-
Własnie!
Kobietki,kobieta woli jak facet mowi ze przy niej czuje sie błogo,ze działa
na niego niesamowicie i ze traci zmysły jak jest przy niej itp/
Czy tez kobieta woli jak jest opanowany,nie okazuje ze ma słabosc do niej,ze
stapa twardo po ziemi i ze chce ja zdobyc...
Hehe:)
Pozdrawiam!
-
sprawa dotyczy smierci psa ozzyego. nagsnianej w calym necie i w calej polsce.
Nie podoba mi sie, ze milosnicy zwierzat robia nagonke na czlowieka, ktoremu
nic nie udowodniono.
Jutro maja byc wyniki sekcji zwlok psa jednak "milosnicy" zwierzat (na pewno
nie milosnicy ludzi) juz wydali wyrok: grożą Agnieszce, samosądem, linczem
itp.
Moim zdaniem tą sprawa powinna zając sie jak najszybciej prokuratura (mam na
mysli groźby pod adresem Agnieszki i pomowienia)
Milosnicy zwierzat w ca...
-
dziś w godzinach porannych służby ochrony warszawskiego metra odnotowały
zmasowaną, zorganizowaną akcję grupy przedszkolaków mającą na celu przejęcie
kontroli nad koleją podziemną
opanowane zostały już wszystkie kanały informacyjne a z nieoficjalnych źródeł
dowiedziałam się iż planowany jest jeszcze atak na strategiczną pozycję
motorniczych
dzieci postanowiły wyprowadzić merto z podziemi
to nie pierwszy kwietnia! to pierwszy dzień czerwca!!!
;-)))
pozdrawiam
owca
_,,,...
-
przed chwilą zawitała do mojego biura praktykantka ...
Zjawisko stanęło przed moim biurkiem i mówi... mówi...
a ja nie rozumie co bo patrzę sie jak zakleta na jej szeroki złoty pas
opinajacy rybaczkibodrówki i fragmeny gołego brzucha gdzieś na wysokości
moich zdumionych oczu
Dziewczyna ładna i zgrabna tylko że się bidula ubrała jak na plaze a nie do
pracy
akurat był wyszedł nasz meski dwuosobowy zarząd, wiec po oddaleniu sie owej
syreny zasypał nas pytaniami "co to za lala????"
R...
-
Re: Lena, nie rób tego! Nie wybaczę!
Autor: alpepe
Data: 09.01.2005 22:17
mam nadzieję, że on sobie da spokój. Swoją drogą, to chyba jego mamuśka
chlała,
jak była w ciąży, bo na normalnego to on mi nie wygląda.
no to jest lekka przesada!!!!!!
trzeba miec jakas klase i nie znizac sie tylko jakos tak obrazac ale ale nie
tak ostro i dosadnie jak cipkofil ale tez nie mozna powolywac sie w obrazaniu
na jego moja czy czyja kolwiek matke!!
apeluje do rozsadku b...
-
Czy wam tez zadaza sie czesto denerwowac np. podczas waznej rozmowy albo
egzaminu ustnego itp.wiem ze to calkiem normalne, ale sa osoby ktore podchodza
do zycia na luzie i nic ich nie wyprowadzi z rownowagi. Ja natomiast potrafie
sie tak zdenerwowac ze zapominam jezyka w gebie albo co gorsza drży mi
glos:(nie wiem jak nad tym zapanowac.Wiem ze wiele trace przed ten brak
opanowania ale to jest silniejsze ode mnie.Czekam wlasnie na wazny telefon i
jestem z tego powodu zestresowana,trzesa ...
-
wyzywanie od cepow, trzody chlewnej, burakow, to chleb powszedni.
zastanowcie sie nad sobą (tak, tak panowie, wiecie o kim pisze) zanim nawyk
obrazania kobiet wam sie utrwali na dobre.
-
Pekiel z waty nie pomaga, a na sznurki od tamponów mam uczulenie.
Jak sobie radzicie moje drogie w dniach, gdzie krwawymi kleksami znaczycie
drogę swej uciemiężonej kobiecości.
Niestety nie jestem dziewicą, stąd frędzle pogarszają całą tą bolesną sprawę.
----------------------------------------
Nie jestem obrzydliwa!!!!
-
vide wątki niejakiej mamalgosii (np. "zabawa2" ). Szkoda, bo kiedyś to było
całkiem fajne forum. Najgorsze jest to, że wątki takie są popularne...
-
Wiecie co? Obserwuję to forum odn niejakiego msc. i widzę, że wszyscy uparli
się na biedną Pajdeczkę...O co Wam kochani chodzi? O to, że zasila poziom
tego forum, który i tak jest niski? Zrozumcie, że kilka osób z IQ powyżej 100
się przyda. To nie Pajdeczka jest fenomenem, tylko W(w?!)y tak mało
elokwentni. Bądźcie bardziej błyskotliwi to też będziecie zauważalni.
Pajdeczka zawsze ma w miarę mądre odpowiedzi, wię nie dziwcie się, że w dobie
lasek, cip, fiutków itp. ona nie mówiąc ...
-
Rozumiem, że nie każdego trzeba lubić, że nie z każdym trzeba się zgadzać, ale
muszą też być jakieś granice. Proszę nie piszcie więcej wątków o Vice i Mario,
bo to jest bez sensu, po prostu bez sensu. Co drugi wątek to Vica... czy
Mario .... Pisząc takie wątki zaśmiecamy to forum bardziej niż ich odzywki,
które można po prostu ignorować.
-
Egzamin miałam parę dni temu i dziś już przeszedł mi żal jaki miałam zaraz po
zakończeniu oblanego zresztą egzaminu. Plac manewrowy poszedł mi rewelacyjnie i
wyjechaliśmy na miasto, gdzie egzaminator pokazał klasę przez duże K. Mała
dynamika to raz, jakieś głupie uwagi co do umiejętności mojego instruktora bo
nawet nie nauczył mnie trzymania poprawnie kierownicy, ja próbowałam się skupić
na drodze a on zagadywał, krytykował, robił dziwne aluzje i uwagi. Skończyło
się na tym, że ki...
-
Ostatnio z moim facetem mamy pasmo sprzeczek, ktore zawsze koncza sie nerwami
i moim krzykiem. Obecnie jest on na jakiejs biznesowej imprezie, na ktorej
oczywiscie mial nie pic alkoholu i oczywiscie tyle juz wypil, ze nie mozna
sie z nim dogadac (tradycyjnie mowi ze wypil pare piwek, a za chwile nie
pamieta o jakiej ilosci alkohlo mi powiedzial). Powiedzialam mu ze jest
nieslowny to sie rozlaczyl i teraz ma wylaczona komorke (juz jakies dwie
godziny). Pije wino zeby wogole zmruzyc...
-
mam problem z tym, jak traktują mnie inni ludzie.a jak mnie traktują? w pracy,
w szkole zawsze jak jest rozdzielana jakaś praca przypadają mi najmniej
wdzięczne/najtrudniejsze obowiązki albo robienie rzeczy, których innym się nie
chce. nie wiem ile już razy słyszałam "marta to zrobi/ przyniesie/załatwi". to
prawda, że czasem daję się wykorzystywać, ale to nie chodzi o znajomych,
którzy to wiedzą, ale także o ludzi, którzy rzadko mają ze mną styczność -
nawet oni zrzucają na mnie jakieś ...
-
jestem zazdrosna o dziewczynę mojego przyjaciela...żeby sprawę wyjaśnić to
przez chwilę łączyło nas coś wiecej ale tego już nie ma.ja wciaż myśle o tym
jak było nam dobrze gdy byliśmy czymś wiecej niż przyjaciólmi i zatruwa mi to
głowę oraz stosunki między mną a nim.teraz on ma kogoś a ja nie moge przestać
myśles o nich.tzn zadręczam się myślami ze oni gdzieś spędzają razem czas, że
trzymaj się a ręce, całuja i ze między nimi jest tak pięknie jak jeszcze
niedawno było między nami....
-
Właśnie wyobraziłem sobie Giertycha z Wierzejskim machających teczowymi
flagami na paradzie równości. Musiałem mieć fajny uśmiech na gębie, bo
szefowa spytała się, czy nic mi nie jest.
Macie też czasami taką głupawkę?
-
Po czym szanowne forum poznaje ,ze ukochany(a), klamie, chodzi o oczy,
powiedzmy, ze sztuka falszu, mimika i jezyk ciala sa opanowane do perfekcji.
Ale oczy....to zwierciadlo duszy, po oczach widac prawie wszystko, to sie czuje,
emanuje ta tajemnicza energia. Zachodza sekundowe zmiany, mowie tylko o oczach,
zrenice, rzesy, lzy, cos sie zmienia. Piszcie prosze, poznamy siebie lepiej.
-
Nic gorszego, niż miotająca się i wrzeszcząca baba. Niestety zaliczam się do
takowych i nie zamierzam tego tak zostawić. Otóż problem polega na braku
opanowania. I to głownie na niwie małżeńskiej. A potem wstyd, kac, wyrzuty
sumienia. Jak wy sobie z tym radzicie? Co robicie, by w odpowiednim momencie
mówiąć kolokwialnie - zamknąć się, by nie powiedzieć czegoś za dużo albo z
godnością zająć się swoimi sprawami? Takie opanowanie świadczy o mądrości,
zdrowym rozsądku etc. Na co dzień...