-
Witam
Przechodziłam kiedyś ul. Czarnowiejską i ze zdziwieniem stwierdziłam, że
rudery na Czarnowiejskiej 11 zostały wyburzone. Czy ktoś wie co i kiedy
ewentualnie tam powstanie.
A tak na marginesie, to w tych ruderach wychowałam się.
-
ale w końcu jakoś wystawiłem nos spomiędzy papierzysków. ale po weekendzie
spowrotem i wcale mnie to dobrze nie nastraja..:(
-
Znana z opryskliwości kiedyś w MPK powiedziała, że chcą ubezpieczyć
krakowskie ulice żeby wypłacać odszkodowania kierowcom, którzy na "jej"
ulicach połamali resory na dziurach. Ciekawe... która ubezpieczyciel to zrobi
bo to tak jakbym chcciał ubezpieczyć dom przed zalewaniem mając dziurawy
dach. Ta kobieta sadzi bzdury a pracuje w ZDDiK chyba po " znajomośc". Poza
tytm mówi, że oczywisćie nie odsnieżone przejścia dla pieszych i podobbne to
wina kierowców. LUDZIE GDZIE MY ŻYJEMY!!!
-
pada i pada...a ja już kcę lato,ciepełko i wogóle...zima mnie dołuję na
maxa.A was??
-
Przyjechali do mojej firmy goście z Holandii, mieli wczoraj trochę czasu,
poleciłem im zwiedzenie Kazimierza, co wprawiło ich w niebywały zachwyt. Ale
nie samym zwiedzaniem żyje człowiek... od czasu do czasu trzeba coś zjeść.
Poleciłem im restauracje Ariel, dzisiaj rano mi powiedzieli, że są jeszcze
bardziej zachwyceni. Na razie idylla... ale poleciłem im także moją ulubioną
knajpkę indyjską Ganges na Krakowskiej. I wiecie co mi dzisiaj powiedzieli
goście? Poszli tam, skuszeni moj...
-
Czy zwróciliście państwo dziennikarze na pięknie zachowaną
zielań przed wejściem do hotelu? Co na to odpowiedni wydział
UMK? pewnie nic jak zwykle posmarowany maścią na obcięte konary
drzew. Budynek hotelu to jeden z wielu przykładów dzikiej
pazerności inwestorów, liczy się każdy m2 powierzchni z której
jest "szmal". To nic że na chodniku przed wejściem z trudem
mogą się minąć dwie osoby, to nic że wycięto i zniszczono kilka
starych drzew, to nic że w centrum nie ma gdzie zapark...
-
Cześć,
Wybieram się niedługo do Krakowa, którego prawie nie znam, a interesują mnie
tam głównie miejsca tak czy inaczej związane z książkami, literaturą
(szczególnie fantastyką) i krakowskimi pisarzami. Poradźcie, gdzie warto
zajrzeć - interesują mnie małe klimatyczne księgarnie i antykwariaty,
literackie kawiarnie i kabarety, sklepy RPG, miejsca związane z pisarzami
dawnymi i współczesnymi (coś oprócz Rydlówki i muzeum Wyspiańskiego).
Poradźcie, będę bardzo wdzięczna
Fiszka
-
czy mozecie mi kogos polecic?
dzieki
c.
-
Powiedzcie mi, gdzie mozna zagrać koncert rockowy w Krakowie?
Mam grupę, która gratis (ew. za browar) sieknie dynamiczną sztukę.
Graliśmy już w "Extreme", "Twoim Pubie" i "Gwarku" - wszędzie było super.
Ale gdzie jeszcze...? W "Re" promują każda muzykę byle nie rodzimą (czyt.
krakowską), w "Mieście Krakoff" twierdzą, że są obłożeni...
Doradźcie jakieś sympatyczne miejsce.
tripis