-
Sytuacja wygląda następująco mój synuś ( 8 m-cy)jest bardzo za tatusiem, gdy
go widzi cały aż się trzesie z radości i piszczy i chce od razu do niego na
ręce, zdarza się nawet, że jak mąż wychodzi z domu to mały płacze za nim. Mąż
pracuje do godz. 16 ale popołudniami też często nie ma dla nas czasu, w
weekendy tez nie zawsze jest w domu, ja z kolei siedzę z małym całe dnie.
Ogólnie ciesze się, że mały zżył sie z mężem mimo, że tak mało jest z nami w
domu ale z drugiej strony jestem troc...
-
Potrzebuje rady. Moja cora ma juz prawie 10 miesiecy. Tatus ja oczywiscie
uwielbia, ale mala ciagnie do mnie. Od kilku miesiecy pogorszyly sie
stosunki miedzy mna a mezem. Juz nie jest tak jak dawniej. Od kiedy coreczka
spi tez z nami, moj maz nawet nie reaguje na moje zaproszenia ( wiecie o co
mi chodzi). Gdzie popelnilam blad? Lub gdzie popelniam? Czy to sie zmieni?
Ciesze sie zyciem, bo mala jest cudowna, ale jednoczesnie trace meza.
Poradzcie prosze
-
No wlasnie, czy taki maluch moze byc zazdrosny? O kogos innego, czy
o jakas czynnosc?
Przyznam, ze ostatnio moja coreczka, dotad bardzo zywa, troche sie
uspokoila, mniej placze i jakby daje mi wiecej wytchnienia. W
zwiazku z tym postanowilam ten czas egoistycznie wykorzystac dla
siebie - tzn. robie czesciej to na co dotad nie mialam czasu, bo
mala byla praktycznie caly czas na rekach. No wiec siedze na necie,
przegladam gazety, czytam, czasem wlacze sobie jakis film.
Oczywiscie...
-
Pewnie wiele kobiet by mi zazdrościło... Mam 8-tygodniową córeczkę
i męża, który nie pracuje, natomiast w całości poświęcił sie opiece
nad dzieckiem: kąpie, przewija, uspokaja, układa do snu. Jedyne
czego nie robi, to jeszcze nie karmi. Tłumaczy mi, że to dla mojego
dobra, żebym się wyspała, miala chwilę dla siebie.
Z jednej strony wydaje się, ze to fantastyczny układ, ale chcę
poczuć ze mam dziecko, niedlugo wrócę do pracy i się nią nie
nacieszę. Boję się swoich odczuć, jestem ...
-
No własnie...jak sobie radzicie...bardzo chciałabym miec drugie dziecko,
piotrus ma w tej chwili pół roku.Tylko naprawde nie wiem czy podołam
obowiazkom, bo przeciez z jednym dzieciatkiem jest zajecie od rana do
wieczora, a co dopiero z dwójka.Bardzo podziwiam mamy ,które decyduja sie na
2 dzieci lub wiecej>napiszcie prosze jak to jest, jestem bardzo ciekawa
Waszych wypowiedzi,pozdrawiam
-
Witam. Ratunku mam straszny problem. Już niedługo będę mamą a mam strasznie zazdrosnego psa. Może któraś z was była w podobnej sytuacji? i zna sposób na przyzwyczajenie psa do dzidziusia?? Dodam, że mój pies ma 4 lata jest suką dużej rasy i do niedawna była oczkiem w głowie swojej pańci. Pozdrawiam
-
Witajcie.. Mam do Was prośbę odpiszcie jak jest u Was bo kurde mam
doła.. Siedzę z mała ( 9 miesięcy ) od narodzin, opiekuję się nią,
nie krzycze robię wszystko co możliwe by jej było dobrze, tata
chodzi do pracy, wraca wieczorem, jest zawsze zmęczony. Mimo to on
jest tym NAJ, mama zawsze ta BE.. Jak ja na chwilę wychodzę do
sklepu i zostawiam ją pod opieką taty to nawet nie zwraca uwagi że
wychodzę, zaś jak tata ubiera buty to jest ryk.. Naturalnie pierwsze
jej słowo było tata,...
-
Wiem, że to głupie ale jestem bardzo zazdrosna o swoją 6 mc córeczkę. Od
urodzenia kiedy tescie brali ja na rece, mowili cos do niej itp itd to we
mnie sie krew gotowała. Jeśli kto kolwiek inny brał mała nic mi nie było i
było spoko. Reaguje tak tylko na teściów. Czasami maz proponuje abysmy
zostawili mała u jego rodziców i pojechali na zakupy, zgadzam sie ale zero
radosci z bycia na zakupach bo ciagle mysle o córeczce i co tam sie dzieje u
tesciow. Nie wiem jak sobie z tym poradz...