-
narzeczonych, mężów? Czy jesteście zazdrosne że w pracy codziennie tyle
godzin siedza z innymi kobietami, które moga być same i szukac partnera? Bo
ja jestem, nie okazuje tego, ale mysle sobie zawsze czy jakaś go tam nie
podrywa. Teraz wiem, że mnie kocha najbardziej na swiecie, planujemy slub,
ale za iles lat, tyle sie słyszy o romansach w pracy itd. Jakie jest wasze
zdanie na ten temat ?
-
Jak dlugo byla,o ile w ogole byla, zazdrosna Wasza Tesciowa o to ze syn z
domu wyfruwa i chce ułożyc sobie zycie z inna kobieta??
-
Cześc dziewczyny...
Musze się troszeczke pożalić :)
Moja koleżanka z pracy ma córkę, która ma lat 20. Ja jestem troszeczkę
starsza, ale to nie istotne.
Jestem ze swoim ukochanym ponad 3 latka, w tym 1,5 roku przerwy. Jesteśmy
zaręczeni i narazie nie myślimy o ślubie, bo najpierw jego tata wyprawia
wesele jego siostrze.
A ta jej córka jest ze swoim facetem niecały rok i juz są zaręczeni a pod
koniec maja mają ślub.
Normalnie jestem zazdrosna :) I chciałabym abym to ja przeżywała ...
-
Dziewczyny, jak to jest z zazdrościa w związku, jak sobie z tym radzicie? Ja
jestem zazdrosna o mojego narzeczonego, choc staram sie tego nie okazywac, bo
to moze byc destrukcyjne. ALe b. mnie boli jego kazdy zachwyt nad inna
kobieta, czy to w realu czy tez piosenkarki, aktorki. On twierdzi, że nie
jest zazdrosny i że miłośc nie ma nic wspólnego z zazdrościa. Kiedy mu
powiedzialam, ze mi przykro jak tak komplementuje inne kobiety i stwierdzil,
ze jestem przewrazliwiona i to chore....
-
no i co ja mam począć jak jestem tak strasznie zazdrosna? jestem zazdrosna
nawet o to, ze mój ukochany rozmawia z innymi dziewczynami, albo o to, że
pracuje razem z dziewczynami - ja cały czas myślę, ze może one są fajniejsze,
ładniejsze i modniej ubrane...cały czas nie daje mi to spokoju...jak wy sobie
radzicie z zazdrością, a może wcale nie odczuwacie tego???jak to jest?
-
Za dwa miesiace mamy sie pobrac, a ja przylapalam go na klamstwie.
On przyjazni sie ze swoja byla. Ja jestem o nia zazdrosna, ale zeby sie
uspokoic postanowilismy, ze powinnam ja poznac i sie przekonac, ze moje obawy
sa bezpodstawne.
My mieszkamy za granica i ona przyjechala tutaj w odiwedziny do swojego
znajomego. Mielismy sie spotkac w czwartek. Moje kochanie w srode wrocilo
pozno do domu i powiedzial mi, ze byl z kumplami na piwie (nie mogl
zadzwonic, bo mu sie telefon wyladow...
-
ciekawa jestem jak to wyglada u Was.Jak czesto zdarza sie to Waszym
facetom,czy akcpetujecie to,czy nie denerwujecie sie tymi wyjsciami.No i jak
jest na takich wyjściach z alkoholem?