-
Znalazłam się w trudnej sytuacji. Jestem studentką 2 roku, mój wykładowca jest 20 lat starszy. Nie wiem jak to się stało, ale zbliżyliśmy się do siebie. Wiem, że to niebezpieczny związek, ale to silniejsze ode mnie. Tym samym On tego nie ułatwia. Dzwoni, proponuje spotkania. Obiecywałam sobie, że to ostatni raz, ale zawsze ulegam, nie mogę się oprzeć. Nie wiem już jak o Nim zapomnieć. Choć twierdzi, że chce ze mną być, coraz bardziej zaczynam mieć wrażenie, że zależy mu tylko na moim młodym c...
-
Niestety, nie mam się czym pochwalić w tej materii ;) Zawsze miałem fantazje
okołoszkolne, a później okołouniwersyteckie-moje małe zboczenie,cóż...Ciekaw
jestem czy komuś roją się we łbie podobne "pomysły"...A może je nawet
zrealizowaliście? ;) Słyszałem od "znajomych znajomych" trochę historyjek, nie
daję im jednak wiary. Ot, kolejna Urban Legend...
-
Czesc - jak wygląda na Waszych uczelniach problem (i czy to w ogóle problem)
romansowania studentek z wykładowcami? Ja jestem na UJ i sprawa jest raczej
nierzadka :-)))
-
Interesuje mnie jak sprawa wygląda od strony prawnej. Czy studentka może
utrzymywać prywatne stosunki z nauczycielem akademickim, czy grożą za to
jakieś sankcje prawne ze strony uczelni, czy sytuacja zmienia się w zależności
czy dany wykładowca ma z tą studentką zajęcia, czy nie ma? Jeśli ktoś posiada
informacje na ten temat, bardzo proszę o odpowiedź. Dziękuję z góry.