-
Potrzebuję pomocy i podpowiedzi.
Mój syn ma 5 lat, chodzi do przedszkola razem z 6latkami, grupa liczy 17 osób.
Stan zabawek jest tragiczny, szkoła pieniędzy nie ma.
Być może udałoby mi się jakieś nowe zdobyć ale jakie, żeby się sprawdziły?
Oczywiście w rozsądnych granicach cenowych. Podsuńcie jakieś wskazówki, czym
dzieci najchętniej się bawią?
-
Byłam z córką w przedszkolu na spotkaniu adaptacyjnym i mogłam sobie
dokładnie obejrzeć salę. To co mi się od razu rzuciło w oczy to
zabawki - straszna nędza. 3 najtańsze samochody w tym 2 połamane, 2
zniszczone lalki, zniszczone i zdekompletowane układanki, trzy
książeczki na krzyż itd. Generalnie wszytkie zabawki brzydkie i
zniszczone. Mam porównanie tylko ze żłobkiem i to państwowym, gdzie
były ładne, urozmaicone i niezniszczone zabawki. Hmm.. nie wiem co o
tym myśleć. Ja roz...
-
Witam
mam pytanie czy ktoś orientuje się czy rodzice muszą płącić za
abawki zniszczzne przez dziecko w przedszkolu. Raz kiedy syn
uszkodził zabawkę przynieśliśmy w zamian inną. Sytuacja się powtarza
i wymagają od nas zakupu takiej samej jak została uszkodzona.
ostatecznie nie mam większego kłopotu z odkupieniem zabawki jednak
mam wrażenie że naszym kosztem doposażają sobie placówkę. Ktoś ma
jakieś doświadczenia sama nie wiem co robić pokornie
naprawiac "straty" czy odmówić w k...
-
Dzis sie dowiedzialam ze Mikolaj obdarowal dzieci ( w prywatnym
przedszkolu) jednym gokardem jedna lalka i wozkiem i kilka
duperelek... no i oczywiscie caly dzien dzieciaki walczyly o
samochod ale co mi sie tez nie spodobalo ze dzieci dostaly paletki
(takie do lotek?) i wymachiwaly nimi bez sensu az jedno dziecko
dostalo w glowke... a innemu dziecku najechali tym gokardem na
reke... dla mnie to bez sensowny pomysl po pierwsze albo kupic
wiecej tanich zabawek albo ustalic jakies ...
-
Hejka! Mam mały problemik.Pomóżcie proszę!
U mojego synka w przedszkolu zapanował zwyczaj przynoszenia ze sobą swoich
ulubionych zabawek.Dopóki to były maskotki,czy małe samochody, właściwie to mi
nie przeszkadzało( a może powinno?).Ale dzisiaj rano Bartuś zapragnął zabrać
zegarek Ben-10.Jest to zabawka elektroniczna i dość droga.Przekonałam więc
Go,żeby nie zabierał takiej zabawki.Do przedszkola powędrowała
Sisi-maskotka.teraz nie wiem czy dobrze zrobiłam,bo na miejscu okazało się,że
...
-
Czy dzieci powinny przynosić z domu zabawki do przedszkola czy nie?
Do przedszkola w Kielcach do którego chodzi mój trzylatek można, i
to chyba źle.Wziął juz dwa razy jakies zabawki i albo wróciły do
domu popsute, albo nie wróciły wcale. Jeśli nie były to drogie
zabawki to nie ma czego żałować. Ale zauważyłam że wartość dzieci
wyznaczają zabawki które przynoszą. Z tymi dziećmi inne dzieci
chętniej się bawią, które przynoszą zabawki. Mojemu synowi kiedyś
jakieś dziecko powiedziało...
-
jestem tu dość "świeża", forum odwiedzam od niedawna - odkąd moje dziecko
poszło z poczatkiem września do 4-latków; po burzliwym początku teraz nie jest
już tragicznie ale daleko nam do stanu "biegnie z radością do sali"; w
przetrwaniu 8-9 godzin pomagają jej zabawki zabrane z domu - czasem jest to
lalka, czasem pluszak, służą głównie do przytulania się w momemtach
kryzysowych; no i od wczoraj jest z tym problem - Pani zapowiedziała że od
następnego tygodnia jest zakaz przynoszenia zaba...
-
Moje dziecię upatrzyło sobie w przedszkolu zabawkę - tandetny plastykowy
autobus, dość duży. Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to, że zabawka jest
połamana. Nie ma przedniej "szyby" sterczą ostra kawałki plastyku. Synek
poszedł z tym autobusem z innej grupy ( po 16 są łączeni z czterolatkami )
i "nasza" pani nawet zwrocila mi uwagę, dlaczego daję tak niebezpieczne
zabawki dziecku zamiast ją wyrzucić ( myślala, że to nasza zabawka z domu).
Ja nie wiem - czy one nie powinny jej wyr...
-
Witam sedecznie wszystkie Mamusie!
Mój synek od poniedziałku zaczął chodzić do maluchów. W przedszkolu nie
płacze, idzie na razie chetnie, tym bardziej, że razem z nim chodzi sąsiadka
z grupy, z którą czuje się bezpiecznie. Otóż już po pierwszych dniach widzę w
synku wielką zmianę. Mały choć jest jedynakiem, zawsze chętnie dzielił się
zabawkami z dziećmi, pokazywał dawał na chwilę, nigdy nie było z tym
specjalnych problemów, np. zgodnie bawili się z małą sąsiadką obok siebie,
nie...
-
W niektórych przedszkolach panuje taki zwyczaj, że dzieci moga przynosić
swoje zabawki tylko raz w tygodniu. Panie tłumaczą, że dzieci wyrywają sobie
zabawki, złoszczą się kiedy inne dzieci chcą ich zabawkami się pobawić, nie
chcą ich odkładać przy jedzeniu itp. Nie wiem czy to dobry pomysł. Co o tym
myślicie ?
-
Czy prawdą jest,że dziecko powinno przynosić do przedszkola zabawki z domu i chwalić się nimi?
Pytam Was o to,bo koleżanki maluch po przyjściu z przedszkola woła o kupno takiej samej zabawki.
co ona ma robić?czy zwrócić uwagę mamie tego chłopca,żeby
nie dawała dziecku do przedszkola jego zabawek z domu...?
czy też ulegać dziecku?
nie każdy ma przecież tyle pieniędzy;
Jak to wygląda z punktu widzenia psychologa?
Czy wg. Was dobrze są wychowywane dzieci,które chwalą się posiadanymi rzeczami.
Za...
-
Mój synek chodzi do grupy 4-latków-małego przedszokola 5-cio
oddziałowego. Pewnego dnia odbierając go z przedszkola przybiegł z
płaczem ,że pani od maluchów zabrała mu jego samochodzik ,bo brał go
do buzi,więc panie z pomocy od razu go zabrały na salę aby odnależc
zgubę okazało się ,że nigdzie go nie ma a pani od maluchów tez
poszła juz do domu,wytłumaczyłam małemu ,że skoro pani go zabrała to
na pewno nam go odda.To był piątek w poniedziałek udałam się do owej
pani z prośbą o z...
-
Poszukuje opinii o Przedszkolu Puchatek w Kokotowie oraz
Samorządowym Przedszkolu w Sledziejowicach k. Wieliczki. Do którego
warto zapisać czterolatka?
-
Czy ma ktoś jakieś doświadczenia z tym przedszkolem? Ma dwa oddziały w
Krakowie - jeden na os.Złocień a drugi na ulicy Gwarnej. Chodzi mi zwłaszcza o
ten nowy na ul.Gwarnej ale cenne będą dla mnie ogólnie uwagi na temat tego
przedszkola.
-
czy ktoś z Was robił lub coś wie o kiermaszach organizowanych w przedszkolu -
chciałabym zrobić kiermasz np odzieży lub kwiatów/zabawek, żeby zebrać
pieniądze na wycieczkę lub piknik dla dzieci - nie wiem ile za tym czai się
kruczków prawno-podatkowych.
nasze przedszkole cierpi na notoryczny totalny brak pieniędzy...
a może macie informacje nt finansowania przedszkoli - czy rada rodziców
powinna kupować leżaki i pościel?
Marta
-
mamy do obdarowania dzieciaki 5 i 6 letnie - kwota 30 zł. na
zebraniu rodziców jedyne, co padło to zero chipsów i landrynek ;)
mamy same wymyślić, co kupić dzieciakom. oprócz słodyczy,
oczywiście.
ja osobiście skłaniam się ku grom planszowym, ewentualnie puzzlom,
tudzież czymś plastycznym do fajnej zabawy. macie jeszcze jakieś
pomysły? oklepane lalki i samochodziki odpadają - mamy ich dość ;)
szukam po necie od paru dni i większość fajnych zabawek przekracza
te 30 zł - wia...
-
Drogie kolezanki, wczoraj teściowa zasugerowała mi, że przez to iż mój synek 3 letni ma zbyt dużo zabawek w pokoju nie moze przez dłuższy czas skupić uwagi (dla mnie to bzdura, ale mogę sie mylić). Tłumaczyłm jej,że to maluch i potrzebuje zabawek,natomiast dopiero w wieku ok 4 lat dziecko na dłuższy czas zainteresowywuje sie pewnymi rzeczami, ale pragnę nadmienić, że mój synek jest raczej spokojnym chłopcem i już teraz jeśli coś go zainteresuje potrafi posiedzieć dość długo przy jednym proble...
-
Czy w każdym tzw klubie malucha dzieje się podobnie ?
Moje dziecko chodziło do takiego klubu zwanego Puchatkowa Załoga na
Jaworowej przez około 2 tyg. Zrezygnowaliśmy. Panie fajne , robią co
mogą ale to co się tam dzieje to mnie przeraża. Notoryczny brak
papieru toalet. mydła , reczników nie wspomne już o zabawkach bo nie
ma o czym !.Sale może i ładnie ozdobione ale na pewno nie wyposażone
i stanowczo za małe na taką ilość dzieci.A pani właścicielka miła i
tylko tyle mogę o nie...
-
Dziś odbierałam swoją chrześnicę z przedszkola. Dziewczynka z jej grupy pokazywała swojej mamie kotki Zosi i prosiła o takie same. Zosia przynosi do przedszkola codziennie jakieś zabawki (zawsze bardzo drogie). Juz dawno byłam przeciw przynoszeniu przez moją chrześnicę super zabawek, bo u żadnego dziecka takich nie widziałam. Co czują te dzieciaki które przyjdą z lalką z kiosku za 4 zł i popatrzą na lalki Zosi po kilkaset złotych.
Z mamą Zosi nie ma co gadać. Kiedyś próbowałam pogadać to us...
-
Witam, chciałabym zapytac o zdanie bardziej doświadczone mamy bo może ja nie
umiem tego racjonalnie ocenić. Otóż byłam z synkiem na Dniu Otwartym w
przedszkolu do którego się dostał i nie bardzo mi się tam spodobało. Sala
szara i ponura i niezbyt przyjemna, zabawek mało i bb zniszczone, sala jest
jedna do zabawy spania i jedzenia, i brak łazienki!!! dzieci chodzą do
łazienki w sali obok ( czyli 50 dzieci na 1 łazienkę). I teraz nie wiem co
zrobić bo bardzo mnie to męczy.Dodam że m...