puszysta_gimnazjalistka
21.05.09, 15:11
Na szczęście próba spalenia Kubicy, jakiej dopuściło się BMW, okazała się nieudana. Kubica żyje. Bolid martwy.
Bayerische Motorenwerke śrubuje w tym sezonie rekord, wczoraj usunęli hamulce (a przecież czasem się przydają) a dziś usiłowali grillować Roberta.
www.sport.pl/F1/1,96398,6633656,GP_Monako__Ogien__kleby_dymu___Kubica_nie_konczy_treningu.html