Witam wszystkich! Mam pytanie: moja ponad roczna, niesterylizowana kotka sika
gdzie popadnie w rui!! Nie byliśmy do tej pory na zabiegu, bo ruję miała
bardzo rzadko (może raz, albo dwa razy na wiosnę) i przechodziła ją dość
spokojnie. Niestety od kiedy się ochłodziło chodzi cały czas zakochana i mam
już dość! TYm bardziej, że zasikuje nam wszystkie meble

Rozumiem, że to
problem związany bezpośrednio z tym stanem, że to rodzaj wiadomości dla
kocurów. Czy jak poddamy ja sterylizacji, to ten problem minie? Jestem w ciąży
i nie chcę zasikanych rzeczy córki

Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam