-
pojechaliśmy w piątek na drugi rtg, w inne miejsce. Jest pięć kamieni :-(. Nie ma na co czekać, jutro ok. 13 zabieg.
Trzymajcie kciuki za mojego Biedniuszka!
-
We czwartek zostaly wysterylizowane/kastrowane. Franio juz po przyjsciu szalal jakby nigdy nic a jagusia,biedulka dwa dni dochodzila do siebie. Po zabiegu musiala dostac nawet przyciwbolowy lek,bo skulona biedulka byla. Ona jest ogolnie niedotykalska i wrazliwa, i miauczy gdy tylko sie ja na rece wezmie. Ranki goja sie bardzo ladnie. Pewnie w przyszly weekend pojda sobie kociarki :(
-
Moj maz jest oczywiscie na nie :(
Chcialabym, aby ktos mi napisal jak to wyglada w praktyce. Chodzi mi o
sytuacje, gdy kot jest w domu po zabiegu, a pozniej jest wypuszczany do
swojego naturalnego srodowiska.
Moze moj maz da sie przekonac.
-
Moja kotka dziś miała sterylizację, odebrałam ją ok godziny 13
(zabieg był o 10:30) i od tej pory wciaż jest pobudzona, wrecz
agersywna (prycha, drapie) gdy probujemy ja przeniesc lub dotykamy
jej od pasa w dół, dodatkowo strasznie zawodzi (dodam ze gdy zostaje
sama w ciemym pomieszczeniu to sie uspokaja i chyba śpi)i od czasu d
czasu drży na calym ciele. Kotka prawie nie wstaje, a jak już to sie
zatacza i przewraca,chodzi też do tyłu. Od zabiegu się nie
załatwiała, nie chce też...
-
klamka zapadła, wizyta umówiona. Jutro odjajczamy Gadżeta. Niby wiem, że to
prosty zabieg, ale się stresuję trochę.
Pocieszcie mnie, że słusznie czynię i nie robię zwierzątku krzywdy? 9 miesięcy
ma to moje futrzane (nie)szczescie.
-
1 października kocik miał zabieg kastracji. Widok jak zasypiał , apotem jak
się rozbudzał i ledwo chodził był okropny, serce się krajało. Wszystko się
pogoiło itd. Kocik lata jak diabeł. Pani weterynarz powiedziała,że 10 dnia
trzeba samemu obciąc nitki wystające z "kuperka" po zabiegu. Dziś już jest
15, a ja nie wiem jak to zrobić. Ten diabeł nie da się ruszyć z tamtej
strony,zaraz gryzie, zwiewa, drze się.
Co robic? dajcie jakąs radę Kochani!
-
Uprzejmie donoszę, iż Fela jest już po zabiegu - odbyło się bez komplikacji (uf, uf) a po godzinie dostałam wybudzonego kotka, wraz z instrukcją obsługi i lekami do domku. W sobotę jedziemy na kontrol, za 10 dni ściągamy szwy, a za trzy tygodnie, mamy się stawić po odbiór wyników histopatologii.
Ciekawe czy wejdę?
[img]https://img43.imageshack.us/img43/3226/dsc05350l.jpg[/img]
Majteczki w kropeczki, ło hohoho :)
[img]https://img69.imageshack.us/img69/4395/dsc05354.jpg[/img]
Na...
-
Forumowe kciuki by sie przydaly ;-)
Odbieram ja o 17,00.
Bedzie dobrze. Prawda?
-
na razie jest nieciekawie: Ciciek ma sporą ranę na brzuchu, bo jest tłusty i wetki nie mogły odnaleźć pęcherza. Nie wiadomo jak to się będzie goić :-(.
Przywiozłam Go po 17, zatacza się, puszcza pawie i sika krwią. Jest zamknięty w kuchni, stołki powynoszone żeby na nie próbował wskakiwać. Jutro do kontroli, na antybiotyk i leki przeciwbólowe. Biedne moje Kocisko :*.
Dziękuję Wam za kciuki i ciepłe myśli, mam nadzieję że już będzie szło ku lepszemu...
-
Daliśmy radę nnaa głodniaka, do 19h okolo 20 odebraliśmy śpiące
kocie ;-)
Spała okolo 2h a póżniej siusiu i w spacer po mieszkaniu, teraz śpi
na kolanach, Ramik w sumie nie zbyt zadowolony powarkuje
a my hmm zmeczeni, dobrze ze śpi...
jutro i po jutrze na kontrolę
skończyło sie na 180zł + 2zastrzyki wyciszające (hormonalne 2x40zł)
po pierwszym po 2,5 tyg zaczynła objawiać się rujka...
[IMG]http://images50.fotosik.pl/115/2580532c29b9b691med.jpg[/IMG
tuż po powrocie z zabiegu
[IMG]...
-
Trzeba było jechać z George'em do weta na usuwanie kamienia z zębów. No co robić, pojechało się. Sam zabieg niedługi, miał kocio w tym pyszczydle niezłe paskudztwo, ale dość ładnie dało się posprzątać. Za to narkoza... Łomatko. Kicio dostał zastrzyk przed piątą - zaczął się budzić teraz, jest dziewiąta. Wet uprzedzał, że dwie godziny od powrotu do domu to minimum, a może spać i jeszcze dłużej - aleśmy się już niepokoili potężnie. Leżał sobie bidula w kącie pod kocykiem i tylko co jakiś czas ...
-
Mam dwie kotki i za dwa tygodnie jestem umówiona na sterylizację. Wiem, że nasz kotolog robi bardzo małe nacięcia i zastanawiam się czy w związku z tym kupować im ubranka pooperacyjne.
Druga sprawa to czy powinna je zanieść w oddzielnych transporterach?
Wet powiedziała, że skoro się lubią o lepiej razem ale ja się boję, że sobie nieumyślne pazurkami mogą zrobić krzywdę.
-
Cóż, niektóre koty jedzą, a inne żrą... moja żre...
A za tydzień sterylka i doba bez jedzenia. Na razie to dla mnie niewyobrażalne, kiedy dziś rano kota w oczekiwaniu na mięsko prawie wskoczyła mi na głowę i weszła na deske do krojenia wpychając łeb pod nóż. A ruchy niespokojne i miałki czyniła juz od 6 rano... żebysmy przypadkiem nie przespali pory karmienia.
Są jakieś sposoby na oszukanie głodu? Na przetrwanie tego czasu? Oprócz wyprowadzki ;)? Na razie bardziej boję sie tej głodnej doby...
-
kocur ma własnie zabieg wyrywania dwóch ząbków i usuwania kamienia. będzie w
pelnej narkozie i nie wiem jak się nim opiekować gdy wroci wieczorem do domu.
Pomóżcie bo i tak jestem całą w nerwach co się dzieje z moim Figarem..
-
Nasza wetka przepisala nam Provere, przez trzy dni po jednej tabletce, potem
przerwa i znow, zeby mloda przygotowac do sterylki.
Wpisalam dzis Provere w google i juz sama nie wiem co myslec po opiniach ktore
znalazlam.
Ufam naszej pani weterynarz, ale nie wiem juz czy nie robie kotu krzywdy ta
Provera?
Poradzcie, albo uspokojcie mnie prosze...
-
No właśnie. Jutro na 10 rano - sterylizacja kropki. Dwa razy
sterylizowałam kocury ale z dzieczynką??? Co ma z nią zarobić. Wiem,
że dostane kot śpiącego jeszcze. Mieszkam na głębokiej prowincji w
okresie bezpłatnych sterylek to taśmowo leci i nikt nie bawi się w
wybudzanie kota.
A w domu? Kaftanik jakiś? Mam kupic czy standardowo daja "razem z
kotem? (pewnie nie)
Długo na Kicię trzeba uważ...
-
Planuję sterylizację kotki. Niestety mam dość napiętą sytuację
urlopową w pracy i muszę to zaplanować z głową...
Tak z Waszego doświadczenia - ile czasu trzeba po zabiegu "pilnować"
kotki? Ile dni jest po zabiegu "krytycznych"?
Nie chciałabym bazowac na tym co usłysze od weterynarza, ale na
Waszych opiniach z doświadczenia, szczególnie, że sporo z Was ma na
koncie wiele sterylek.
Z kotem jest mniej problemów jak sądzę... ale o kotach i chalstaniu
jajek też możecie wspomnieć :)
N...
-
Witam wszystkich! Mam pytanie: moja ponad roczna, niesterylizowana kotka sika
gdzie popadnie w rui!! Nie byliśmy do tej pory na zabiegu, bo ruję miała
bardzo rzadko (może raz, albo dwa razy na wiosnę) i przechodziła ją dość
spokojnie. Niestety od kiedy się ochłodziło chodzi cały czas zakochana i mam
już dość! TYm bardziej, że zasikuje nam wszystkie meble:/ Rozumiem, że to
problem związany bezpośrednio z tym stanem, że to rodzaj wiadomości dla
kocurów. Czy jak poddamy ja sterylizacji, to...
-
No niestety wczoraj byliśmy u weta, bo zauważyłam, że kot wymiotuje suchą karmą, ale te wymioty nie śmierdzą, po prostu tak jak zje tak z powrotem karma wychodzi w stanie nienaruszonym. Myślałam, że jakieś zatrucie czy podrażnienie żołądka, a tu wet zajrzał w pyszczek i mówi, że silny stan zapalny na zębach i dziąsłach (znaczy sporej części już nie ma bo to kot w sile wieku 8 lat:)) kilka połamanych i tam też jakieś poważniejsze zmiany i generalnie większość do usunięcia, bo kot nie może gryź...
-
Pozwólcie, że podzielę się z Wami tym co przechodziłam po sterylce mojej koteńki. Wczoraj w godz.9:00-10:00 miała zabieg. Jak przyjechałam po nią jeszcze spała. Niestety były komplikacje. Miała skurcze, problemy z narkozą, "poplątaną macicę". Przestawała oddychać. Cięcie ma duże, bo jak się nie mylę 3-4 szwy. Wczoraj była w bardzo złym stanie, około godziny 17:30 zaczynała się ruszać. Miała małe wymioty. Ja cała noc prawie nie spałam, bo trzymałam ją na sobie, tylko w taki sposób kocinka mogł...