Czy rodzice waszego partera zakeptowali wasza chorobe?????
U mnie myslałam ze tak...ale dowidzialam sie prawdy. Dzien po ataku rodzice
odradzali aby moj Mateusz był ze mna. Mateusz chodzil jak struty pare dni,
był zalamany tym co rodzice powiedzieli. Nie zgadzal sie z nimi. Rodzice na
drugi dzien go przeprosili, bardzo tego załowali nie mogli zniesc tego ze tak
mu powiedzieli.ze to wszystko w strach, w emocjach,ze piewszy raz sie z tym
spotkali..
Nie miałam o tym pojecia..dowiedz...