jestem tak po uszy wjebany w amfe ze to bajka. ludzie, nie probujcie tego szitu nigdy. jade rok na bialym, ostatnimi czasy to juz hardkor. najgorsze jest to ze odstawiajac nawet i max.2 tyg - ja sie robie zupelnie nieprzydatny do zycia, nie mam na nic energii, spie caly dzien, kompletny brak motywacji i checi. dopiero jak "pierdolne bombke" to jestem ze tak powiem na chodzie. i jak tu sie wywinac z tego jebanego blednego kola.. kurwa... odradzam odradzam, a sam smialem sie z tego typu postow ...