-
xurek napisała:
> tutaj chyba bylo o tolerancji a nie o akceptacj?
Xura, lapiesz za slowka. Niech bedzie. Tolerujesz. Ale nie akceptujesz
A to znaczy, ze nie jestes tza tym by upowszechniac ta praktyke (np nie za
bardzo by cie sie usmiechalao, gdyby ktos Tobie cos takiego zafundowal), ale
nie specjalnie przeszkadza Ci, ze iles tam dziewcząt spotyka ta przyjemność,
no cos w tym stylu, tak?
zaznaczam ze chodzi mi nie tylko o ten konkretny przyklad, chodzi mi o
podejscie o...
-
Eg polskiej prasy,wiekszosc z nas tego egzaminu nie zdaje !!!!
-
www.se.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=1586&news_id=43270&scroll_article_id=43270&layout=1
&page=text&list_position=1
-
Myślenie i mówienie.
--------------------
Jak się myśli co się mówi, to z całą pewnością na 100% plecie się banialuki i
jawne bzdety i głupoty. A im bardziej się jeszcze myśli, to tym bardziej te
brednie są napuszone.
Jak się nie myśli w ogóle co się mówi, to generalnie plecie się jeszcze
gorsze idiotyzmy, ale jest przynajmniej szansa że czasami na zasadzie
przypadkowości i zrządzenia losowego powie się coś sensownego.
Co właśnie teraz robię...
Tolerancja
----------
Ględzenie...