hej,
zajrzalem tu do Was dzis i choc mam nadzieje, ze mnie to tym razem
ominelo (tfu tfu - czekam na badania watroby), to naprawde nie moge
wyjsc z podziwu, jak wiele sily wielu z Was ma i determinacji.
grzebalem w necie ostatnio i stwierdzam jednak, ze polska jest wciaz
3. swiatem jezeli chodzi o publikacje i najnowsze opracowania
medyczne i mikrobiologiczne. jezeli cos Wam sie obilo o uszy i
mozecie jakis zarzucic jakis temat do zbadania, to chetnie poszukam
po zagraniczny...