-
Przed włożeniem sukienek bez rajstop? Ku mojemu zdumieniu jest sporo kobiet, które bez opalenia nóg w solarium lub w naturze nie założą kiecki, bo wstydzą się bladych nóg... Albo pomykają w rajstopach (nawet, jeśli nie muszą).
Przyznam, że podobne rozterki miałam jakoś w okolicy 18 i 20 roku życia, potem włączyło mi się wdupiemanie... Przejmujecie się tym, że ktoś zobaczy nieopalone łydki? Przecież z naszej szerokości geograficznej to normalne, że wychodzimy po zimie blade jak robaki z ziemi...
-
Przestrzegacie zasad bezpiecznego opalania i ogólnie pobytu nad wodą? Tak, znowu mam spalone plecy. Tak, smarowałam się dobrym kremem z wysokim filtrem. Tym razem chyba godzina była zła :D Dzisiaj idę później...
-
Oglądałam ostatnio film, w którym dziewczyna posmarowała się ropą chcąc uzyskać szybką opaleniznę i przypomniało mi się, że jak byłam małolatą, to tez z koleżankami smarowałyśmy się ropą przed opalaniem, tylko trzeba było uważać, bo słońce szybko brało. Co prawda nie pamiętam już czy śmierdziałyśmy tym specyfikiem na odległość, ani czy nie zaszkodziło nam na "cerę", ale efekt był błyskawiczny. Miałyście lub macie też takie nowatorskie metody?
-
W sumie co w tym nagannego? Macie przecież takie świetne figury...
Pytam, bo czytam, że w Polsce to wszystkich oburza i nawet kara się mandatem.
-
Czy raczej świadomie wybierają zdrowie?
-
Czytając sąsiedni wątek tak mnie naszło
Wg mnie blada osoba w środku lata nie wygląda ładnie, a białe nogi w spodenkach czy spódnicy to już w ogóle.
Rozumiem ze, spalanie sie skwarkę jest niezdrowe ale ładna , lekko brazowa skóra to chyba zdrowiu nie szkodzi.
-
Upały niby trwają już od jakiegos czasu, ale mam wrażenie, że jestem
jak ostatni mohikanin;)- czy białe nogi nie odstraszają?;)
Generalnie nie powinnam się opalać- mam jasną karnację,cerę usianą
piegami, rude włosy..ale słońce lubię a długie rekawy nie, i za
długością maxi w ciepłe dni nie przepadam..tyle, że pewnie będzie
jak zwykle- lato się skończy a ja i tak prawie biała zostanę..
Z drugiej strony, przynajmniej moje białe nogi są widoczne z daleka
na tle opalonych;)
A Wy ...
-
Za tydzień mam ślub. Jestem biała niczym królewna Śnieżka i nie
wiem, czy wybrać się na to solarium, czy nie. Podobno opalenizna
jest już niemodna, poza tym fotostarzenie itp. A z drugiej strony-
wszyscy na około chodzą opaleni. Osobiście, jesteście za, czy
przeciw opaleniźnie?
-
Jak się opalacie?
Mi jest strasznie cięzko wytrzymać na plaży, bo nie lubię słońca, ani
zaludnionych plaż z bawiącymi się dziećmi, grubymi wielorybami i
pomarszczonymi emerytami. Ale postanowiłam że w te lato się opalę. Znalazłam
cichą plazę, kupiłam przyspieszacza opalania i połowę czasu spędzałam w
wodzie. I opaliłam się. I polubiłam słońce, plazę bo okazało się że jak się
kąpie w morzu, schladza organizm to można na plaży długo wytrzymać.
Ale pytam.
Jak się opalacie ? W str...
-
Dzisiaj byłam nad jeziorem z rodzinką.Upał nie z tej ziemi,ale
fajnie było choć wypoczynek była bardzo bierny.Lubicie sie opalac
tak plackiem na kocu?
-
czy chodzicie czesto do solarium a jak tak to czy nie boicie sie raka
skóry.Ja chodze sporadycznie i w zeszlym roku zauwazylam ze mam wiecej
znamion.No i tyle trabia o szkodliwosci wiec stad te moje dylematy.Chcialabym
sie troche opalic przed wyjazdem na wakacje ale troche sie boje i nie wiem
czy jestem przewrazliwiona.
-
Bo właśnie się opalam na swoim balkonie, który oddzielony jest od sąsiada tylko szybą. I nie wiem czy to legalne, czy może sąsiadowi się taka lasia jak ja nie podoba i zaraz napisze na forum:D Na swoje usprawiedliwienie dodam, że zamiast stringów mam majtki a na nogach kupione dzisiaj zajefajne szpilki:D No i na leżaku leżę, a do hebanu mi daleko, ale w związku z jednym tu wątkiem wolę zapytać, bo może policja mnie za chwilę wyprowadzi w tym moim bikini:D
-
Byłam dziś u kosmetyczki, której gabinet jest w jakimś centrum opalania. Turbo łóżka i inne takie. Ruch nieprawdopodobny.
Zdziwiłam się w sumie, bo dla mnie solarium=zuo, ale może teraz są takie kosmetyki i takie lampy, że szkodzą mniej?
-
jaka jest przyczyna powstawania brazowych kropek na skorze , ostatnio mam ich wysyp,
-
[i]muszę[/i] złapać trochę opalenizny, opalam się łatwo, czy raz w tygodniu przez 5minut w ciągu 4 tygodni pozwoli nabrać koloru, czy trzeba 2 razy w tygodniu?
a w ogóle ile to w tej chwili kosztuje?,tak mniej więcej;)
i czy można nie opalać twarzy?
-
Upały. Słonko. Opalenizna.
Przyznam się szczerze, że nie wierzyłam w filtry w kremach do momentu jak ze słonecznych wakacji, po opalaniu wróciłam zupełnie nie opalona. Teraz mam poważny dylemat bo w drogeriach są albo środki poprawiające opalanie albo sunblockery. Czyli albo mnie zrobi na marchewkę albo na córkę młynarza. Bomba
-
Nie lubię solarium, nie chodzę, nie opalam się. Ale w tym roku
jestem zmuszona chociaż trochę zbrązowić skórę przed urlopem. Nie
chcę powtórki z poprzednich wakacji: pomimo stosowania kremów z
wysokim filtrem kilka dni spędziłam z maślanką/kefirem na plecach i
udach.
Pomyślałam, że można poleżeć pod sztucznym słońcem, ale jako
kompletny laik mam kilka pytań: mam jasną karnację, więc ile razy i
co ile dni będę musiała pójść, żeby skóra złapała opaleniznę? na ile
minut za pierwsz...
-
No właśnie. Planuję otworzyć solarium i chciałabym wiedzieć czy
zwracacie uwagę na wygląd zewnętrzny łóżka, czy wiecie o jakiej mocy
są lampy w łóżku czy najważniejsze jest, żeby ładnie opalały. Pytam
bo ceny łóżek są obłędne. Im wiecej tiuningu tym cena moze dojść do
100 tyś. Jeśli mozecie to napiszcie mi co waszym zdaniem jest ważne,
co lubicie a czego nie podczas opalania.
Z góry dziękuję.
-
od 9 do 12.30 sie opalalam.
pozniej poszlam po dziecko do placowki, teraz szybki obiad i na spacer.
jak ja kocham takie upaly!
wy tez?
-
Zbliża się lato, a ja juz mam dreszcze, bo boje się,że po sezonie przybędzie
mi kilkanaście nowych pieprzyków. Mam w sumie ciemną karnacją, opalam sie
szybko i właściwie na brązowo, nie leżę więc tygodniami na słońcu, używam
filtrów, a mimo to mam ich coraz więcej. Można jakos temu zapobiec? Która z
Was tez tak ma?