Znam taki przypadek w rodzinie.Małżeństwo z 15-letnim stażem,żona po
10 latach działalnosci prywatnej,postanowiła wrócic do dawnego
zawodu i podjeła studia,rozmawiała o tym z mężem,oczywiście poparł
pomysł żony a...teraz w domu wojna,jak to?naprawdę będziesz
studiować? myślałem,że żartujesz,że to tylko takie gadanie...
A ja sądzę,że pan mąż,zazdrosny jest bardzo,że będzie
miał''mądrzejszą''żonę.