histeryczka
02.08.06, 15:02
klamka zapadła, wizyta umówiona. Jutro odjajczamy Gadżeta. Niby wiem, że to
prosty zabieg, ale się stresuję trochę.
Pocieszcie mnie, że słusznie czynię i nie robię zwierzątku krzywdy? 9 miesięcy
ma to moje futrzane (nie)szczescie.