździ :)
-
Wstałem wcześnie, choć nie było łatwo ze względu na ogólne zmęczenie
organizmu. Włączyłem ten cholerny telewizor którego nigdy nie używałem. Pół
godziny walczyłem z anteną, żeby widzieć cokolwiek widzieć.
Śledziłem przebieg wydarzeń z zapartym tchem. Było doskonale, miejsce na
podium zapewnione, szansa na drugą pozycję, wystarczyło zaczaić się za jego
plecami, podnieść mu ciśnienie, wybrać doby moment i zaatakować. Facet był bez
szans bo z każdym metrem tracił przyczepność. Wystarczy...
-
Po piętnastu powtórkach zauważyłem, Vettel uderzył go lewym przednim kołem
jeszcze na łuku.
Zwracam Kubicy honor.