-
słyszałam od rodziny ktora ma rownież osiagniecia w tej diecie że jesli
nagrzeszysz to tak jakbys w tej diecie miala 3 dni do tyłu.Skad ta teoria nie
wiem moze Agatson pisze a ja niedoczytałam.Słyszeliscie cos o tym?
-
W czasie 1 fazy, zgodnie z zaleceniami nie jadłam słodyczy i zabronionych
rzeczy. W czasie "weekendu grzeszności" /dietetycznej oczywiscie;)/
zauważyłam, że wiele rzeczy smakuje inaczej niż przed moją dietą...Jakby smak
mi się wyostrzył. Teraz dużo mniej sole, słodycz odnajduje nawet w daniach
które wcześniej były wg mnie mało wyraziste.
tickers.TickerFactory.com/ezt/d/3;10722;59;1;1/c/72/t/60/s/74/k/19a8/weight.png</a>
-
Panie w okolicy 40 zapraszam do tego wątku. Przeczytałam setki postow na różnych forach. Z
odretwiałą szyją resztkami sił postanowiłam założyć nowy wątek z myślą o doświadczeniu rozsądku i
prawdziwym samozaparciu. Zwariowany czas młodości mamy za sobą. Potrafimy zrezygnować z
plochych przyjemności życia ;) i mimo , że w tyle głowy kołacze myśl o kolejnym etapie życia
zwanego dojrzałym to dopadła i osaczyła nas moda na młodość i zdrowie. Niektóre z nas nie mówią
o tym głośno, wszak...
-
Mam nadzieje, ze sie uda! Troche sie boje, ze nie dam sobie rady z checia na
chleb razowy i na owoce :-/ Ale jak to mowia nie takie rzeczy robilo sie w
Teksasie!
-
Witam! Jak to u was jest...generalnie najczesciej mamy najwiekszy apetyt w
czasie miesiaczki...ja biore pigulki antykoncepcyjne i wydaje mi sie ze
troszke mi sie poprzestawialo...najwiekszy apetyt meczy mnie w 3 tygodnoi (
ostatnim) ich zazywania! Jak to jest u was...???
W zwiazku z wyjazdem na swieta planuje wziasc 2 opakowania pod rzad...mam
nadzieje ze ten gigantyczny apetyt nie bedzie sie ciagnal dluzej ;-))
Pozdrawiam